Dla zabawy znęcał się nad kotem [WIDEO]

W serwisie wykop.pl można znaleźć link, który prowadzi do filmu gdzie widać, jak młody chłopak wrzuca małego kotka do dmuchawy, która wyrzuca go w powietrze. Film wstrząsnął internautami. Na ich reakcję nie trzeba było długo czekać.
Film do internetu został dodany we wtorek późnym popołudniem i bardzo szybko rozniósł się po sieci. Na Alert24 w ciągu paru minut dostaliśmy kilka zgłoszeń. Film został już usunięty z serwisu You Tube, ale internautom udało się zrobić kopię. - To co robi ten chłopak to okrucieństwo - grzmią internauci.

Kot posłużył jako pocisk

Zobacz film, na którym widać jak chłopak znęca się nad kotem [DRASTYCZNE]

Film trwa niespełna 30 sekund. Widać na nim, jak młody mężczyzna uruchamia dmuchawę do liści i wrzuca do niej małego kotka. Ten wylatuje z niej wystrzelony, jak z armaty i upada kilka metrów dalej.

- Dawno mnie nic tak nie zabolało w środku jak to! ten p....ny zwyrodnialec znęca się nad bezbronnym zwierzęciem. Sądząc po rozmiarach kota, to był malutki, Bogu winny kociak. I jeszcze ten pies na koniec! - napisał na stronie serwisu wykop.pl unster.

Na końcu filmu widać, jak do kota podbiega pies, który łapie go w pysk i zaczyna nim potrząsać.

Internauci nie popuszczą

Film bardzo poruszył społeczność Wykopu. Internauci bardzo szybko namierzyli skąd może pochodzić autor nagrania. Znaleźli jego profil na You Tube i Naszej-klasie, gdzie w ciągu kilku minut pojawiło się ponad 50 stron negatywnych komentarzy w profilu autora filmu. - On się pewnie jeszcze cieszy że ma dużo komentarzy na Naszej - klasie. Żal takich ludzi - wpis jednego z użytkowników serwisu wykop.pl. Inny internauta dodał: - Jak nie masz w sobie krzty współczucia to lepiej się w ogóle nie dotykaj do zwierząt. Całemu wykopowi zaś gratuluję, pięknie go namierzyliście, skończyły się czasy bezkarnego zamieszczania podobnego okrucieństwa.

Internauci: sprawa została zgłoszona na policję

Internauci twierdzą, że sprawę zgłosili bydgoskiej policji.

- Mam nadzieje że ktoś ci zrobi to samo co zrobiłeś kotu. Albo lepiej komuś z twojej rodziny - na przykład matce. A cała sprawa już i tak jest zgłoszona do prokuratury, i to przez kilka różnych osób z całej Polski. Nie wiem, o czym myślałeś, kiedy to robiłeś. W każdym bądź razie, odpowiesz za to. Nie unikniesz kary za swoje zboczenie - jeden z wpisów znaleziony w komentarzach w profilu autora filmu na Naszej - klasie.

Rzeczniczka twierdzi jednak, że do godz. 19.30 żadne zgłoszenie o maltretowaniu zwierząt do niej nie dotarło. Za maltretowanie zwierząt grozi kara roku więzienia, ograniczenia wolności lub grzywny. Z kolei za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Więcej o: