Przerażony łoś chodził po ulicach Warszawy

Po Warszawskiej Woli biega łoś. Został zagnany na zamknięty teren parkingu Vipol Plaza przy ul. Młynarskiej - doniósł nam internauta na Alert 24. Łoś nie jest groźny, ale przerażony. Nie zrobił nikomu żadnej krzywdy - mówiła Dorota Tietz ze stołecznej policji. Łoś zostanie uśpiony i wywieziony do Puszczy Kampinoskiej - informowała.
- Mieszkańcy ulicy Płockiej na Woli poinformowali nas o ogromnym łosiu chodzącym po ulicy - relacjonowała rzeczniczka straży miejskiej Agnieszka Dębińska - Kubicka. Z Płockiej łoś przeszedł na Młynarską. Chodził między samochodami. Kierowcy byli podenerwowani, że je poniszczy. To stary osobnik i strasznie przerażony - mówiła rzeczniczka straży.

Łoś został zapędzony na zamknięty teren i tam próbowano go uśpić. Czekał na niego specjalny samochód, który miał go odtransportować do puszczy. Niestety pierwsza dawka środka usypiającego nie podziałała. - Przypuszczalnie zwierzę było zbyt przerażone - mówiła Agnieszka Dębińska - Kubicka. Konieczna będzie pewnie druga dawka.

Tak czy inaczej łoś rano obudzi się wśród drzew Puszczy Kampinoskiej.

Więcej o: