Marian Kowalski chciał wziąć urlop na kampanię wyborczą. Dostał wypowiedzenie. To przez start w wyborach? Pracodawca zaprzecza. "Polityczna nagonka"

- W związku z kampanią wyborczą poprosiłem o bezpłatny urlop, a otrzymałem wypowiedzenie - mówi Marian Kowalski, kandydat na prezydenta związany z Ruchem Narodowym i (były już) trener personalny w lubelskim klubie fitness należącym do znanej sieci. Czy zwolniono go za polityczną aktywność, podobnie jak Pawła Kukiza? Pure Jatomi Fitness stanowczo zaprzecza i podkreśla, że rozstanie odbyło się "w dobrych stosunkach".
POLUB NAS
"Marian Kowalski został zwolniony z pracy za start w wyborach prezydenckich" - poinformował na Twitterze Witold Tumanowicz, jeden z liderów Ruchu Narodowego. Sam kandydat w rozmowie z Gazeta.pl potwierdza, że w lubelskim klubie fitness należącym do znanej sieci, w którym pracował od trzech lat, nieoczekiwanie otrzymał wypowiedzenie.- W związku z kampanią wyborczą poprosiłem o bezpłatny urlop, a otrzymałem wypowiedzenie - mówi Kowalski, który w klubie był trenerem personalnym. Jak mówi - najbardziej doświadczonym w zespole.

Kukiza zwolnili za polityczne zaangażowanie

Niedawno Sony rozwiązało kontrakt muzyczny z Pawłem Kukizem. Wytwórnia płytowa nie chciała być kojarzona z działalnością polityczną kandydata na prezydenta. Czy w przypadku Kowalskiego powód mógł być podobny? - Moje przeczucia nie są istotne. Ja przedstawiam fakty - ucina Kowalski.

Ponieważ polityk był zatrudniony na umowę o pracę na czas określony, jego pracodawca nie musiał podawać powodu zwolnienia. - Poinformowano mnie, że nie ma urlopów bezpłatnych, co jest nieprawdą - mówi Kowalski, wskazując na innego pracownika, który takie zwolnienie otrzymał.

Sam Tumanowicz nie ma wątpliwości - Kowalski został zwolniony właśnie za start w wyborach.

"Nie zamierzam wracać do pracy"

Skontaktowaliśmy się z klubem fitness, w którym pracował Kowalski. Nieoficjalnie usłyszeliśmy, że faktycznie już tam nie pracuje. Na miejscu nie było już jednak nikogo, kto mógłby skomentować rozwiązanie z nim umowy.

- Nie zamierzam wracać do pracy. W tej sytuacji powrót to hańba - zaznacza Kowalski. - W swoich wystąpieniach wielokrotnie mówiłem, że zagraniczne korporacje zatrudniają na haniebnych warunkach - dodaje.

Kandydat Ruchu Narodowego pracuje też w jednym z lubelskich klubów jako szef ochrony. Tam dostał urlop. - To polska firma - tłumaczy.

Jest odpowiedź z klubu fitness

Dziś otrzymaliśmy odpowiedź od Pure Jatomi Fitness, sieci, w której klubie pracował Kowalski. "Pan Marian Kowalski współpracował z nami wyłącznie na podstawie umowy-zlecenia. Pełnił dyżury na siłowni i wykonywał w bardzo małych ilościach treningi personalne" - czytamy. "W związku z tym, że jego kampania 'nabrała tempa', jego dyspozycyjność stanowczo spadła, odwoływał dyżury. Podobna sytuacja miała miejsce przy wyborach na prezydenta miasta Lublin. Swoich pracowników albo osoby współpracujące z nami na umowy-zlecenia traktujemy na równych zasadach, dlatego nie mogliśmy pozwolić sobie na niedyspozycyjnego czasowo pracownika, ponieważ byłoby to źle odebrane przez pozostałą część zespołu, która sumiennie wywiązuje się ze swoich obowiązków".

Pure Jatomi zaznacza, że Kowalski zatrudniony był na umowę-zlecenie i urlop bezpłatny po prostu mu nie przysługuje. Klub nie wyklucza jego ponownego zatrudnienia. Według klubu Kowalski "dostał możliwość darmowych treningów, a rozstanie odbyło się w dobrych stosunkach. Pan Marian nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń co do jego formy, ponieważ była to jego świadoma decyzja".

Sieć podkreśla, że "nie wyobraża sobie inaczej traktować osobę w związku z jej działalnością polityczną". "Jesteśmy zdania, iż cała sytuacja jest nagonką ze strony politycznej i jednym z elementów kampanii wyborczej, dzięki której Pan Marian ma okazję szeroko zaistnieć w mediach" - czytamy.

Będzie bezrobocie? "Przecież zostanę prezydentem"

Kowalski złożył w PKW 188 tys. podpisów pod listami poparcia i już oficjalnie został zarejestrowany jako kandydat w wyborach. Szanse na sukces ma jednak praktycznie żadne - w ostatnim sondażu TNS w ogóle nie uwzględniono go w stawce.

Pytamy więc kandydata, czy jest spokojny o znalezienie pracy po wyborach. - Przecież zostanę prezydentem - obrusza się.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (218)
Marian Kowalski chciał wziąć urlop na kampanię wyborczą. Dostał wypowiedzenie. To przez start w wyborach? Pracodawca zaprzecza. "Polityczna nagonka"
Zaloguj się
  • lasaron

    Oceniono 514 razy 322

    A Duda dalej ciągnie kasę z Eurparlamentu. Współczuję Panu p. Marianie

  • spluwa-orginal

    Oceniono 278 razy 192

    Chyba twoj szef nie lubi narodowcow . Dzieki kampanii wyborczej dowiedzial sie kogo zatrudnia .

  • mjwpu

    Oceniono 345 razy 145

    A nie mógł prowadzić kampanii tak jak Hanna Gronkiewicz Waltz. W godzinach pracy, za pomocą ratuszowych pracowników i ratuszowego mienia ( auta, telefony, komputery)?

  • mederith

    Oceniono 201 razy 133

    "...bo kiedy Marian ze schodow spadl, to mu sie calkiem pozmienial swiat..." :)

  • jerjar

    Oceniono 272 razy 120

    Nic się Maniek nie martw, że Cię wylali. Szykuje Ci się pięcioletnia fucha.

  • chi-neng

    Oceniono 179 razy 97

    "Przecież zostanę prezydentem"

    Hahaha...

    To ilu ich w koncu bedzie, bo przeciez kazdy i kazda z nich zostanie prezydentem ?

  • jendrek121

    Oceniono 194 razy 80

    Jeśli nie agitował w miejscu pracy to jest to dyskryminacja. Tak samo gdyby był działaczem LGTB, eko itp i został zwolniony za taką działalność. Takie sytuacje tworzą społeczeństwo tchórzy i ludzi bez poglądów. Uważam, że zarówno prawicowiec jak i lewicowiec mają prawo być aktywni politycznie i nie powinno się za poglądy nikogo karać o ile nie szkodzi interesowi państwa - np działalność rusofilska

  • oelefante

    Oceniono 207 razy 63

    Kolejny niezależny kandydat szykanowany za to, że korzysta ze swoich praw obywatelskich. III RP czyli 25 lat wolności.

  • zalobanarodowa

    Oceniono 71 razy 47

    Niech się nie martwi. Jak zostanie prezydentem rozwiąże ten klub i spuści wpie...szefowi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX