Lekarka uznała, że 91-letnia kobieta nie żyje. Po 11 godzinach w prosektorium okazało się co innego

13.11.2014 12:45
W sobotę miał się odbyć pogrzeb 91-letniej Janiny Kołkiewicz z Ostrowa Lubelskiego. Tymczasem kobieta obudziła się w chłodni zakładu pogrzebowego, gdzie leżała 11 godzin! - Ta pani formalnie nie żyje. Pomożemy jej unieważnić akt zgonu - mówi "Wyborczej" prokuratorka. Śledczy sprawdzą też działania lekarki, która orzekła zgon 91-latki
Zobacz także
Komentarze (293)
Lekarka uznała, że 91-letnia kobieta nie żyje. Po 11 godzinach w prosektorium okazało się co innego
Zaloguj się
  • manekin1

    Oceniono 363 razy 327

    - Gdzie mnie wieziecie?!?
    - Do prosektorium.
    - Ale ja żyję!
    - Cicho być! Ordynator wie lepiej!

  • ssaassaa

    Oceniono 368 razy 318

    Ale co tu jest do pomagania w unieważnieniu aktu zgonu? Przecież skoro zgonu nie było to jest to dokument do powieszenia w oprawce, ponieważ dokumentuje coś, co się nie zdarzyło.

  • nex_us

    Oceniono 280 razy 274

    Teraz jak ta pani kiedyś faktycznie umrze to ją przez tydzień będą badać...

  • lech2011

    Oceniono 225 razy 197

    Kiedyś byłem świadkiem podobnej historii. Rodzina zmarłej kupia już trumnę, zaprosiła mnie na pogrzeb, a zmarla, dość młoda osoba, ... ożyła.
    Podobno nie jest tak łatwo definiitywnie uznać kogoś za zmarłego. Tak więc śmichy-chichy są tu nie na miejscu. Medycyna zna różne przypadki...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje