Ogórek w SPA, Korwin-Mikke zakłada własne "harcerstwo", Kowalski szuka pracy. Co robią kandydaci, którzy przegrali w pierwszej turze

15.05.2015 12:16
Janusz Korwin-Mikke, Magdalena Ogórek, Janusz Palikot

Janusz Korwin-Mikke, Magdalena Ogórek, Janusz Palikot (AG)

Janusz Palikot chwali się zdjęciami jedzenia, Paweł Kukiz chce organizować debatę, a Grzegorz Braun wzywa do "obudzenia śpiących rycerzy". Niedzielne głosowanie zakończyło wyczerpujące tygodnie kampanii i część kandydatów wróciła do codziennego życia. Sprawdź, co mówią i robią po wyborach.
Dla Andrzeja Dudy i Bronisława Komorowskiego kampania wciąż jeszcze trwa. Jednak dla pozostałych dziewięciorga kandydatów spotkania z wyborcami, wizyty w terenie, debaty i wywiady dla mediów zakończyły się już 8 maja.

Czym teraz zajmują się pretendenci do urzędu prezydenckiego, którzy odpadli w pierwszej turze? Część dalej działa politycznie, starając się zdyskontować zgromadzone podczas wyborów poparcie. Inni zniknęli z mediów i życia publicznego, a niektórzy dogadzają sobie, by wynagrodzić zmęczenie (ostatecznie przegraną) walką o fotel prezydenta.

Co zapowiadał Bronisław Komorowski podczas kampanii? Zobacz pełen katalog wyborczych obietnic kandydata

Paweł Kukiz nie zwalnia tempa

Kukiz osiągnął trzeci wynik tych wyborów. Zebrał ponad 20 proc. głosów, co komentatorzy nazywali rezultatem "fenomenalnym". Po tym sukcesie rockman postanowił zaangażować się w kampanię także przed drugą turą; nie wystąpił jednak w roli kandydata - zaprosił bowiem Dudę i Komorowskiego na debatę, którą miałby sam zorganizować i prowadzić.

Kukiz oświadczył, że jeśli obaj politycy chcą zabiegać o głosy jego wyborców, to powinni sami się z nimi spotkać i odpowiedzieć na wszelkie pytania. Do takiej debaty prawdopodobnie jednak nie dojdzie - propozycję Kukiza odrzucił sztab prezydenta.

Ten jednak nie przestaje angażować się w politykę. Na swoich stronach na Facebooku na bieżąco komentuje wydarzenia z kampanii oraz organizuje ruch, na którego czele prawdopodobnie będzie chciał startować w wyborach parlamentarnych.

Dziś do Sztabów obu Kandydatów poszły maile i listy o treści, którą znajdziecie w załączniku.

Posted by Paweł Kukiz on Thursday, 14 May 2015


Janusz Korwin-Mikke zakłada... harcerstwo

Kandydat partii KORWiN zdobył niewiele więcej głosów niż w wyborach z 1995 roku, w których również startował. W ciągu 20 lat, które upłynęły od tamtej kampanii, grono osób gotowych na niego głosować zwiększyło się o niecałe 60 tys. Po wyborczej porażce weteran polskiej polityki wrócił do pracy w Parlamencie Europejskim, ale jednocześnie zapowiada nowe pomysły, "niemające nic wspólnego z polityką".

Jeden z nich Korwin-Mikke przedstawił na swoim wideoblogu. Okazuje się, że chce on zachęcać młodych ludzi do zakładania "drużyn Korwina". Takie drużyny mają być "nieformalnymi jednostkami", które będą szykować się na "ciężkie czasy".

- "Drużyny Korwina" mają np. pilnować uczciwości wyborów, szkolić się na wypadek różnych zawirowań politycznych, nawiązywać kontakty z jednostkami wojskowymi, szkolić się także w strzelaniu - opowiada Korwin-Mikke. - Będzie to takie bardziej poważne harcerstwo - dodaje.

Polityk podkreśla, że ma to być przedsięwzięcie oddolne i apolityczne. Do "drużyn Korwina" mają wstępować osoby w wieku od 14 do 21 lat. - To bardzo ważna rzecz. Polska ma być pokryta siecią takich drużyn - stwierdził europarlamentarzysta.



Magdalena Ogórek odpoczywa po kampanii w SPA

O tym, że kandydatka popierana przez SLD relaksuje się po kampanii wyborczej w SPA, informował "Super Express". Nie wiadomo, czy Ogórek wycofa się z polityki. Na konferencji podsumowującej kampanię Leszek Aleksandrzak, szef sztabu kandydatki, mówił, że SLD "nie zamierza się z nią rozstawać".

Jednak nie wszyscy działacze Sojuszu się z nim zgadzają. Wiceprzewodnicząca SLD Joanna Senyszyn napisała na swoim blogu, że sama Ogórek była "kluczowym czynnikiem katastrofy" lewicy w wyborach prezydenckich.

Co zapowiadał Andrzej Duda podczas kampanii? Zobacz pełen katalog wyborczych obietnic kandydata

Adam Jarubas przegrał, PSL poparło Komorowskiego

Koalicjant Platformy nie poparł w pierwszej turze jej kandydata i wystawił własnego - Adama Jarubasa. Ten wypadł w wyborach bardzo słabo. Choć zebrał ok. 450 tys. głosów poparcia, zagłosowało na niego niecałe 240 tys. osób.

Jarubas w trakcie kampanii atakował Komorowskiego, jednak po przegranej w pierwszej turze PSL zdecydowało się poprzeć prezydenta. Swojego poparcia Jarubas nie przekazał jednak osobiście. W imieniu partii zrobił to jej szef - Janusz Piechociński.

Sam Jarubas nie pojawiał się w mediach od przegranej, zamilkł także w portalach społecznościowych po tym, jak podziękował za oddane na niego głosy.

Dziękuję za wszystkie oddane na mnie głosy! #Jarubas2015

Posted by Adam Jarubas on Monday, 11 May 2015


Janusz Palikot chwali się na Facebooku posiłkiem

"Risotto z ryżem z Camargue, bakłażanami z blachy i radicchio oraz czerwonym winem" - zdjęcie z takim opisem było jednym z pierwszych wpisów po wyborach na stronie Palikota na Facebooku. Być może w ten sposób - oddając się kulinarnym przyjemnościom - kandydat wynagradza sobie trudy kampanii? Tak czy inaczej, nie zapowiada wycofania się z polityki.

Risotto z ryżem z Camargue, bakłażanami z blachy i radicchio oraz czerwonym winem. /JP

Posted by Janusz Palikot on Wednesday, 13 May 2015


"Nie możemy rezygnować. Trzeba zatrzymać pochód konserwatywnej prawicy - pisał na swoim blogu Palikot już dwa dni po wyborach. "W trudniejszym położeniu byli kiedyś i Tusk, i Kaczyński, i Miller, i wszyscy się odbili, bo byli zdeterminowani. Ja jestem gotowy do takiej walki" - czytamy na blogu.

Grzegorz Braun wzywa do "obudzenia śpiących rycerzy"

- Trzeba obudzić śpiących rycerzy i przygotować się do 1050. rocznicy chrztu Polski - mówił po wyborach kandydat Grzegorz Braun. Zachęca do odwiedzania strony pobudka.org, na której promuje wiedzę na temat tego, kim są "śpiący rycerze" oraz przypomina swoje hasło: "Kościół, szkoła, strzelnica".

Braun oceniał, że kampania była "rozpoznaniem boju", pozwoliła wyborcom zorientować się, "kto jest kim i kto w co gra" w mediach oraz "jakie kto ma intencje".- Nie przeceniając tej akcji, to jest jakiś wymierny efekt - mówił o wyborach.



Marian Kowalski szuka pracy

- Co dalej? Zamierzam szukać pracy - mówił w wywiadzie dla portalu niezaleznylublin.pl Kowalski. Kandydat Ruchu Narodowego w marcu stracił pracę w lubelskim klubie fitness - jak twierdził, przyczyną był fakt, iż wziął urlop na prowadzenie kampanii wyborczej.

Kowalski wykluczył dalszą działalność polityczną. - To, co mogłem zrobić, już zrobiłem. Nie wiem, co mógłbym więcej - stwierdził.



Jacek Wilk: "Zrobiliśmy wyłom w systemie"

Na Jacka Wilka z KNP zagłosowało 0,46 proc. wyborców. Polityk zdaje się być niezrażony tym wynikiem. - Zrobiliśmy wielki wyłom w systemie - mówił podczas wieczoru wyborczego. Kandydat zamierza dalej zajmować się polityką. "Przed KNP otwierają się zupełnie nowe możliwości i perspektywy" - napisał na swojej stronie na Facebooku, podsumowując kampanię.

"Po tej kampanii jesteśmy traktowani przez wiele środowisk i organizacji jako formacja poważna, odpowiedzialna i wiarygodna" - czytamy dalej w podsumowaniu Wilka. "To dopiero początek!" - zapowiada.

Pora na pierwsze powyborcze wnioski:- Przede wszystkim bardzo - z całego serca - dziękuję Wszystkim razem i Każdemu z...

Posted by Jacek Wilk on Monday, 11 May 2015


Paweł Tanajno największym wygranym?

Taką opinię przedstawia portal rebelya.pl. "Jeżeli weźmiemy pod uwagę posiadane (bardzo skromne) zasoby, stosunek celów zakładanych do osiągniętych i efektywność, bez wątpienia zwycięzcą wyborów jest Paweł Tanajno" - czytamy we wpisie.

Tanajno uzyskał najgorszy wynik w wyborach - zdobył w sumie niecałe 30 tys. głosów. To mniej niż jedna trzecia ze 100 tys. podpisów poparcia, które musiał złożyć, aby startować w wyborach. Jednak jego nazwisko stało się z pewnością bardziej rozpoznawalne niż przed wyborami.

Tanajno jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych, często komentuje kampanię przed drugą turą wyborów. Kandydat poparł ideę Bronisława Komorowskiego, aby przeprowadzić referendum. - Bardzo podoba nam się pomysł prezydenta - mówił kandydat Demokracji Bezpośredniej.

Stało się. Paweł Tanajno w sprawie poparcia dla Bronisława Komorowskiego. Napiszcie, czy było warto, czy nie zawiodłem waszych oczekiwań. Słynną instrukcję "Bronisławie MOŻESZ nas nie oszukać" można zobaczyć w zbliżeniu tutaj: https://www.facebook.com/Pawel.Tanajno.publicznie/photos/a.827692727290059.1073741828.469702339755768/928353300557334/?type=1

Posted by Paweł Tanajno on Wednesday, 13 May 2015


Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (18)
Ogórek w SPA, Korwin-Mikke zakłada własne "harcerstwo", Kowalski szuka pracy. Co robią kandydaci, którzy przegrali w pierwszej turze
Zaloguj się
  • pan.szklanka

    Oceniono 43 razy 35

    Drużyny Korwina. Bardziej poważne harcerstwo z kontaktami w jednostkach wojskowych. Wiek 14-21 lat. Korwinjugend.

  • puuchatek

    Oceniono 20 razy 16

    " Po wyborczej porażce weteran polskiej polityki wrócił do pracy w Parlamencie Europejskim,"

    PRACY, powiadacie? To tak teraz nazywają drzemanie sw wygodnym fotelu i pobieranie za to sutej diety? Ach, jakbym chętnie popracował…

  • tom_aszek

    Oceniono 14 razy 12

    "Na Jacka Wilka z KNP zagłosowało 0,46 proc. wyborców. Polityk zdaje się niezrażony tym wynikiem. - Zrobiliśmy wielki wyłom w systemie - mówił podczas wieczoru wyborczego. "

    I to się nazywa 'optymizm'! :)

  • chi-neng

    Oceniono 19 razy 9

    No coz, moze kilka slow wypadaloby napisac do ex-kandydatow...

    Do Brauna - radze sie leczyc.

    D Ogorek - Samo SPA nie wyleczy anoreksji. Z owa wiaze sie masa psychicznych problemow. Znam przypadek z anorektyczka , ktora "z powodu" anoreksji" brala udzial w maratonach, dokad jej nie zniesli. Nie wiem jak to sie skonczylo, ale moge sie dowiedziec..Pani tez uprawia maraton, innego rodzaju; maraton kariery...

    Do Korwina - dla niektorych jest pan ekscentrykiem, w moich oczach zwyklym warcholem korzystajacym z przywilejow politycznych.

    Wlasciwie do Wilka i Tanajno, nie mam nic do powiedzenia.

    Natomiast do Kowalskiego - Zycze panu nie tylko uzyskania pracy, ale powodzenia w zyciu osobistym i nie tylko. Sadze, ze moglby pan zdzialac duzo dobrego z odpowiednim mentorem.
    Musze wyznac, ze wlasnie pan mi zaimponowal ta naga i autentyczna szczeroscia.

    No i wreszcie do Palikota - Wroc pan wreszcie "do korzeni" i zacznij dzialac konstruktywnie, bez samospalania sie.

  • epifanes.4

    Oceniono 9 razy 7

    Nie dość, że wszędzie w internecie można napotkać internetowych bojówkarzy Korwina, to teraz powstanie prawdziwa bojówka w świecie realnym. Indoktrynacja polityczna od lat 14... Prawdziwe Korwinjugend.

  • jerjar

    Oceniono 8 razy 6

    Mimo, że nie cierpię narodowców, Kowalski zachował się najlepiej: "To, co mogłem zrobić, już zrobiłem. Nie wiem, co mógłbym więcej." - jest w tym pewna godność i on zapłacił najwięcej, bo stracił robotę.

    Reszta bez żenady potwierdza swoim zachowaniem, że kandydowanie było megalomańską projekcją.

  • alik-w-plomieniach

    Oceniono 9 razy 5

    Jeżeli rebelya, znana prawicowa gadzinówka, wali konia nad tym całym Tajnym Łajnem, to wyraźny sygnał, że należy to indywiduum odesłać na śmietnik historii.

  • tuskowyemeryt

    Oceniono 8 razy 4

    Tzn. towarzysz Korwin chce zakładać w Polsce młodzieżową prorosyjską 5 kolumnę przeszkoloną wojskowo?
    Nie mamy odpowiednich służb, by się tym zajęły?

  • faustxyz

    Oceniono 26 razy 4

    Kowalski: "To, co mogłem zrobić, już zrobiłem. Nie wiem, co mógłbym więcej", no chłopie znajdzie się coś, np. kopanie rowów. Dziwne, że na to nie wpadłeś, byłoby to i patriotyczne i zgodne z pańskim wykształceniem, oops jego brakiem.
    Palikot powinien postawić na Basię Nowacką, wycofać się w jej cień, i pomóc latami sklejać to co zostało we zgliszczach świeckiego państwa. Tyle, że najpierw powinien nauczyć się być, przez dłuższy czas w cieniu mniej gorących głów.
    Duda sprawi, że ludzie szybko zatęsknią za normalnością , to jedyny pozytyw wygranej Dudka czyli facia od SkOKÓW, ułaskawień i drzazg metalowych po tutce. To facet, który dumnie głosi, że myśli za niego episkopat, bo jest intensywnym katolikiem (określenie Kaczki czyli twórcy mistyfikacji i operacji pt. "Duda"). Skoro Duda taki arcy katol to oznacza, że on tylko RAZ miał sex w życiu - 1 dziecko. Nie ma nic gorszego niż seksualny frustrat u władzy, równie dobrze można głosować na Rydzyka czy innego Oko, tyle że oni wystawili swego człeka - Du.ę :(

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje