UE zażąda od nas zwrotu 55 mln zł? Przykre konsekwencje afery w Zarządzie Melioracji

Adam Zadworny
13.06.2014 01:00
Tomasz P. w szczecińskim sądzie

Tomasz P. w szczecińskim sądzie (Fot. Łukasz Wądołowski / Agencja Gazeta)

Tomasz P. aresztowany na dwa miesiące. Przetargi na prace melioracyjne wygrywał m.in. wspólnik pasierba pasierba wiceministra środowiska. Czy województwo będzie musiało oddać Unii Europejskiej 55 mln zł?
To wartość przetargów zakwestionowanych do tej pory przez prokuraturę i ABW (ta kwota może się zwiększyć, bo "śledztwo jest rozwojowe").

Pieniądze, które wydawał Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych, pochodziły z funduszy unijnych. W wypadku złamania procedur przetargowych Unia nakazuje zwrot środków. A w aferze wykrytej przez ABW miało dojść nawet do przestępczej zmowy urzędników i przedsiębiorców.

Mocne dowody obciążające

Aresztowanemu tymczasowo dyrektorowi ZZMiUW Tomaszowi P. prokurator zarzuca kierowanie grupą przestępczą ustawiającą przetargi, utrudnianie 20 przetargów (chodziło o to, aby wskazane firmy z przetargu odpadły), przekroczenie uprawnień oraz przyjęcie korzyści majątkowej. Jego zastępcy ds. inwestycji Andrzejowi K. (on także został aresztowany) - utrudnianie dziewięciu przetargów. Ośmiu przedsiębiorcom podejrzanym w tej sprawie - utrudnianie 20 przetargów i wręczanie korzyści majątkowych. Według naszych, nieoficjalnych informacji dowody obciążające dyrektora Tomasza P. są mocne - to m.in. wyjaśnienia przedsiębiorców.

Pięciu właścicieli firm, którzy zdecydowali się mówić, prokuratura zwolniła z aresztu za kaucją w wysokości od 10 tys. do 50 tys. zł. Szóstego chciała aresztować, ale w czwartek nie zgodził się na to sąd.

- Po przeanalizowaniu argumentów sądu, prokurator zadecyduje, czy odwoła się od tej decyzji do sądu wyższej instancji - komentowała w czwartek na gorąco prok. Anna Gawłowska-Rynkiewicz, rzecznik prasowy szczecińskiej prokuratury apelacyjnej.

Dwóch kolegów z dzieciństwa

Nie można pominąć politycznego kontekstu tej sprawy. Tomasz P. jest członkiem Platformy Obywatelskiej i kolegą prominentnych działaczy tej partii - m.in. Stanisława Gawłowskiego, szefa zachodniopomorskich struktur PO i wiceministra środowiska. Wśród przedsiębiorców, którzy usłyszeli prokuratorskie zarzuty jest niejaki B. - wspólnik pasierba Gawłowskiego w firmie H. Panowie B. i L. znają się od dzieciństwa. B. startował w przetargach zarządu melioracji jako osoba fizyczna i wygrywał je, bo oferował nieco tylko niższą cenę niż jego konkurencja, w tym tak znane firmy jak Energopol. Chodzi m.in. przetarg na budowę kanału łączącego jezioro Jamno z Bałtykiem (wartość: 5,5 mln zł).

Tomasz P. miał na tyle mocną pozycję, że mówiło się o jego rychłym awansie do Warszawy, a Urząd Marszałkowski docenił jego pracę premią w wysokości 35 tys. zł "za zasługi w pozyskiwaniu środków finansowych na realizowanie inwestycji".

Marszałek województwa Olgierd Geblewicz, któremu podlega ZZMiUW, już po aresztowaniu Tomasza P. oznajmił, że nie będzie komentował sprawy. A Stanisław Gawłowski twierdzi, że jest wszystkim zaskoczony.

Po wyrzuca Tomasza P.

Jednak Platforma postanowiła coś z tym kłopotem zrobić. Nie czekając na decyzję sądu, już w środę wszczęto procedurę zmierzającą do wyrzucenia Tomasza P. z partii. W kuluarach mało kto wierzy jednak w to, że polityczne konsekwencje afery przetargowej na tym się zakończą. Ludzie z otoczenia Tomasza P. zastanawiają się zapewne, o czym rozmawiali z nim przez telefon. W tej bulwersującej sprawie stenogramy z wielomiesięcznych podsłuchów rozmów telefonicznych prowadzonych przez ABW mogą dopiero odegrać swoją rolę.

Zobacz także
Komentarze (33)
Zaloguj się
  • y.woodoo

    Oceniono 86 razy 84

    Rozumiem ze kolesie maja zwrocic 55mln a nie panstwo. Beda tak dlugo pracowac w wieziennej fabryce az odpracuja yebnieta sumke chyba ze rodzina pomoze skrocic "czas pracy".

  • alejagwiazd

    Oceniono 51 razy 37

    krolikowski i ten drugi zamiast walczyc ze zlodziejstwem walcza z aborcja i z gender

  • alejagwiazd

    Oceniono 46 razy 28

    w Polszcze mozna byc zlodziejem i kombinatorem ale najwazniejsze zeby nie byc genderem. co tam 55 mln . najwazniejsze zlodzieje nie sa ciotami, maja zuny, dzieci i biegaja co tydzien na tace rzucac

  • v_kolumna_v

    Oceniono 35 razy 19

    Oby nam się Donaldzie... Platforma kolesi.

  • sselrats

    Oceniono 28 razy 18

    Miro na prezydenta RP.

  • korcia2000

    Oceniono 20 razy 16

    Widzimy brudne interesy ale u innych...

  • pro-contra

    Oceniono 19 razy 11

    "...Jednak Platforma postanowiła coś z tym kłopotem zrobić...".
    A kto to jest personalnie ta Platforma?
    Kto tak bardzo się wystraszył kłopotów za brak kontroli i nadzoru?
    PS::
    A może złodzieje w białych kołnierzykach po prostu nie podziałkowali się odpowiednio z kim należy...?

  • citisus

    Oceniono 18 razy 10

    Oj tam, oj tam.... lody kręcili.
    Pewnie znowu się POpłacze i powie, że go agent Tomek uwiódł.
    On przecie niewinny....

  • 1-mark-adams

    Oceniono 14 razy 8

    Logika jest jasna. Jeżeli po ujawnieniu afery trzeba by oddać środki do Unii, to nie należy ujawniać afer, bo to się nie opłaca. W końcu lepiej , żeby kasa została u polskiego złodzieja, niż unijnego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX