Szef CBA do premier Kopacz: Bury destabilizuje naszą pracę

Ostry list szefa CBA do premier Ewy Kopacz. Paweł Wojtunik twierdzi, że szef Klubu Parlamentarnego PSL poseł Jan Bury utrudnia pracę Biura, publikując paszkwile na swojej stronie internetowej.
O liście Wojtunika do premier Kopacz napisał portal tvn24.pl, który opublikował fragmenty listu szefa CBA.

"W mojej ocenie działanie Posła Jana Burego może skutkować realnym zagrożeniem bezpieczeństwa podległych mi funkcjonariuszy Delegatury CBA w Rzeszowie, ponieważ opublikowane przez niego informacje pozwalają na ich identyfikację" - napisał szef CBA do Ewy Kopacz w liście cytowanym przez tvn24.pl.

Zdradził agentów CBA?

W tym samym liście ma być także fragment o "próbach destabilizacji pracy i obniżenia skuteczności funkcjonowania Biura", o czym napisała także wyborcza.pl. Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA, potwierdza, że list Pawła Wojtunika trafił w ostatnich dniach do Ewy Kopacz, a także do szefa sejmowej komisji ds. służb specjalnych Marka Biernackiego.

O co chodzi? Szef CBA zareagował na list, który Jan Bury, szef klubu PSL i lider podkarpackich ludowców, 14 maja opublikował na swojej stronie. Bury dostał list podpisany przez niejakiego Andrzeja Szalachę, który twierdzi, że dyrektor rzeszowskiej delegatury CBA to "kłamca, oszust, złodziej i przekupka".

W liście, który cały czas jest dostępny na stronie Burego, można przeczytać, że w rzeszowskiej delegaturze CBA pracownicy są "zastraszani", stosowany jest wobec nich "mobbing". Szalacha podał imiona i nazwiska rzekomych agentów pracujących w CBA w Rzeszowie. W liście jest pełno insynuacji, oskarżeń, m.in. takich, że jedyną pracą operacyjną rzeszowskiego Biura są podsłuchy.

Bury: Mam czyste sumienie

Jan Bury, publikując list, napisał od siebie, że jeżeli informacje, które są w nim w zawarte, okazałyby się prawdziwe, to uważa je za bulwersujące. Bury napisał, że od wielu miesięcy spotyka się z opiniami, że "funkcjonariusze służb próbują wymuszać informacje i zastraszać ludzi". Napisał też, że z informacji, jakie otrzymał, wynika, że "szykuje się [w niego] duże uderzenie".

"Kto ma uderzyć? Podobno służby. Na czym ma polegać uderzenie, nie wiem, ale chcę poinformować, że się nie boję. Mam czyste sumienie i śpię spokojnie. Niech martwią się Ci, którzy prowadzą brudną grę" - napisał szef klubu PSL.

I to właśnie tym listem opublikowanym przez Jana Burego jest zbulwersowany Paweł Wojtunik.

- Szef CBA zawsze w takich sytuacjach będzie stawał w obronie swoich funkcjonariuszy. Opublikowany przez Jana Burego list to paszkwil. Pan poseł mógł najpierw wysłać go do odpowiednich służb o zbadanie zawartych tam informacji, ich zweryfikowanie. Publikowanie tego typu treści bez jakichkolwiek potwierdzeń jest przerażające. Jestem funkcjonariuszem od 27 lat i nigdy wcześniej z czymś takim się nie spotkałem. Gdyby nasza służba publikowała donosy bez wcześniejszej weryfikacji, to bylibyśmy śmieszni i niepoważni - mówi "Wyborczej" Jacek Dobrzyński.

"Sypniesz Jana Burego..."

To nie pierwszy raz, gdy Jan Bury idzie na wojnę z CBA, które od wielu miesięcy mu się bacznie przygląda. Co chwilę słychać o nowych osobach z otoczenia Burego lub jego znajomych, które dostają prokuratorskie zarzuty. Nieoficjalnie mówi się, się, że celem CBA jest sam Bury.

W lutym ub.r. szef klubu PSL w liście do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta skarżył się, że CBA namawiało Łukasza M., wiceprezesa spółki z Mielca, zajmującej się m.in. obsługą projektów inwestycyjnych, by złożył w prokuraturze zeznania, które miały obciążać Burego.

"Sypiesz Jana Burego, Bogusława P. [byłego szefa podkarpackiego biura PSL], to ci pomożemy i zostaniesz łagodnie potraktowany przez prokuratora, nie wsypiesz, to prędzej czy później go wsadzimy, a tobie odbierzemy tyle pieniędzy, że w więzieniu będziesz myślał, z czego żyje twoja rodzina" - tak mieli mówić do Łukasza M. agenci CBA.

CBA: Liczymy na wsparcie

Prokuratura tych informacji nie potwierdziła, a Łukasz M. w sierpniu został zatrzymany przez CBA pod zarzutem wyłudzenia ok. 6 mln zł z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. W lutym br. CBA zatrzymało także Bogusława P. On jest podejrzany o udział w wyłudzeniu 63 mln zł unijnych funduszy. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Apelacyjna w Katowicach. Podejrzanych jest 11 osób.

Janowi Buremu w lipcu 2014 r. agenci CBA przeszukali sejmowy pokój hotelowy i biuro w Rzeszowie, szukając dowodów na korupcję w Ministerstwie Rozwoju i Infrastruktury. Agenci CBA weszli wtedy także m.in. do gabinetu byłego już wiceministra rozwoju i infrastruktury oraz b. lidera podkarpackiej Platformy Obywatelskiej Zbigniewa Rynasiewicza, a także gabinetu odwołanej szefowej Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie Anny Habało.

Lipcowe przeszukania odbyły się w ramach śledztwa Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie dotyczącego powoływania się na wpływy w Ministerstwie Rozwoju i Infrastruktury. W tej sprawie zarzuty usłyszało pięć osób, m.in. dwaj przedsiębiorcy z Leżajska, którzy za załatwianie spraw mieli politykom wręczać m.in. sztabki złota. Ani Bury, ani Rynasiewicz zarzutów nie dostali.

- W walce z korupcją liczymy na wsparcie, a jeśli nie, to przynajmniej na zrozumienie, a nie powielanie plotek i oszczerstw - mówi Jacek Dobrzyński, nawiązując jeszcze do listu, który Bury opublikował na swojej stronie.

Paweł Wojtunik obecnie przebywa na urlopie. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że wypoczywa na Podkarpaciu.

Komentarze (50)
Szef CBA do premier Kopacz: Bury destabilizuje naszą pracę
Zaloguj się
  • nieprawomyslny

    Oceniono 48 razy 40

    Koalicyja zaczyna trzeszczeć w szwach... bezcenne. Jeden sqrwysyn oskarza drugiego.. fiu fiu

  • sonofmoonshine

    Oceniono 41 razy 35

    "Bić ku... i złodziei mości Hrabio!"

  • mmikki

    Oceniono 39 razy 33

    rano wiele osób wyraziło zdziwienie, że Bury jeszcze nie siedzi, wspomniano też jego przygody, przede wszystkim makaronowe. I wszystkie te wątki zniknęły

  • wien24

    Oceniono 31 razy 27

    Czy to nie ten poseł, który wsławił się tym, że wydał na kolację ok 10tyś. pln. a potem rachunek
    oddał kancelarii sejmu?Bo z niczego innego go nie pamiętam.

  • misiek-bez-ucha

    Oceniono 27 razy 21

    Drogi Rządzie, ja mam na was głosować? Zapomnijcie o tym. Jeżeli nie jesteście w stanie przedstawić zarzutów ewidentnemu przekręciarzowi, to jak chcecie Polską rządzić?

  • polsz

    Oceniono 24 razy 18

    Widzę, że PSL w już powoli zaczyna wspierać PiS...
    PSL to q..a lew wie skąd wieje wiatr a władzę kochają

  • blumkwist

    Oceniono 17 razy 13

    Mafia ściga mafie....ten nie-rząd to kartel różnych grup przestępczych wzajemnie walczących ze sobą o podział łupów

  • sdc_k71

    Oceniono 19 razy 11

    Żałosne , ch..., d.... i kupa kamieni.
    Żeby szef służb specjalnych skarżył się jak gó...arz w szkole. Co to za kraj?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX