Andrzej Duda nie pojawił się podczas miesięcznicy smoleńskiej. Jarosław Kaczyński jak zwykle obecny [WIDEO]

- Andrzej Duda! Andrzej Duda! - skandowali zebrani pod Pałacem Prezydenckim. Ale nowy prezydent do nich nie wyszedł. Na koniec zgodnie z tradycją zaśpiewali: "Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie".
Przebieg 64. miesięcznicy smoleńskiej niczym nie różnił się od tych poprzednich. Rozpoczął się tradycyjnie od mszy w kościele św. Jana Chrzciciela. Przed kościołem można było kupić książki o związkach Bronisława Komorowskiego z WSI, dzieła Grzegorza Brauna czy publikacje dotyczące masonów. Nowością były plakietki z podobizną Andrzeja Dudy i napisem "Mój prezydent". Na mszy poświęcono "katyńsko-smoleński" sztandar ufundowany przez rodaków z Chicago. Ks. prał. Henryk Małecki, który przewodniczył mszy, mówił o Bitwie Warszawskiej z 1920 r., Katyniu i Powstaniu Warszawskim. Katastrofę smoleńską zaliczył do tego samego "ciągu". - Tak jak w 1920 r. walczyliśmy z Hunami ze Wschodu, którzy chcieli zniszczyć naszą cywilizację, tak i dziś musimy walczyć z nowymi Hunami - mówił Małecki. Nie wspomniał dokładnie, o kogo chodziło. W kazaniu padły również słowa o tym, że nowy gospodarz Pałacu Prezydenckiego to przebudzenie społeczeństwa i nadzieja na odkrycie prawdy o katastrofie. W kościele na koniec odśpiewano "Boże, coś Polskę" ze zmienionymi słowami "Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie".

"Układ zaczyna się rozpadać"

Po mszy pochód przeszedł pod Pałac Prezydencki. Tam jako pierwszy, po burzy oklasków, przemówił Jarosław Kaczyński. - Cieszmy się, to radość w pełni uzasadniona - mówił o nowym prezydencie prezes PiS. Zaznaczył, że walka nie jest jeszcze skończona i "potrzeba wielkiej mobilizacji wszystkich polskich patriotów", aby zwyciężyć 25 października. Po krótkim przemówieniu Kaczyńskiego mikrofon przejęła Anita Czerwińska, szefowa warszawskiego Klubu Gazety Polskiej. Odczytała apel na okazję 64. miesięcznicy. - Na naszych oczach zmienia się historia. Układ władzy, który od lat był przeciwny uczciwemu wyjaśnieniu smoleńskiej tragedii, zaczyna powoli się rozpadać - mówiła. - Nawet nowa władza zostanie poddana ogromnej presji, by tę sprawę zaniechać. My jesteśmy tu po to, by tej presji się przeciwstawić. Pokolenie naszych ojców musiało czekać pół wieku na takie zmiany polityczne, które pozwoliły publicznie nazwać zbrodnię katyńską po imieniu. Nam zajęło to kilka lat - odczytywała Czerwińska. Na koniec dodała, że "historia coraz bardziej przyznaje nam rację".

Miesięcznicę zakończyły modlitwa i ponowne odśpiewanie "Boże, coś Polskę" ze słowami "ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie". Ani Andrzej Duda, ani nikt z jego kancelarii nie pojawił się na obchodach.

Wszystkie nasze artykuły znajdziesz na Twitterze
Jesteśmy też na Facebooku. Dołącz do nas i dziel się opiniami.



Więcej o:
Komentarze (504)
Andrzej Duda nie pojawił się podczas miesięcznicy smoleńskiej. Jarosław Kaczyński jak zwykle obecny [WIDEO]
Zaloguj się
  • pysio62

    Oceniono 1217 razy 1063

    Niech ludzie patrza na to i sluchaja, i niech sie naprawde dobrze zastanowia czy chca aby Kaczynski i PIS doszli do wladzy.

  • banwit

    Oceniono 968 razy 900

    Niszowej grupie kretynów Kaczyński z pełnym cynizmem wmówił że są solą tej ziemi, że to oni są najmądrzejsi, że to oni mają rację. Podniósł tym samym kłamstwo i głupotę do rangi ideologii.
    Na tych nieszczęsnych głupcach robi interes polityczny od 25-ciu lat. On i cała zgraja jego komilitonów z PIS i prawicowych mediów. Ludzie rozsądni, których w Polsce nie brakuje muszą się zmobilizować i zablokować w wyborach marsz kołtuństwa, ciemnoty i nienawiści.

  • okrutnik1

    Oceniono 686 razy 638

    Są dwa poważne powody, dla których Polska mi zbrzydła - za dużo święconej wody, za mało zwykłego mydła

  • rosfita

    Oceniono 579 razy 543

    Od czasów odzyskańia niepodległości Polska ńie maila większego szamba niz PiS i te obrzydliwe klęczniki oraz ta psychiczna watacha z miesięcznic. Polsko obudź sie zanim ta ciemnota zniszczy nasz kraj i wpędzi do grupy państw o poziomie Somalii.

  • john0doe

    Oceniono 475 razy 437

    Ministrant Duda nie mógł być na obchodach bo nie podniósł się jeszcze z klęczek w kościele w Jędrzejowie.

  • bacowa

    Oceniono 400 razy 366

    Jaruś po wygranych Wyborach Maliniaka ,,przez nieporozumienie'' otrzeźwiał i podniósł łeb do góry

    nawołuje do krwawej rewolucji by zrealizowac swe wyimaginowane plany IV RP ze szklanymi domami

  • pasti2

    Oceniono 414 razy 348

    Biorąc pod uwagę poglądy żony Dudy jest szansa, że kiedyś sprzeciwi się Jarkowi i go kopnie w dupę - ale pewnie to czcze życzenia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX