Plama niezidentyfikowanej substancji popłynęła Silnicą

Olbrzymią plamę czarnej substancji płynącej Silnicą zauważyli ok. godz. 16 mieszkańcy Kielc. Straż pożarna nie wie, kto zanieczyścił rzekę, ale zapewnia, że substancja nie zagraża zdrowiu mieszkańców.
Plamę dostrzegli mieszkańcy w okolicach ulic Solnej i Nowy Świat.

- Do wycieku doszło około godz. 16. Plama substancji ropopochodnej, która dostała się do Silnicy, jest długa na ponad jeden kilometr. Na miejscu są trzy zastępy straży pożarnej, które ustawiają specjalne zapory ze słomy - mówi Magdalena Porwet, rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Kielcach.

- Zapory ustawiono w dwóch punktach. Pierwszą - w Kanale Burzowym na wysokości ulicy Nowy Świat, druga zapora znajduje się w rejonie ulicy Solnej. Zapory zatrzymają substancję na odcinku ulic Solna - Nowy Świat i nie pozwolą, żeby popłynęła dalej. Nie znaleźliśmy jeszcze miejsca, z którego substancja mogła wypłynąć. Substancja, która dostała się do Silnicy, w żaden sposób nie zagraża zdrowiu mieszkańców - dodaje rzeczniczka.

W Kielcach co roku straż pożarna ma kilka podobnych interwencji. Rzadko udaje się ustalić w jaki sposób zanieczyszczenia dostały się do rzeki.

Więcej o: