Wjechał wprost pod tramwaj. Policja podejrzewa zawał

Kierowca saaba chciał przejechać przez skrzyżowanie w al. Niepodległości. Nie zauważył tramwaju i wjechał wprost pod maszynę. Kierowca saaba trafił do szpitala. Do wypadku doszło w czwartek po południu na skrzyżowaniu ulic Batorego i Niepodległości w Warszawie.
Kierowca samochodu osobowego próbował na trzeciego przejechać przez skrzyżowanie ulic Batorego i Niepodległości. Nie zauważył jednak tramwaju i wjechał wprost pod linię 33. - Samochód był przez kilka metrów ciągnięty przez skład. Zatrzymał się dopiero na latarni. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca auta mógł mieć zawał - dowiedzieliśmy się w zespole prasowym policji.

Wypadek w stolicy. Policja podejrzewa, że kierowca mógł mieć zawał Kliknij, żeby zobaczyć zdjęcie fot. Cezary Duszczyk/Alert24

Na skrzyżowaniu ulic Batorego i Niepodległości bardzo szybko utworzył się gigantyczny korek. Ruch tramwajowy był wstrzymany w obu kierunkach.

Byłeś świadkiem wypadku, pożaru, innego nietypowego zdarzenia? Prześlij swoją relację, zdjęcie, film na Alert24 lub na numer 605 24 24 24 i podziel się z innymi, tym co widziałeś



Więcej o: