Łowcy Burz: Gwałtowne burze na południu a później fala upałów

Po raczej jesiennej niż pełno-wiosennej pogodzie przyszedł czas na lato.Co prawda dla południowej Polski przewidujemy jutro dość gwałtowne burze o tyle od czwartku nad Polskę napłynie powietrze znad Afryki a co za tym idzie na termometrach ujrzymy ponad 30 stopni. Oto sytuacja synoptyczna z dzisiejszego dnia - prognozuje stowarzyszenie Polscy Łowcy Burz.
W Polsce ustalił się w końcu przepływ powietrza, w całej troposferze z kierunku NW w związku z tym zanikły chmury podinwersyjne powstałe z przepływu ciepłego powietrza w środkowej troposferze z południowego-zachodu. Dzisiaj jesteśmy pod wpływem słabego klina wyżowego przesuwającego się stopniowo na wschód. W jego zasięgu będzie ładna pogoda. Jednak zaczniemy się dostawać w zasięg niżu choć będzie to trwało na krótko.

Nad Polskę wkroczy strefa zachmurzenia frontowego z którego popada deszcz - dzisiaj wieczorem na północy, jutro na wschodzie. Tuż za frontem, prawdopodobnie we wtorek mogą tworzyć się komórki konwekcyjne dając deszcz przelotny i może lokalne burze. No i z burzami zakończy się jak na razie na wtorku. Potem znowu rozbuduje się nad nami klin wyżu skandynawskiego. Stopniowo dostając się po prawej stronie od jego osi zacznie płynąć coraz cieplejsze powietrze. Temperatura w tym okresie będzie wzrastać do 28st. C ale burz nie będzie.

Dopiero kiedy klin ustąpi miejsca cyrkulacji cyklonicznej południowej to możemy liczyć na temperatury przekraczające w dzień 30st. C a w nocy nie spadające poniżej 15 st. C no i burze początkowo wewnątrzmasowe. Taki okres ma się rozpocząć ok 30 maja. Następnie nasze oczy będą zwrócone na szybko poruszający się front ułożony równoleżnikowy. Tak więc w pogodzie będzie się działo, bądźmy przygotowani na upały ale także na gwałtowne burze z gradem, które wystąpią na linii omawianego frontu.

Burze i tornada nad Polską - przygotujmy się na najgorsze


Więcej o: