Rosyjscy alpiniści uratowali polskich turystów na Elbrusie

29.09.2010 15:33
Para polskich turystów została uratowana przez rosyjskich alpinistów wyruszających na górę Elbrus na Kaukazie. Polacy, chłopak i dziewczyna, wyruszyli na szczyt mający 5 tys. metrów bez przewodnika. W trakcie wspinaczki spadli głową w dół ze zbocza. Tylko to, że zostali dostrzeżeni przez alpinistów z Rosji uratowało im życie.
Informację nadesłał na Alert24 czytelnik, który otrzymał ją od zaprzyjaźnionych alpinistów z Rosji. Pojawiła się także na rosyjskim portalu alpinistycznym Risk.ru.

Według portalu, grupa rosyjskich alpinistów w czasie wyprawy na Elbrus, najwyższą górę Kaukazu, trafiła przez przypadek na wysokości 5300 metrów n.p.m na dwójkę polskich turystów.Polacy, chłopak i dziewczyna, znajdowali się ok. kilometra od tradycyjnego podejścia na Elbrus, i byli w ciężkim stanie po upadku ze zbocza. Mężczyzna miał złamaną nogę, a kobieta obojczyk i urazy głowy.

- Pogubili kijki, rękawice i gogle - pisze w swojej relacji Ilia Szerszeniew, jeden z alpinistów, którzy trafili na Polaków. - Nie przeżyliby nocy w takich warunkach - dodaje.

Jak pisze rosjanin, w takich warunkach niemożliwe było wezwanie pomocy telefonicznie. Rosjanom zajęło cztery godziny transportowanie dwójki polaków do "punktu ratunkowego"po czym dwójka alpinistów została przy rannych Polakach, a trzeci wyruszył na dół po pomoc.

Po wielogodzinnej akcji alpinistom i ratownikom z Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Rosji udało się sprowadzić rannych Polaków z góry.

- Wydział konsularny Ambasady RP w Moskwie jest w trakcie poszukiwania kontaktu z naszymi obywatelami (celem sprawdzenia, czy nie potrzebują np. kontaktu z rodzinami z Polsce) oraz alpinistami, którzy uratowali parę podróżników z Polski - pisze Grzegorz Jopkiewicz z biura prasowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Jak dodaje, często się niestety zdarza, że polscy turyści nie zgłaszają swoich wypraw i marszrut tak ekstremalnych jak choćby wspinaczka na Elbrus placówkom konsularnym.

Punkt ratunkowy na górze Elbrus, w którym przebywał ranny Polak, zostało otwarte w tym miesiącu. Jest najprawdopodobniej najwyżej położonym tego typu schronieniem na świecie

Zobacz także
Komentarze (25)
Zaloguj się
  • awojtas39

    Oceniono 1 raz 1

    To wielka lekkomyślność wybierać się na tak trudną wyprawę bez przewodnika.

  • kibic_rudego

    Oceniono 3 razy 3

    Oni mieli możliwość popchnięcia polskich alpinistów, by potem ich uratować.
    Jarosław Kaczyński
    Zbigniew Ziobro

  • ciotka-ltd

    Oceniono 2 razy 2

    @ open 123
    Jasne, ze ruski spisek. I kolejny ruski zamach - juz to @ abcdv potwierdza;)

  • jack_stratford

    Oceniono 5 razy 5

    W Grach wysokich narodowość nie ma znaczenia. Jeżeli sytuacja tego wymaga i jest możliwość niesienia pomocy to się to po prostu robi i robi się to bezinteresownie. Niezależnie czy jest się turystą czy taternikiem, narciarzem czy alpinistą, Góry zobowiązują i nie podlega to żadnej dyskusji.
    "Mieli google i kijki" i bardzo dobrze bo na Elbrusa drogą tradycyjną nie potrzeba ciężkiego sprzętu. Raki rzecz jasna ale na tym praktycznie koniec. Pominąłem oczywiście wyposażenie potrzebne względem pogody i okolic.
    Ci którzy uratowali, zachowali się jak najbardziej normalnie.

  • abcdv

    Oceniono 4 razy 0

    wiem, ze wspinali sie z trojka rosyjskich alpinistow,ktorzy zostawili ich kiedy zobaczyli ze sie zsuneli... Autor artykulu poszukuje taniej sensacji nie poznawszy szczegolow...

  • sq9dde

    Oceniono 8 razy 8

    Zycie czlowieka jest dobrem najwyzszym .Naleza sie slowa podziekowania dla ludzi ,ktorzy ratuja zycie . Ludzie w ekstremalnych sytuacjach pokazuja swoja twarz. Alpinisci to ludzie szczegolni .Szanuja zycie ,bo wiedza jakie jest w tak ekstremalnych sytuacjach kruche. Mysle ,ze nie ma znaczenia jakiej byli narodowosci . Zrobili to co uwazali za swoj obowiazek .Dzieki im za to .

  • atosatos1

    Oceniono 5 razy 5

    Bolszoje spasibo Rosjanom za uratowanie Polaków.

  • tytusjasz

    Oceniono 2 razy 2

    Prosze też -bez przesady i bez wiedzy, nie wstawiać komentów które nic nie wnoszą... (przede wszystkim do użytkownika zigzaur)
    W sensie potocznym alpinizmem można nazwać każdą wspinaczke górską (inaczej wspinaczke wysokogórską) uprawianą w górach wysokich (o rzeźbie alpejskiej), ale nie tylko w samych Alpach. Oczywiście wg. wikipedii wejscie na Elbruz to już himalaizm jednak jeżeli ktoś chodzi po górach i ma wiedzę praktyczą nie będzie się opierał na wyżej wymienionej 'encyklopedii'... Byłem na Elbrusie miesiąc temu i wiem, że wystarczy odpowiednie przygotowanie fizyczne, sprzęt i pewna górska orientacja oraz oczywiście poukładane w głowie... Jednak nie śmiał bym nawet próbować nazwać siebie himalaistą a gdy usłyszałem jak ktoś woła za mną, "alpinist" byłem -dumny. Określenia typu: taternik, alpinista, himalaista nie tyczą się tyle wysokości co 'stylu' w jakim człowiek porusza się w górach... Nie można jednym określeniem określać osoby która ledwie wczołgała się na jakiś szczyt (o wysokości 5000-8000 m.n.p.m) płacąc za opiekę, rozkładanie poręczówki i pomoc wielu ludzi -z np. Jerzym Kukuczką zdobywającym szczyty w czysto sportowym stylu, nazywając ich obu Himalaistami. Jak więc Twoim zdaniem powinno się nazwać osoby wspiające się na Elbrus? Zigzaur(ze)?

  • open123

    Oceniono 7 razy 5

    Aż mi wstyd, bo sprawa poważna, ale zapytam- Znowu ruski spisek ? Putin z Miedwiediewm kontra My, ach ci Ruscy. Zaczekam co powie Macierewicz .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje