Komentarze (97)
Kolizje na jednej z ulic Krakowa. Za duża prędkość? Radiesteta: To wpływ żył wodnych [WIDEO]
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • scotie79

    Oceniono 8 razy 6

    No to czekamy na reakcje rzadu.... kazde auto od dzis musi miec - alkomat, rozdzke i rozaniec.

  • marguy

    Oceniono 12 razy 6

    "Radiesteta: Na tym odcinku drogi dochodzi do mimowolnego skurczu rąk u kierowców"

    Gdyby ktos mi dal zlotowke za kazdy przejechany kilometr bylabym milionerka. Jezdzilam po trzech kontynentach, w kazdych warunkach wiec z pewnoscia wiele razy ponad "zylami wodnymy" i... nic.
    Wypadek mialam, owszem, i to dosc powazny ale tylko i wylacznie z mojej wlasnej winy.
    Przestancie wiec wciskac ludziom banialuki!
    Lepiej sprawdzcie jakosc nawierzchni powierzajac badania wykwalifikowanym specjalistom zamiast wyrzucac pieniadze podatnikow przez okno placac ciezkie sumy szamanom.

    W czasach mego dziecinstwa czesto slyszalam powiedzonko: Kto wierzy w gusla, temu doopa uschla.
    Wyglada na to, ze niektorym w Krakowie wysechl mozg.

    Przypominam tym panom z Krakowa, ze jest rok 2014, trzecie tysiaclecie oraz, ze Sredniowiecze skonczylo sie juz dawno.

  • robmar2007

    Oceniono 8 razy 6

    To mogą być żyły wodne. Naprawdę, mogą!!! W mózgu...

  • spoko-spoko

    Oceniono 5 razy 5

    Zyly wystepuja u radiestetow na mozgu. Uciskaja i wtedy nastepuje mimowolny skurcz przez co taki gosc wygaduje bzdury. Dyplom z radiestezji? Ktos wydaje takie papierki? Co sie porobilo, nie wiedzialem ze ludzie sa az tak religijni.

  • teczowa-szmata

    Oceniono 5 razy 5

    Jechać wolniej i po sprawie.

  • lehoo

    Oceniono 5 razy 5

    Może lepiej egzorcyzmować

  • junge70

    Oceniono 5 razy 5

    Ograniczenie do 30km/h i po sprawie, no ten, po zylach:)

  • amen-666

    Oceniono 7 razy 5

    Tamta trasa ma takie parametry (najpierw długi, prosty odcinek, potem długi, mocny łuk), że każdy przedstawiciel polskiego robactwa, które "jeździ szybko, ale bezpiecznie", bardzo łatwo wypadnie z zakrętu. Postawić tam kilka radarów, to "promieniowanie" od razu zniknie.

  • teodor_jeske_choinski_1

    Oceniono 4 razy 4

    To wszystko przez smrod skarpetek kardynala dziwisza, bo stezenie popa na metr kwadratowy jest najwieksze w Krakowie..

  • jupikajejmdf

    Oceniono 6 razy 4

    jakie miasto tacy kierowcy

  • olewca

    Oceniono 4 razy 4

    Expert! - dostanie prace u macierewicza.

  • baba-jaga

    Oceniono 4 razy 4

    tam kiedyś dokonano ostatniego w Europie spalenia czarownicy.

  • wkkr

    Oceniono 6 razy 4

    Nie ma czegoś takiego jak żyły wodne a radiestezja to taka sama hucpa jak alchemia, chiromancja, astrologia czy geomancja.

  • eend

    Oceniono 3 razy 3

    Łuk i niedostosowanie prędkości do warunków. TAK ! 50/h to widocznie za dużo skoro wpadają w poślizg, wyprofilowanie drogi jest do doopy. Zwróćcie uwagę na jedną prawidłowość: WSZYSTKIE SYTUACJE MAJĄ MIEJSCE PRZY MOKREJ NAWIERZCHNI !
    Pana od "radiestezji" uprzejmie prosiłbym o zbadanie wpływu faz księżyca na jazdę po używkach.......a zwłaszcza po księżycówce..

  • tramwppl

    Oceniono 3 razy 3

    bodajże Ww latach dziewięćdziesiątych była tam kładziona nowa nawierzchnia testowa z nową technologią z drobinkami szkła, pewnie niewiele o tym osób pamięta, dodatkowo tam wszyscy pędzą jak na złamanie karku.
    pamiętam, jak kiedyś uciekał tam jakiś wysoki ranga przestępca, tak wyleciał, że jego mercedes obwinał się dookoła drzewa, no i do więzienia już nie poszedł..

  • wildwest66

    Oceniono 3 razy 3

    Od 1983 jeżdżę codziennie tą ulicą i faktycznie są kolizje i wypadki ale trzeba zwolnić do 50 km/h i dopiero później lekko dodać gazu wtedy nic się nie dzieje ale jak ktoś za.......la od początku to finał jak na filmiku tylko tych latarni ubywa co raz więcej....

  • omniasol

    Oceniono 3 razy 3

    "Jest to luk prawoskretny"
    A jak sie jedzie w druga strone??

  • staszek_psychiatra

    Oceniono 3 razy 3

    Z filmu wynika, że winne są ptaki

  • joankb

    Oceniono 5 razy 3

    Rzecznik ZIKiT-u nazywa się Michał Pyclik, nie Pytlik.

  • 69baron69

    Oceniono 3 razy 3

    To te same zyly wodne co ostanio na nie wzrosla akcyza ?

  • e-mv

    Oceniono 2 razy 2

    No!. W Krakowie jest kilka takich miejsc z żyłami wodnymi; most Piłsudskiego, most Grunwaldzki, 3-ci, 2-gi i cholera wie jeszcze który... Pod wszystkimi płynie "żyła".

  • zegareek

    Oceniono 2 razy 2

    ulica przebiega przez były teren Klubu Jazdy Konnej - sławetny adres - Dzierżyńskiego 249 w Krakowie
    jezdnia prowadzona jest po przekątnej niewielkiego, kwadratowego paddocku - jest ostry zakręt, a panowie i panie się na nim nie wyrabiają - ot, cała tajemnica.

  • jamak

    Oceniono 2 razy 2

    Kolejna bzdura którą wykorzystują Pisiory, Jeżdżę ta droga i wiem ze wszystkie przypadki to zbyt duża prędkość. Są znaki i jeśli nawet przekroczy się prędkość o 10, 20,30 km to spokojnie bez problemów da się przejechać. Wszyscy pokazani to matoły chcący udowodnić jakimi to są wspaniałymi kierowcami.,dziwią tylko komentarze. Wszyscy w Krakowie wiedzą że ten zakręt jest niebezpieczny, wielu ludzi tam zginęło, zapytajcie Policję, a radiesteta to już żałosne.

  • stefan26

    Oceniono 2 razy 2

    a o podwójnym promieniu tego zakrętu już nikt nie wspomniał? w pierwszej fazie zakręt jest z dłuższym promieniem, w drugiej zakręt staje się bardziej gwałtowny. Po prostu brak oznaczenia niebezpiecznego fragmentu drogi... mecyje

  • bicz_ze_sznurkow

    Oceniono 4 razy 2

    Dobrze że nie dochodzi do mimowolnego rozkurczu zwieraczy...
    Co za idiotyzm.

  • Alfred Paszkwil

    Oceniono 4 razy 2

    Na tym zakręcie po prostu zmienia się kąt skrętu w połowie.. ludzie o tym nie wiedzą, I jak wejdą w zakręt nie "dokręcają" i uderzają w barierkę.
    Prędkość niema nic do rzeczy, można przejechać ten zakręt bez problemu przy 110.

  • dziub108

    Oceniono 8 razy 2

    Jechałem tam kiedyś......... 6 rano, lato, zakręt znany od lat.... Subaru Forester 4x4 AWD permanentne i nagle zaczyna mną kręcić. Jechałem ostrożnie, bez przekraczania prędkości. Wszystko gitara. Zgłupiałem!!! Zatrzymałem auto za światłami, spacerek i patrze co jest ku.... Z asfaltu wyłażą jakieś parafiny, trochę porannej rosy.... i lodowisko...... Bez KITU!!!! Nie dało się ustać na nogach. Może trzeba dać taki gruby asfalt jak w Anglii. A żyły wodne......, pewnie nie pomagają, daje się pewne zabezpieczenia i skutki się niweluje. Dzwoniłem na Policje, generalnie wszystko we dupie!!!! Co zabawne straż ogniowa jest po drugiej stronie ulicy. :)

  • stenrw

    Oceniono 4 razy 2

    Gazeto, zdecydujcie się: UFO, żyły wodne, czy dżendżer?
    A może totalna głupota?

  • my-opinion

    Oceniono 4 razy 2

    "a te żyły dobre były - same z garnka wychodziły" (jak z bratem w dzieciństwie śpiewaliśmy przy obiedzie ;-)

  • mirrad

    Oceniono 1 raz 1

    Nieprawda!! To polskie gamonie, mistrzowie prostej którzy nie sa w stanie wykonać żadnego manewru oprócz jazdy na wprost. Ten problem dotyczy 98 % polskich kierowców. Nieumiejętność skręcania jest w Polsce problemem!!!

  • baby1

    Oceniono 1 raz 1

    Biskup powinien odprawić egzorcyzmy i przegonić diabły z tego miejsca.

  • zegareek

    Oceniono 1 raz 1

    ulica jest poprowadzona przez teren byłego Klubu Jazdy Konnej - ul. Dzierżyńskiego 249 (!)
    jezdnia przecina po przekątnej niewielki , kwadratowy paddock - jest ostry kąt skrętu i panie i panowie kierowcy się po prostu nie wyrabiają - ot, co

  • <6eader class="header">

    jurek1959339

    Oceniono 1 raz 1

    Moim zdaniem to tam była żyła złota; ale wyłącznie dla radiestety. Nawet gdybym temu radiestecie wierzył to nic nie stoi na przeszkodzie aby kierowcy w tym rejonie zdjęli nogę z gazu, nic nie pisze o skurczu nogi. Chociaż, patrząc na polską rzeczywistość to można wątpić, czy to jednak nie skurcz, zwłaszcza prawej nogi. Ja jednak pozostanę przy swojej filozofii w nadziei, że to nie jest skurcz polskiego prawa.

  • gotzenbach

    Oceniono 1 raz 1

    Znam miejsce. Nie żyły wodne, a dosyć twardy asfalt, który przy niewielkiej ilości wody zamienia się w ślizgawkę i nadmierna prędkość. Wiem bo na początku kariery jako kierowca rozpędziłem się do tych 70 i wyhamowanie później samochodem bez ABS było pierwszym dostarczającym adrenaliny przeżyciem za kierownicą ;)

  • mrawicz

    Oceniono 3 razy 1

    Nie wiem, jak oni przebudowywali ten zakręt, ale skutki są takie (co widać na tych filmach) i co potwierdza moje doświadczenie, że nawierzchnia, zwł. gdy wilgotna, jest wyjątkowo śliska, oraz że kąt nachylenia drogi jest niewspółmierny do krzywizny zakrętu. Nie jestem inżynierem tylko doświadczonym kierowcą i wiem, że dzisiejsi budowniczowie dróg chyba nie umieją liczyć krzwizn i nachyleń, bo niemal wszystkie nowe drogi mają zupełnie skopane te parametry (najlepszy dowód, to "autostrada" A4, na której niedaleko od Krakowa w kierunku Tarnowa jest zakręt o nachyleniu przeciwnym niż być powinien!!! A jak jeździ się starymi drogami zwł. na północy, w Sudetach, w Polsce wschodniej, to samochód idzie grzechniutko nawet na ostrych zakrętach.

  • lord_viadro

    Oceniono 1 raz 1

    a może żyła C2H5OH ?? zapieprzają po śliskiej, mokrej nawierzchni i takie efekt.. zamiat umiejętności wiara w abs, esp ale nie wiedza jak z nich korzystać..
    ileś lat temu za Sycowem Boniek, tez dachował przez żyłe wodną.. tak przy 160-200..
    szkoda, że stary wartburg 2T szedł ten zakręt 100 bez problemu, a zawieszenie to un miał jak z cyrku ;)

  • herflich

    Oceniono 3 razy 1

    to już jakaś histeria narodowa z tymi wypadkami....... naprawde nie ma o czym pisać?

  • ibanez66

    0

    ludzie, przecież to bzdura i temat wałkowany od jakichś 20 lat.

  • ciecz.para

    0

    Polska głąbami stoi. Radiesteci, wróżbici i wróżki, uzdrowiciele, bioenergoterapeuci - zapraszamy do Polski, naiwnych tu nie brakuje.

  • zbiwal

    0

    Tak a propos "żył wodnych"
    www.racjonalista.pl/kk.php/t,2675

  • mrk.79

    Oceniono 2 razy 0

    To takie krakowskie

  • mrawicz

    Oceniono 2 razy 0

    I jeszcze słowo: z tych filmów widać doskonale, że samochody wpadaj w poślizg nie na zakręcie, tylko wcześniej, gdy kierowca próbuje przyhamować. To ta nawierzchnia i jej kształt (wypukły!!! środek dwupasmowej jezdni jest wyżej niż jej brzegi!) są temu winne.

  • iremus

    Oceniono 4 razy 0

    Przepraszam, czy radiestezję wykładają na politechnice czy na uniwersytecie? Może przydałoby się zatrudnić kilkunastu radiestetów w rządzie III RP, w sejmie i senacie oraz kancelarii prezydenta. Kaplice radiestezyjne już są.

  • podpantoflem

    0

    Podczas pokonywania tego zakrętu i kilkudziesięciometrowego odcinka za nim kilka razy zdarzyło mi się poczuć, że samochód się lekko ślizga, przy czym zarówno przed, jak i po przejechaniu tego miejsca wszystko było OK. Za każdym razem termometr w samochodzie pokazywał 0-2 stopni, więc podejrzewam, że w takich warunkach na tym krótkim odcinku na asfalcie tworzy się cienka warstwa gołoledzi. Przyczyny szukałbym jednak w dużej ilości pary wodnej tworzącej się w okolicznych gęstych zaroślach, a nie w mocach nadprzyrodzonych wody :)

  • kiriri12

    0

    Jest takie miejsce na gierkówce. Niby zwykły zakręt w polu a ludzie sie zabijają.

    50.494716,19.204507

  • anuszka_ha3.agh.edu.pl

    Oceniono 4 razy -2

    Lepiej wystawić relikwie św. Stanisława.

  • vald

    Oceniono 7 razy -3

    I tak o to ignorant, niejaki Pytlik który jeśli nic nie wie w temacie (radiestezji) powinien siedzieć cicho, zrobił z siebie idiotę.

  • fast_sraka

    Oceniono 4 razy -4

    W artykule jest mowa o łuku. Na filmie wyraźnie widać, że mamy do czynienia z prostą. Ponadto, gdyby nadmierna prędkość powodowała takie skutki, to mielibyśmy takie przypadki w całym kraju. Co do przyczyn stanu rzeczy nie wypowiadam się, ale normalne takie zjawisko nie jest.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX