Wypadek na przejeździe kolejowym k. Grodziska Mazowieckiego. Matka z dwójką dzieci wjechała pod pociąg

30.09.2013 08:38
Kobieta z dwójką dzieci wjechała pod pociąg na strzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Kozerki koło Grodziska Mazowieckiego - poinformował czytelnik Alert24. Mimo reanimacji prowadząca samochód zmarła, dzieci są w stanie ciężkim.
- W wypadku na przejeździe w Kozerkach uczestniczyły samochód osobowy i pociąg, prawdopodobnie relacji Warszawa - Skierniewice lub Warszawa - Żyrardów - poinformowała w rozmowie z TVP Info asp. Katarzyna Zych, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Grodzisku Mazowieckim.

Kobieta kierująca samochodem zmarła mimo próby reanimacji. Ratownikom udało się wydostać z rozbitego auta dwójkę dzieci, w wieku 3 i 9 lat. - Jedno z nich jest w stanie ciężkim, drugie zostało tylko lekko poszkodowane. Miała ok. 38 lat - informuje bryg. Krzysztof Tryniszewski ze straży pożarnej z Grodziska Maz. Dzieci zostały zabrane do szpitala w Warszawie dwoma helikopterami pogotowia ratunkowego. Jedno z nich jest w śpiączce.

Do wypadku doszło na przejeździe strzeżonym. Na razie nie wiadomo, dlaczego dróżnik otworzył przejazd mimo zaplanowanego przyjazdu pociągu. Wyjaśni to postępowanie prowadzone przez policję pod nadzorem prokuratury.

Zamknięta linia kolejowa

Jak informuje lokalny oddział "Gazety Wyborczej" Po wypadku zamknięte zostały oba tory między Grodziskiem Mazowieckim i Skierniewicami. Pociągi dalekobieżne kursują objazdem przez Sochaczew. Większość z nich ma spore opóźnienie. Koleje Mazowieckie uruchomiły zastępcze autobusy między Grodziskiem a Żyrardowem. Z kolei z Żyrardowa do Skierniewic jeździ wahadłowy skład podmiejski.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje