Oto prawdziwe wyniki wyborów. Wliczając tych, którzy na nie nie poszli

Gdyby wziąć pod uwagę wszystkich uprawnionych do głosowania, wyniki wyborów samorządowych wyglądałyby zupełnie inaczej. Po raz kolejny - poprzednio w eurowyborach - największą siłą wyborczą okazała się grupa tych, którzy głosować w ogóle nie poszli.
Oto grafika, która ukazuje prawdziwe wyniki wyborów - uwzględniająca tych uprawnionych do głosowania, którzy na nie nie poszli:



W tegorocznych wyborach samorządowych frekwencja wyniosła 47,4 proc. Gdyby zatem wziąć pod uwagę wszystkich uprawnionych do głosowania, to oznaczałoby, że zwycięskie PiS poparło jedynie 11,5 proc. wyborców, a drugą PO - 11,3 proc. Trzecie PSL zdobyłoby 10,1 proc. głosów. Czwarte SLD - 3,8 proc. Piąte KNP zdobyłoby w takiej sytuacji 1,6 proc. głosów, a Ruch Narodowy 0,6 proc. Na pozostałe komitety zagłosowało 3,4 proc. wyborców.

Skąd takie wyniki? Stąd, że frekwencja 47,4 proc. oznacza, że aż 52,6 proc. uprawnionych do głosowania nie wzięło w nim udziału. Głosów nieważnych w takim układzie byłoby zaledwie 4,6 proc.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (100)
Oto prawdziwe wyniki wyborów. Wliczając tych, którzy na nie nie poszli
Zaloguj się
  • e-komentarz

    Oceniono 126 razy 60

    Zasadnicze pytanie:
    - Czy ci, którzy nie poszli wybierać mają teraz prawo narzekać na rezultat wyborów (obojętnie jaki by nie był po uwzględnieniu protestów)?

  • my_kroolik

    Oceniono 104 razy 54

    No i co konkretnie z tego wynika? Że ludzie mają wywalone na wszystko? Że nie chce im się ruszyć sprzed telewizora i jedyne co potrafią, to narzekać na cały świat wokół? No przecież to wiemy. Winni są zawsze "oni". Ostatnio koleżanka mi mówiła, że biznes jej znajomego wykończyło państwo polskie. Tzn. wygrał przetarg na zaniżonej ofercie, w związku z tym oszukiwał na materiałach i zamawiający nie odebrał prac, w związku z czym oszust zbankrutował. No fakt, wina Tuska.

  • vvoytaz

    Oceniono 58 razy 48

    Partie mające 1/5 poparcia społeczeństwa rządzą nami wszystkimi. Smutne to...

  • rpo7

    Oceniono 75 razy 35

    W eurowyborach Czechów przyszło zaledwie 18 procent uprawnionych. Na Słowacji wynik był jeszcze gorszy jedynie 13 procent wyborców.

    Nie jesteśmy najgorsi. Wystarczy wprowadzić przymus głosowania jak np. w Belgii głosujesz albo płacisz. I frekwencja jest wysoka

  • Grzegorz Ściema

    Oceniono 28 razy 18

    I takie właśnie wyniki powinny być publikowane. Wtedy żadna partia nie chwaliłaby się że popiera ją 35 czy 40% społeczeństwa.
    Nie uczestniczenie w wyborach to też "oddanie głosu". To "oddanie głosu" przeciwko tym wszystkim którzy od lat obiecują "gruszki na wierzbie" a pilnują tylko własnych interesów.
    Nie byłem na wyborach bo uważam że żaden z kandydatów nie sprawi by żyło mi się w Polsce lepiej. Więc nie widzę powodu by sprawiać aby temu czy innemu kandydatowi (dzięki mojemu głosowi) było lepiej (państwowa posadka, pensja i zero obowiązków).
    Dopóki politycy nie będą mieli takiej samej odpowiedzialności jak pracownicy prywatnych firm (jak pracownik prywatnej firmy nie wywiąże się ze swoich obowiązków, nie zrobi czegoś w terminie, zrobi to źle lub nie zrobi w ogóle to w najlepszym razie nie dostanie premii a w najgorszym zostanie dyscyplinarnie zwolniony z pracy). dopóty moja noga w żadnym lokalu wyborczym nie stanie.

  • zd46

    Oceniono 19 razy 17

    Jeszcze trochę a głosy ważne będą głosami, WYŁĄCZNIE, członków danej partii. Wyborcy wyciągają już z kieszeni "czerwoną kartkę" dla politycznych dorobkiewiczów bez cienia profesjonalizmu i troski o państwo!!!!! Szarańcza obsiadła wszystko co jeszcze żyje, skandal !!!

  • 29elmi

    Oceniono 26 razy 16

    Jesli przyjac te wyniki za podstawe, to okazuje sie, mniejszosc 21% (PO + PSL) decyduje o tym, co jest sluszne dla Polski, a co nie. To ogromna wada demokracji. Glosowanie powinno byc obowiazkowe jak w Belgii, gdzie za nieobecnosc na glosowaniu groza kary finansowe.

  • ulanzalasem

    Oceniono 16 razy 14

    Dziękuje bardzo i tak powinny wyglądać wszystkie sondaże, tak należy je publikować!
    A nie PiS/PO 40%...i do studia na rozmowę nie POPiSowcy, ale każdy, absolutnie każdy kto kandyduje!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX