Kolejny klient stracił na fuzji banków BPH i Pekao SA

Po ukazaniu się na stronach serwisu Alert24 wczorajszego artykułu o problemach z bankiem, zgłosił się do nas klient banku BPH, który wylicza, ile stracił po fuzji z Bankiem Pekao SA. Niezadowolonych osób jest znacznie więcej, o czym można się przekonać czytając fora internetowe.
Przeczytaj opinie Internautów na temat Pekao SA.

- Przeczytałem wczoraj artykuł o problemach, jakie mają klienci Banku BPH przejęci przez Pekao SA i postanowiłam napisać na Alert24, ponieważ jestem w podobnej sytuacji - opowiada Aleksander, dawny klient Banku BPH. - Pierwszą decyzją, jaką podjął Bank Pekao SA po przejęciu mojego oddziału, było odebranie mi ważnej "wypukłej" karty BPH, którą mogłem płacić np. w taksówkach i wydanie mi nowej - zwykłej karty, która nie daje takich możliwości. Wyrobienie "wypukłej" karty w BPH kosztowało mnie 50 zł. Teraz nie mam ani karty ani pieniędzy, ponieważ nikt mi tych pieniędzy nie zwróci. Wydaje mi się, że bank postępując w ten sposób łamie umowę zawartą między mną a bankiem BPH - twierdzi nasz czytelnik.

Druga przeszkoda pojawiła się w momencie, gdy Aleksander chciał wpłacić na swój rachunek pieniądze.

- W Pekao poinformowano mnie, że mój rachunek nie został jeszcze przeniesiony do nowego systemu i wszystkie operacje bankowe muszę załatwiać w nieobjętych fuzją placówkach Banku BPH. W Krakowie, jest ich zaledwie sześć, z czego w każdej są gigantyczne kolejki. Jest to niewygodne i strasznie uciążliwe, ponieważ mieszkam pod Krakowem - skarży się Aleksander. - Ostatnia rzecz, jaka nie podoba mi się w funkcjonowaniu Banku Pekao SA to fakt, że przelewy księgowane na rachunku, w historii operacji pojawiają się dopiero po upływie miesiąca, co jest moim zdaniem niedopuszczalne - pisze zdenerwowany Internauta.

Dzięki interwencji redakcji Alert24 klient banku odzyska swoje pieniądze.

- W najbliższych dniach oddział skontaktuje się z panem Aleksandrem, któremu zostanie wydana "wypukła" karta. Podjęliśmy także decyzję, że zostaną panu Aleksandrowi zwrócone koszty, jakie poniósł przy wyrobieniu pierwszej "wypukłej" karty, czyli 50 zł - mówi Wioletta Rodzach z biura prasowego Banku Pekao SA. - Rachunki klientów są przenoszone w całości (tzn. nie może część być w jednym systemie, a część w drugim). Konto klienta zostało już przeniesione w całości i może już dokonywać wpłat na rachunek - dodaje rzeczniczka.

Z banku BPH do Pekao ma być przeniesionych 285 oddziałów wraz z ponad prawie 1,5 mln klientów. Do tej pory przeniesionych zostało ok. 65 proc. klientów. Bank nie odnotował wzrostu liczby odejść klientów.

Więcej o: