"Nazistowska Polska?" w amerykańskiej gazecie

Już nie tylko "polskie obozy koncentracyjne" pojawiają się na łamach światowej prasy. "Freski z nazistowskiej Polski ujrzały światło dzienne" to tytuł artykułu w ?San Francisco Chronicle".
SFGate to internetowe wydanie gazety "San Francisco Chronicle". W artykule Arona Hellera, dziennikarza Associated Press, który ukazał się w poniedziałkowym wydaniu, czytamy o wystawie fresków Brunona Schultza, które odnaleziono w Drohobyczu. Prawdopodobnie powstały w 1941 r. Rok później Schultz został zastrzelony, a o freskach na lata zapomniano. Teraz można je po przeniesieniu z Ukrainy do Izraela i po renowacji oglądać w instytucie Yad Vashem. Rzecz bardzo ciekawa i wartościowa. Czytelnika, który przysłał nam na Alert24 informację o tym artykule zaszokował tytuł - "Freski z nazistowskiej Polski ujrzały światło dzienne". - Już nie tylko mamy obozy koncentracyjne, ale i jesteśmy nazistami - napisał wzburzony.

Tytuł poruszył też forumowiczów, który pod artykułem gromią autora, odsyłają do Wikipedii i zalecają sprawdzenie hasła "nazizm". Nazywają go ignorantem. Innych, najprawdopodobniej polskiego pochodzenia, oburza to, że zostali nazwani nazistami. - Nie ma czegoś takiego jak "nazistowska Polska" - piszą oburzeni.

Zdecydowana część z nich domaga się zmiany tytułu. Jak na razie bezskutecznie. Artykuł pojawił się na stronie wczoraj.

Nasz mail do redakcji jak na razie został bez odpowiedzi.

Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, że polskie placówki na całym świcie trzymają rękę na pulsie i dbają o to, żeby takie sformułowania usuwać jak najszybciej. Większość redakcji, do których się zwracają, zmienia nieprawdziwe określenia i wyraża skruchę. - Nie sądzę, żeby wynikało to ze złej woli czy braku wiedzy dziennikarza. Niestety, w mowie potocznej funkcjonuje takie wyrażenie. Różne zjawiska określamy przez odnośnik geograficzny. Taki jest skrót myślowy. Dbamy o to, żeby jak najszybciej tego typu sformułowania były usuwane. Od 2005 r. mieliśmy blisko pięćset interwencji. Większość z nich dotyczyła "polskich obozów koncentracyjnych", ale określenie "nazistowska Polska" już raz się pojawiło. Staramy się z tym walczyć - dodaje Paszkowski.

Więcej o: