Alertowicz: "Moje ogórki syczą i pękają"

Sezon ogórkowy w pełni, a z naszymi polskimi ogórkami dzieje się coś dziwnego. Pęcznieją, pękają, syczą, są wybrakowane. - Co jest grane, że w kraju, gdzie kiszony ogóreczek to niezastąpiona przekąska, nagle pojawia się taki problem? - pyta internauta..
O dziwnym zjawisku doniósł na Alert24 jeden z internautów: - Jestem doświadczonym "kiszaczem" ogórków, ale w tym roku moje dwa podejścia okazały się totalnym niewypałem i to dosłownie. Moje ogórki rosły w glinianym garnku, pęczniały, gazowały się by pękać. Przy nacinaniu takiego napompowanego ogórka słychać syknięcie i czuć jak uchodzi z niego jakiś gaz. Może za dużo były spryskiwane?

- Pierwsze ogórki kupiłem na targu, a gdy te okazały się niewypałem, następne kupiłem w supermarkecie. Te drugie w czasie kiszenia powiększyły się dwukrotnie! - dziwi się czytelnik. Z Twoimi warzywami też dzieje się coś dziwnego? Podziel się tym na naszym forum

Co z tymi ogórkami?

Postanowiliśmy to sprawdzić, zadzwoniliśmy do dr hab. Janiny Gajc - Wolskiej z Katedry Roślin Warzywnych i Leczniczych SGGW. - To co się dzieje z ogórkami to z pewnością wina panujących warunków klimatycznych. Zimne noce, wysoka wilgotność, a potem gwałtowny wzrost temperatury to czynniki, które nie sprzyjają uprawie ogórków. Możliwe także, że ogórki są zbyt intensywnie nawożone azotem. Jednak wątpię, aby powodem stanu naszych ogórków były nawozy sztuczne. Jeśli wszystko jest pod kontrolą nie powinno być problemów - wyjaśniła nam Gajc - Wolska.

Jak się dowiedzieliśmy, ogórki powiększają się podczas kiszenia najprawdopodobniej dlatego, że w momencie zakupu były już zwiędnięte. Po nabraniu wody pęcznieją, stąd ich zaskakująca wielkość.

Gajc- Wolska uspokaja: - Zawsze się mogą nam trafić partie warzyw gorszej jakości. Kupujący przecież nie widzą, co dzieje się wewnątrz ogórka.

Alert24 dowiedział się, że istnieje odmiana ogórków, które nie mają nasion w środku. Tych nie da się kisić, bo później będą pękać. Jedyna rada to uważać na półkach sklepowych, albo zakonserwować.

Znajdź nas Sprawdzaj, co się dzieje na Alercie. Jesteśmy na portalach społecznościowych: Facebook, Twitter i Blip