Maturzyści dostali zadanie z testu gimnazjalnego? Nauczyciel: Były takie same

- Na tegorocznej maturze z matematyki było niemal identyczne zadanie jak na tegorocznym teście gimnazjalnym z matematyki - napisał nam na Alert24 nauczyciel uczący tego przedmiotu. - Zadania różniły się praktycznie tylko liczbami - dodał.
- Oba zadania dotyczyły ostrosłupa prawidłowego czworokątnego. Za oba można było dostać 4 punkty - twierdzi Piotr, nauczyciel matematyki (prawdziwe imię i nazwisko znane redakcji). Jak przekonuje Piotr, zakres wiedzy niezbędnej uczniowi do uporania się z oboma zadaniami jest porównywalny. W zasadzie oba przypadki różnią się jedynie liczbami. - Takie zadanie nie powinno pojawić się na maturze - mówi.

Zdaniem nauczyciela zadanie przeznaczone dla gimnazjalistów było nawet nieco trudniejsze niż to, z którym musieli poradzić sobie maturzyści. - Maturzysta miał już podane pole podstawy ostrosłupa - twierdzi Piotr. - Gimnazjalista sam musiał je obliczyć. Miał więcej do zrobienia - zaznacza.

Maturzysta ma tablice i kalkulator. Gimnazjalista musi radzić sobie bez nich

- Gdzie tu sprawiedliwość? - ironizuje matematyk. - Maturzysta może mieć na egzaminie tablice matematyczne, kalkulator. Gimnazjalista nie może mieć ani wzorów, ani kalkulatorów. Nie mówiąc już o randze obu egzaminów - dodaje. W ocenie nauczyciela powtarzanie na maturze zadania z testu gimnazjalnego jest pozbawione sensu.

- Gdzie tu jest badany przyrost wiedzy? Skoro uczeń ma to umieć po gimnazjum, to po co dawać takie samo zadanie jeszcze raz? Licealista uczy się przecież trzy lata dłużej, powinien umieć więcej - mówi w rozmowie z portalem Gazeta.pl.

Zadania rzeczywiście wyglądają bardzo podobnie. Treść tego, z którym zmagali się maturzyści, brzmiała: "Pole podstawy ostrosłupa prawidłowego czworokątnego jest równe 100 cm2, a jego pole powierzchni bocznej jest równe 260 cm2. Oblicz objętość tego ostrosłupa".

Gimnazjaliści musieli natomiast rozwiązać takie zadanie: "Pole powierzchni bocznej ostrosłupa prawidłowego czworokątnego jest równe 80 cm2, a pole jego powierzchni całkowitej wynosi 144 cm2. Oblicz długość krawędzi podstawy i długość krawędzi bocznej tego ostrosłupa. Zapisz obliczenia".

Oba zadania mają sprawdź, czy egzaminowana osoba zna i potrafi zastosować twierdzenie Pitagorasa. Trzeba wykonać bardzo podobne działania, wymagające takiej samej wiedzy.

"Łatwiej zdobyć więcej punktów na maturze, niż na egzaminie gimnazjalnym"

Piotr ocenia, że problemem jest nie tylko to jedno zadanie. - Ogólnie matura z matematyki jest bardzo prosta. Łatwo zdać ją dobrze - mówi. - Natomiast o dobry wynik z testu gimnazjalnego jest zdecydowanie trudniej. Są tam za trudne zadania - podkreśla.

Więcej o:
Komentarze (105)
Maturzyści dostali zadanie z testu gimnazjalnego? Nauczyciel: Były takie same
Zaloguj się
  • szats69

    Oceniono 97 razy 87

    Przecież ta cała matura to jest pic na wodę, jaką ona przedstawia wartość skoro prawie każdy ją zdaje? Nie dość, że jest łatwa to jeszcze wystarczy jedynie 30%... a dlaczego nie 15%? Jak ktoś może mówić o zdaniu matury skoro 70% jej oblał?

  • stafarda

    Oceniono 108 razy 86

    Za rok na maturze będzie zadanie. Obrazek, a na nim pingwin, panda i bocian. Do wykonania zadanie. Pokoloruj tylko czerwone części ciał.

  • dziadekjam

    Oceniono 72 razy 54

    Pozwolę sobie zauważyć, że zadanie dla gimnazjalistów było trudniejsze, gdyż maturzyści mieli tylko znaleźć długość boków podstawy i krawędzi bocznych, a gimnazjaliści mieli jeszcze obliczyć objętość ostrosłupa, do czego niezbędne było wyliczenie wysokości tego ostrosłupa no i znajomość wzoru na jego objętość.

  • losiu4

    Oceniono 48 razy 36

    Takie zadanie nie powinno pojawić się na maturze - mówi."

    otóż mylisz się pan, szanowny panie. takie zadania wręcz muszą się pojawic na maturze ba, będa się pojawiać w wiekszej ilości i będa jeszcze łatwiejsze. Przyczyna jest oczywista: silnie promowane -takze z kręgów ministerialnych - przekonanie ze wszyscy muszą maturę miec i wszyscy muszą ją zdać. Aby ten warunek spełnic poziom zadań MUSI drastycznie spasć.

    Pozdrawiam

    Losiu

  • arczia

    Oceniono 38 razy 28

    a już myslałam, że będzie zadanie o drwalu z poleceniem "pomaluj drwala" :P

  • seyse

    Oceniono 38 razy 28

    "Zadania rzeczywiście wyglądają bardzo podobnie. Treść tego, z którym zmagali się maturzyści, brzmiała: "Pole podstawy ostrosłupa prawidłowego czworokątnego jest równe 100 cm2, a jego pole powierzchni bocznej jest równe 260 cm2. Oblicz objętość tego ostrosłupa".

    Gimnazjaliści musieli natomiast rozwiązać takie zadanie: "Pole powierzchni bocznej ostrosłupa prawidłowego czworokątnego jest równe 80 cm2, a pole jego powierzchni całkowitej wynosi 144 cm2. Oblicz długość krawędzi podstawy i długość krawędzi bocznej tego ostrosłupa. Zapisz obliczenia"."

    Poważnie? Bo na dodanych do artykułu zdjęciach widzę, że było dokładnie na odwrót.

  • damsob

    Oceniono 31 razy 23

    "- Gdzie tu sprawiedliwość? - ironizuje matematyk. - Maturzysta może mieć na egzaminie tablice matematyczne, kalkulator. Gimnazjalista nie może mieć ani wzorów, ani kalkulatorów. Nie mówiąc już o randze obu egzaminów - dodaje."

    To właśnie tylko pokazuje, że ranga obu egzaminów jest taka sama...

  • sluziniec

    Oceniono 31 razy 21

    No jak to - po prostu mamy taki postęp w jakości nauczania, że dzisiejsi maturzyści umieją już tyle, a nawet więcej, co ich starsi koledzy! A kiedy oni będę zdawać maturę, to pisać będą z zaawansowanej teorii gier i przestrzeni n-wymiarowych.
    (Dla niekumatych tłumaczę, że to był sarkazm.)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX