Wybory 2015. Duda chce referendów na wniosek miliona obywateli. Ale nie w sprawach światopoglądowych

12.05.2015 22:48
Andrzej Duda rozdaje kawę w Warszawie

Andrzej Duda rozdaje kawę w Warszawie (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Andrzej Duda jest zwolennikiem przeprowadzania referendum na wniosek miliona obywateli. Ale okazuje się, że nie we wszystkich sprawach. Nie chce on na przykład przeprowadzania referendów w kwestiach światopoglądowych.

Polub i bądź na bieżąco!

Andrzej Duda jest zwolennikiem wprowadzenia obowiązkowych referendów, jeśli pod wnioskiem zbierze się co najmniej milion podpisów. Dziś w wywiadzie dla telewizji Polsat News stwierdził jednak, że nie każdy temat powinien zostać poddany referendum. Dziennikarka zapytała go, co by zrobił, gdyby milion obywateli zebrał podpisy pod wnioskiem o legalizację aborcji.

- Przede wszystkim uważam, że nie powinno być referendum w sprawach światopoglądowych - stwierdził kandydat PiS na prezydenta. - Nie powinno być też referendów w sprawach np. podatkowych. Dzisiaj już nie ma takiej możliwości, żeby się odbywały w sprawach podatkowych - podkreślił.

"A jeśli przyjdą rolnicy, którzy chcą, żeby ich stopa życiowa wzrosła?"

- Natomiast jest wiele spraw, które w drodze referendum można rozstrzygnąć - dodał Duda, nie precyzując, o jakie sprawy mogłoby na przykład chodzić. - Przede wszystkim trzeba słuchać społeczeństwa. Jeżeli przyjdą do mnie ci, którzy będą chcieli przeprowadzenia jakiejś ustawy obywatelskiej i będzie to jakaś reprezentatywna grupa społeczna, ja jestem gotów się z nią spotkać, choćbym miał z nią całkowicie odmienny pogląd - zapewnił.

- Ale co dalej? - zastanawiała się dziennikarka, podkreślając, że w Polsce jest wiele grup społecznych, które chciałyby, żeby było im lepiej niż innym. Mogłyby one wykorzystać instytucję referendum do przegłosowania korzystnych dla siebie, a niekorzystnych dla innych zmian. - Na przykład przyjdą rolnicy, którzy chcą, żeby ich stopa życiowa wzrosła - zaproponowała dziennikarka.

- Zależy, jaki to będzie wniosek. Ja bym chciał, żeby milion obligował do przeprowadzenia referendum, tyle że po rzetelnej kampanii informacyjnej. Żeby społeczeństwo wiedziało, nad czym głosuje - odparł Duda.

JOW-y? Wszyscy muszą poznać realia

Sprawa referendum łączy się w tej kampanii bezpośrednio z kwestią jednomandatowych okręgów wyborczych. Bronisław Komorowski, po znakomitym wyniku wyborczym Pawła Kukiza, dla którego wprowadzenie w Polsce JOW było kluczowym postulatem, zapowiedział przeprowadzenie referendum w sprawie zmiany konstytucji, jeśli wygra on drugą turę wyborów. Andrzej Duda trzyma na razie nieco większy dystans w tej sprawie.

- Powinna się na ten temat odbyć debata społeczna, żeby wszyscy poznali realia JOW-ów i to, jak funkcjonuje to w różnych krajach, także u nas - powiedział, przypominając, że w Polsce jednomandatowe okręgi wyborcze są stosowane w wyborach do Senatu. - I mamy w Senacie dwie partie - zauważył.

Według opublikowanego dziś sondażu prawie połowa Polaków uważa, że Andrzej Duda powinien zastąpić Jarosława Kaczyńskiego na stanowisku prezesa PiS. Kandydat w rozmowie odcinał się jednak stanowczo od reprezentowania poglądów całej partii, podkreślając, że kwestie, o których się wypowiada, wynikają tylko z jego punktu widzenia jako kandydata na prezydenta.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (577)
Zaloguj się
  • and-j1

    Oceniono 2 razy 2

    Duda czyni cuda, świetnie i wymowne hasła. Lepszy od Tuska. A w rzeczywistości obiecanki cacanki. Nie wierzę ani w jedno słowo Dudy ...... Głupi lud uwierzy czy zmądrzał i nie ......

  • tag1

    Oceniono 2 razy 2

    No to wyszło szydło z worka "nie dla referendum w sprawie np. aborcji" a kto mu dał prawo decydowania za kobiety? czuć tu swąd czarnej mafii!!!!

  • jakub13579

    Oceniono 2 razy 2

    W sprawach światopoglądowych zadecyduje 1mln członków epidiaskopu.

  • konto.do.komentarzy

    0

    Można nie lubić Kukiza, ale pokazał jedno. Jak Duda i Komorowski są gotowi się płaszczyć, byle uzyskać nieco jego głosów. Nagle wszyscy kochają referenda, są za JOW-ami. Są w tym żenujący... Szkoda, że jeden z nich zostanie prezydentem.

  • zbikowel

    Oceniono 1 raz 1

    A czy na referendum w sprawie delegalizacji pis-u też sie zgodzi?

  • pajak_tez_krzyzak

    Oceniono 2 razy 2

    Z tego co mówi kandydat Duda referendum nie będzie obejmowało spraw swiatopogladowych czyli mamy "załatwioną" sprawę konkordatu, funduszu kościelnego i jeszcze kilka innych fundamentalnych.Pytanie czy do światopoglądu objętego zakazem zaliczone też zostaną kwestie stawiania jedynych prawych i sprawiedliwych pomników Prezydenta Tysiąclecia (ups, przepraszam- ofiar smoleńskich), w tym tego najważniejszego u stóp Pałacu Namiestnikowskiego? Bo jakoś odnoszę wrazenie, że w wypadku zwycięstwa kandydata Dudy zaproponowana przez władze stolicy lokalizacja okaże się nieaktualna.

  • pogostarek

    Oceniono 5 razy 3

    jedyne możliwe referendum to kto ma rządzić Polska : Jarosław Kaczyński czy Kaczyński Jarosław . A referendum w sprawie wyprowadzenia Lecha z Wawelu ?

  • andrzej.rokosz

    Oceniono 3 razy 1

    Całkowicie zgadzam się z Andrzejem Dudą. Więcej uważam, że poruszanie jakichkolwiek spraw o zabarwieniu światopoglądowym na forum sejmowym, czy samorządowym powinno być karane bezwzględna pozbawieniem mandatu poselskiego czy samorządowego jako działanie wkraczające w prywatna sferę życia człowieka i obywatela. Wszelkie regulacje światopoglądowe powinny zostać usunięte z polskiego prawodawstwa poza jedną: . Wszelkie działania propagujące jakikolwiek światopogląd przy użyciu środków społecznych powinno być traktowane jak każda inna defraudacja tych środków.

  • bzzbzzbzz

    Oceniono 3 razy 3

    Światopogląd – względnie stały zespół sądów (często wartościujących), przekonań i opinii na temat otaczającego świata czerpanych z rozmaitych dziedzin kultury, głównie z nauki, sztuki, religii i filozofii.
    Więc kwestia in-vitro nie może być traktowana jako sprawa światopoglądowa bo w żadnym punkcie nie spełnia definicji tego słowa. Jeżeli ktoś stwierdzi że to jest sprawa światopoglądowa bo kościół i nauka coś mówią w tym temacie, to ja powiem że kopanie ogródka to też kwestia światopoglądowa bo i w biblii jest o grządkach no i na biologi coś tam było.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje