Komentarze (363)
Wybory prezydenckie 2015. Duda ostro o Komorowskim: Służył rządowi i partii, Tusk przewidział, że będzie bezwolny
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • e-komentarz

    Oceniono 18 razy 18

    Duduś, czy ty nie będziesz "zaklepywał tego wszystkiego, co chce rząd"?
    Przecież to ma być rząd pisowski! Będziesz się stawiał prezesowi?
    Czy może już przewidujecie że wyborów parlamentarnych nie wygracie
    i to jest zapowiedź blokowania wszystkiego ciurkiem, jak leci?

  • czaromir

    Oceniono 17 razy 17

    I kto to powiedział?

    Kaczy czopek.

  • marple_jane

    Oceniono 17 razy 17

    Do Dudy chyba powoli dociera jak małym jest pioneczkiem w rękach Pis-u i Kaczki.
    Głupawy uśmiech z początku kampanii, coraz częściej zastępowany jest miną zagubioną i bezradną, wychwalana mocno energia też jakby odeszła w niebyt. A to dopiero Dudusia początek końca. Najgorsze przed nim :) SKOKI,ułaskawienia,zatrudnienie różnych pisowskich pociotków na etat u europarlamentarzysty... Oj będzie się działo.

  • fabricated

    Oceniono 17 razy 17

    A komu niby służył Pan Duda?
    Co ca ku.wa obłudnik.

  • tadeuszp3

    Oceniono 17 razy 17

    I to mówi sługus L.K , który oficjalnie powiedział, że jest prezydentem jednej partii !!!!

  • padoq

    Oceniono 17 razy 17

    Powiedzial podnozek prezesa

  • pietro62

    Oceniono 17 razy 17

    Duda to nieudolny ćwok, który pozwala oszukiwać się w sklepie

  • 150_w_kapeluszu

    Oceniono 25 razy 17

    Krętacz, dupoliz i oszust.

  • v.prl.pisiorow

    Oceniono 22 razy 16

    ha ha

    pacynka doda sie odezwała...

    :))))))

  • chi-neng

    Oceniono 15 razy 15

    "Duda ostro o Komorowskim: Służył rządowi i partii, Tusk przewidział, że będzie bezwolny"

    Powiedzial jeden z "rumakow wiodacych" rod Kaczynskich ( nie zapominac o Ziobrze...), a raczej wiozacych ten rod - do przepasci !

  • ucan2

    Oceniono 17 razy 15

    Moja suczka - kundelek jest malutka ale lepiej warczy niż Duda. Taki z niego chłoptaś Jarusia, jak Jaruś zejdzie to przyklei się do innego wodza aby tylko pozostać przy korycie. PiS jak sekta - wszyscy muszą ujadać jednakowo i spoglądać, czy znajdą uznanie u Jarusia a Jaruś i tak wszystkimi gardzi tak jak w duchu gardzi sobą.

  • Jerzy Remecki

    Oceniono 31 razy 15

    Marionetka Dudus znow robi reklame Komorowskiemu, kiedy on zacznie mowic o sobie?
    tylko szczeka jak jamniczek na kaczych lapkach, a karawana idzie dalej.

  • maaac

    Oceniono 14 razy 14

    Projeeeeekcja. PiS zawsze innych oskarżał o to co sam robił, robi lub zamierza zrobić. Bardziej marionetkowego prezydenta od Lecha Kaczyńskiego tośmy nie mieli. Nawet na bezczelnego nie miał zamiaru tego ukrywać "panie Prezesie zadanie wykonane".

  • Olgierd Jacher

    Oceniono 16 razy 14

    "Panie prezesie, melduję wykonanie zadania". To były pierwsze słowa jego niesłużalczego wobec partii, wzoru do naśladowania zaraz po wyborze na prezydenta.

  • acototak

    Oceniono 14 razy 14

    Duduś, a co w tym dziwnego? Największy prezydent IV RP podpisywał wszystkie bzdety PiS-u, a słynne "Panie prezesie, melduję wykonanie zadania" jest nie do przebicia.

  • andopa

    Oceniono 16 razy 14

    tako szczeka piesek Jarosława

  • al48

    Oceniono 18 razy 14

    A komu miał służyć jak nie polskiemu rządowi , może Watykanowi ?
    Ty Duda lepiej się wytłumacz ze " Skoków " . zamiast się wyślizgiwać jak pisskorz .

  • acototak

    Oceniono 15 razy 13

    Powiedział człowiek nie mający własnych poglądów (jego słowa).

  • goral67

    Oceniono 15 razy 13

    O K......a odezwał się samodzielny polityk codziennie szkolony przez fachowców od wizerunku i instruowany przez Jarosława I Zbawcę PC. Obama dla ubogich , podwinięte rękawy i energiczne przemowy w gronie WYZNAWCÓW nie czynią z Dudy męża stanu.

  • titus_fox

    Oceniono 31 razy 13

    ...w przeciwieństwie do L.K, który wcale nie służył rządowi i partii swojego brata :) Duda też zamelduje prezesowi wykonanie zadania?

  • ziutka333

    Oceniono 16 razy 12

    A jakie zasługi ma Duda. Pamiętam dwie. Pierwsza to uniewinnienie kolegi Dubieneckiego zięcia Prezydenta Kaczyńskiego. Druga to skierowanie do trybunału Konstytucyjnego sprawy Skoków. Z tych obu nie potrafi się wytłumaczyć. W sprawie uniewinnienia zgubił dokumenty a w sprawie Skoków nie chce

  • kazek100

    Oceniono 12 razy 12

    I to mówi gość, który z góry deklaruje, że "myśli tak jak episkopat". Niezależny się znalazł, tfu...

  • maciej_kazimierz

    Oceniono 16 razy 12

    Kandydacie Duda - już dziś podskakujesz jak Ci pan Jarosław zagra... Okaż szacunek urzędującej Głowie Państwa! Nigdy do pięt Prezydentowi Komorowskiemu nie sięgniesz.

  • pan_krzysio

    Oceniono 38 razy 12

    pacynka na paluszku prezesa pisnęła... Ech, jakiż ciekawy jest świat...

  • papaleone

    Oceniono 11 razy 11

    A ty komuchu-ju będziesz służył? Watykanowi i kieckowym?
    Chcesz do reszty Polskę ukrzyżować w imię własnej fantazji religijnej?

  • wmc-33

    Oceniono 11 razy 11

    Szkoda, że Duda kompletnie nie pamięta spraw, w których sam uczestniczył za czasów Kaczyńskiego. Gdyby chociaż dokumenty nie poginęły, może by sobie przypomniał?

  • 6nine9

    Oceniono 13 razy 11

    Duda = same łgarstwa, choć sam nie wymyślił ani jednego.

    Oczywiście, że Komorowski robi to co chce PO, ale przynajmniej miał parę spięć z Tuskiem i parę razy własne zdanie.
    Duda nawet kupy nie pójdzie zrobić bez zgody prezesa. A żeby coś samemu pomyśleć i powiedzieć? To chyba tylko raz, jak nasze wojsko na Ukrainę chciał wysyłać. Od tamtej pory Bielan zabronił mu samodzielnie myśleć.

  • sierra65

    Oceniono 11 razy 11

    Duda - kolejna kukiełka z brudnej kieszeni Kaczyńskiego, tak bardzo przebiera nóżkami żeby zameldować wykonanie zadania :-)

  • Piotr Rusek

    Oceniono 13 razy 11

    a ty komu będziesz służył pójdziesz w ślady dziadziusia bo to że klerowi to od dawna wiadomo ale jak przejmiesz idee dziadka to ciężko widzę życie w Polsce Polaka

  • jerzy30

    Oceniono 39 razy 11

    Duda - gdybys nawet tone gowna z siebie wydalil to i tak prezydentem nie bedziesz cwoku

  • pe_ro

    Oceniono 10 razy 10

    I to mówi marionetka Kaczyńskiego! Pajac w 100% zależny od swojego mocodawcy? Hipokryzja w wydaniu PIS.

  • notremak

    Oceniono 10 razy 10

    Oto samodzielny sługa i podnóżek małego kaczego pokurcza!
    Pijiiiiii!!! Bziuuuuuuuu!!!
    Kto/co wydaje takie odgłosy? Du...da.

  • maciej_kazimierz

    Oceniono 10 razy 10

    Kandydacie Duda - już dziś podskakujesz jak Ci pan Jarosław zagra... Okaż szacunek urzędującej Głowie Państwa! Nigdy do pięt Prezydentowi Komorowskiemu nie sięgniesz.

  • papaleone

    Oceniono 10 razy 10

    Duduś! Możesz mieć 100 zalet, ale jedna wada, przekreśla je wszystkie.
    A jest nią E-PiS-KOPAT.

  • duck102

    Oceniono 9 razy 9

    Duda,gdyby nie było episkopatu,kaczyńskiego i ojca dyrektora to też mógłbyś skosztować wolności.

  • Barbara Frejek

    Oceniono 9 razy 9

    pana Dude szlag trafia , że on nie ma żadnego programu i dlatego punktuje obecnego prezydenta , a robi to tak nieudolnie i kłamliwie, że aż się słuchać nie chce wystarczy zadać obojętnie jakie pytanie co zrobi jak będzie prezydentem jego lub jego sztabowców to zaczynają się wić jak piskorze i od razu zaczynają jechać na prezydenta widać kto będzie rządził jakby tak nie daj
    boże Duda wygrał wybory

  • hunter1111

    Oceniono 9 razy 9

    od dawna pis pomawia innych o to co sami reprezentuja..
    czyli jak duda pomawia o sluzalczosc znaczy ze sam gotowym jest do sluzalczosci..

  • jakub13579

    Oceniono 9 razy 9

    Duda ? Szalbierstwo i obłuda !!!

  • t.t

    Oceniono 11 razy 9

    Obawiam się, że pan Duda będzie musiał zameldować, że zadanie nie zostało wykonane...

  • pajak_tez_krzyzak

    Oceniono 9 razy 9

    Taaa, prezydent Komorowski służył rządowi i partii.To ja pytam komu i czemu służył prezydent Kaczyński? I pytanie drugie- komu i czemu będzie służył pan Duda jeśli zostanie prezydentem, bo to co mówi raczej jasno pokazuje, że zamierza garściami czerpać ze światłych dokonań Prezydenta Tysiąclecia?

  • pisubek

    Oceniono 9 razy 9

    Ta cała Duda to zwykły pisowski prostak i przygłup. Żałosny typek o uśmieszku debila.

  • fakiba

    Oceniono 37 razy 9

    Pacynka kaczora mówi o panu Prezydencie , że jest bezwolny , a sam wykonuje polecenia prezia Jarka i episkopatu , i według niego to się nazywa niezależność , buc pisowski

  • baska_w5

    Oceniono 8 razy 8

    Może A. Duda zacznie wreszcie przedstawiać jakiś konkretny program, który zrealizowałby jako prezydent, wykazując się przy tym znajomością Konstytucji. Jak na razie jego kampania to plucie na obecnego Prezydenta, PO i wszelkich innych przeciwników. Żenada.

  • napohybel.live

    Oceniono 8 razy 8

    Duda i ułaskawienie oszusta.

    Latem 2009 r. Lech Kaczyński ułaskawił Adama S., biznesmena skazanego za wyłudzenie. Decyzja zapadła w rekordowym tempie, z pominięciem opinii sądu i wbrew stanowisku Prokuratury Generalnej. Rok po śmierci Lecha Kaczyńskiego „Dziennik Bałtycki” napisał, że po ułaskawieniu przedsiębiorca zaczął robić interesy z zięciem głowy państwa Marcinem Dubienieckim.
    W ułaskawieniu S. bardzo aktywny był ówczesny minister prezydencki Andrzej Duda. Dopytywał urzędników o dokumenty S., domagał się sporządzania notatek na podstawie jego akt sądowych, korespondował z prokuraturą.
    Sprawa była o tyle tajemnicza, że z Kancelarii Prezydenta zginął końcowy wniosek o zastosowanie prawa łaski, który według urzędników miał zostać podpisany przez Dudę.
    Były minister w 2011 r. stawił się w prokuraturze. Nie dość, że sam umył ręce od sprawy, to jeszcze zeznał, że Lech Kaczyński w kwestii ułaskawień nie kierował się rekomendacjami urzędników: „Do spraw ułaskawień podchodził zawsze obiektywnie i wnikliwie je analizował (…). Pan prezydent nie był związany i sądzę, że nie czuł się związany jakimikolwiek opiniami otrzymanymi w sprawie.”
    O swojej roli w sprawie S. Duda powiedział niewiele. Głównie zasłaniał się niepamięcią. Pamiętał jedynie, że w tamtym okresie miał ważniejsze sprawy niż prośba wspólnika Dubienieckiego: „To był czas, kiedy przede wszystkim zajmowałem się sprawą sporu kompetencyjnego między prezydentem a premierem”.
    Zeznał też, że z analizy, której dokonał już po fakcie, wyszło mu, że skazany zasługiwał na ułaskawienie.
    Ten ostatni argument był bardzo sprytny. Dzięki niemu prokuratura mogła rozgrzeszyć Dudę. W decyzji o umorzeniu śledztwa napisano: „Jedyną osobą, która ewentualnie mogłaby mieć interes w tym, aby dokumenty ukryć, usunąć lub zniszczyć, byłby Andrzej Duda, ale tylko w sytuacji, gdyby zanegował swój udział w procedurze ułaskawienia Adama S.. Tymczasem Andrzej Duda oświadczył, że, co prawda, nie pamięta, czy podpisał wyżej wymienione dokumenty, to jednak biorąc pod uwagę ich treść, podpisałby się pod nimi, mając na względzie wytyczne, jakie przekazał mu w tej mierze prezydent Lech Kaczyński”.
    polska.newsweek.pl/tajemnicze-ulaskawienie-cien-na-biografii-dudy,artykuly,357637,1.html

  • caards

    Oceniono 8 razy 8

    Słuchaj Duda: jeżeli Ty i twoja partia od lat tylko potraficie pluć, szydzić, gnoić, pomawiać, kłamać - to spadaj! Żaden z Ciebie kandydat, a co dopiero prezydent! Twoja kampania to pasmo oszczerstw i pomówień pod adresem rządu i obecnego Prezydenta. Na tyle Cię tylko stać? Nie widzę różnicy między Tobą a wypowiedziami Mastalerka, Błaszczaka, Kurskiego czy Ziobry. To Twój program?!

  • napohybel.live

    Oceniono 10 razy 8

    Duda na sznurku prezesa
    Kaczyński na sznurku brata.

    Po pierwsze, Lecha Kaczyńskiego ciągnie w dół powszechne przekonanie, że jest młodszym bratem Jarosława Kaczyńskiego.

    Że patrzy na Polskę nie z perspektywy urzędu prezydenckiego, tylko z perspektywy partyjnej. "Prezesie, melduję wykonanie zadania", deklarował w noc wyborczą, gdy ogłaszano wstępne wyniki wyborów prezydenckich.

    Te słowa to podobno miał być dowcip, a okazały się profetyczną zapowiedzią. W ciągu trzech lat prezydentury Lech Kaczyński zawsze stał murem za swoim bratem i jego partią, nie demonstrując nawet na centymetr swojej niezależności.

    Gdy rządziło PiS, prezydent tę władzę wzmacniał. A to grożąc rozwiązaniem parlamentu (czyli dyscyplinując Samoobronę i LPR), a to krytykując opozycję. A zawsze wykonując polecenia brata.

    Potwierdził to zresztą w jednym z wywiadów Jarosław Kaczyński, który przed szczytem Unii, gdy miały się ważyć losy Lizbony, a Polska domagała się systemu pierwiastkowego, powiedział, że to on zdecydował, iż pojedzie tam prezydent.

    Negocjacje skończyły się klapą, Polska w sprawie pierwiastka była sama, musiała więc z niego zrezygnować. Że tak to się skończy, wiedział zresztą każdy, kto choć trochę interesuje się mechanizmem podejmowania decyzji w Unii.

    Ale nie to jest najważniejsze - otóż symptomatyczne było zakończenie negocjacji. W środku nocy Angela Merkel i Nicolas Sarkozy podeszli do polskiego prezydenta i przy nim zadzwonili do Jarosława Kaczyńskiego. I to z nim ustalili, jak ma być. Widać, dobrze wiedzieli, kto w tym duecie jest ważniejszy.

    Nie jest bowiem wielką tajemnicą, że bracia utrzymują ze sobą stały kontakt, że rozmawiają przez telefon kilka, a nawet kilkanaście razy dziennie. "Urzędnicy i politycy opowiadają, że prezydent bardzo często przerywa spotkanie, żeby choć na chwilę skontaktować się z bratem\", pisał w maju br. "Dziennik" w cyklu "Za kulisami pałacu". Większość tych rozmów to krótkie kontakty, po kilka, kilkanaście sekund.

    O uzależnieniu Lecha od Jarosława opowiadają też ich byli współpracownicy. Ba, sam Lech nie ukrywa w wywiadach, że to brat jest tym ważniejszym. Jeden z byłych współpracowników prezydenta opowiadał niedawno taką historię: prezydent dowiedział się, że człowiek, na którego stawiał, mimo zastrzeżeń Jarosława, wkrótce stanie się dla Kaczyńskich kłopotem.

    "Jaka była jego pierwsza reakcja? Zupełnie się zagubił. Zaczął nerwowo chodzić. To były słowa: Boże, co ja powiem Jarkowi?".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX