Poważny błąd programu Google Earth?

Jednego z użytkowników programu Google Earth zaniepokoił fakt, że na zdjęciach umieszczonych w serwisie, ludzie nie mają zamazanych twarzy. - Czyżby to wyciek danych Google odnośnie Street View z Krakowa? - zastanawia się czytelnik. Nie. To po prostu dwa różne projekty Google.
Jak wiadomo, od paru tygodni ekipa Google fotografuje Warszawę. Okazało się, że Kraków również stał się miejscem tworzenia zdjęć do tzw. "Street View". Przypadek sprawił, że na moim komputerze mogę oglądać zdjęcia ludzi bez zamazanych twarzy, z wszystkimi reklamami, bez wymazanych numerów rejestracyjnych, tak, jakby Googlowi "wyciekły" dane zdjęć - napisał na Alert24 Maciej. - Zdziwił mnie fakt, że przy tych zdjęciach była po prawej stronie widoczna nawigacja, a zdjęcia otwierały się jak panorama. Gdy później próbowałem znaleźć te same zdjęcia z innego komputera, nigdzie ich nie było - dodał internauta.

Google Earth, a "Street View" to nie to samo

Jak wyjaśniła nam jedna z pracownic firmy Google projekt "Street View" jest tylko dodatkową opcją programu Google Earth.

Projekt Google Earth to możliwość oglądania zdjęć z całego świata. Zdjęcia są pojedyncze i robione przez samych użytkowników projektu. W tym wypadku twarze osób na zdjęciach nie muszą być zamazane. Na głównej stronie Google Earth firma zamieściła komunikat: "Większość elementów dostępnych w tym katalogu została stworzona przez użytkowników lub firmy zewnętrzne, a nie przez firmę Google. Google nie ponosi odpowiedzialności za skutki działania tych elementów, ich jakość ani treść. Google nie pobiera opłat za umieszczenie elementu w katalogu ani nie przyjmuje opłat za umieszczenie ich na korzystniejszej pozycji." Widziałeś błąd w Google Earth? Powiadom Alert24, 605 24 24 24

Z kolei projekt "Widok z ulicy", czyli "Street View" to umożliwienie użytkownikom internetu oglądanie ulic Warszawy czy Krakowa w trójwymiarowej panoramie. Samochody Google'a na początku maja przyjechały do Warszawy, żeby ją sfotografować. Jest to pierwszy etap akcji "Widok z ulicy", który może potrwać nawet kilka miesięcy. Z setki zdjęć zostaną wybrane najlepsze z których zostanie stworzona panorama 3D. W tym przypadku Google ma obowiązek zamazywania twarzy, reklam i tablic rejestracyjnych. Patrząc na zagraniczne projekty "Street View" tak też robi.

Przeczytaj także:

Samochód Google "przyłapany" w Warszawie

Samochody Google'a ruszyły w miasto

Ściągnij za darmo program Google Earth

Więcej o: