Komentarze (292)
Do sklepów Makro nie wejdziesz z małym dzieckiem. Klient: To dyskryminacja
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • boksiedwa

    Oceniono 53 razy 53

    Dobrze, że chociaż w Makro nie pałęta sie pod nogami rozkojarzona gawiedź z wózkami, rowerami, rozwrzeszczanymi dzieciakami. Sa tez nalepki, ze małychg dzieci nie wpuszczaja to o co ten jazgot?

  • tajemnicapanstwowa

    Oceniono 48 razy 48

    przepraszam, a czego dzieci maja szukac w HURTOWNI? czesto sa zamykane alejki, z bardzo wysokich polek sciagane towary. dorosly wie, ze wtedy nie mozna przechodzic, dzieciak niekoniecznie... ciekawe co pan Bartosz napisalby, gdyby jego dziecko zostalo za taka zamknieta alejka potracone przez wozek widlowy albo spadlo cos na nie?

    z reszta makro od zawsze mialo taki regulamin. nic nowego.

  • sozolog

    Oceniono 46 razy 46

    Specjalnie dla tego Pana piszę że nie wolno używać tostera w wannie pełnej wody.
    Jeśli jest Pan tym oburzony prosimy napisać na alert24.pl

  • mrmouse

    Oceniono 43 razy 43

    Już w zwykłych supermarketach biegająca dzieciarnia bywa problemem, ale dzieciak w Marko to już całkowite nieporozumienie. Duże paki z towarem, jeżdzące wózki widłowe, zablokowane alejki itp. I do tego wszystkiego polski rodzic ze swoją mentalnością puszczania dziecka samopas. Zresztą jak ktoś robi zakupy, to może się łatwo zdekoncentrować i stracić malucha z oczu. Makro to hutrownia, a nie sklep i według mnie może być tam dzieci niebezpiecznie. Jescze ta logika, że niby rodzić bierze za swoje dziecko odpowiedzialność. Wystarczy popatrzeć w zwykłych sklepach jak to rodzice "opiekują się" swoimi dziećmi.

  • luki.wawa

    Oceniono 42 razy 42

    Jeszcze brakuje aby zaczęły przemieszczać się tam korowody matek, niań, babci z wózkami dziecięcymi. Jest to hurtownia dla podmiotów gospodarczych. Dlatego uważam że zakaz jest wprowadzony w sposób prawidłowy. Poruszają się tam wózki widłowe z paletami, dlatego dla bezpieczeństwa dzieci powinien być ten zakaz.
    Powinno być więcej miejsc z takim zakazem. Np restauracje- kawiarniach nie ma nic bardziej uroczego jak człowiek pije sobie kawę i nagle wpadają dwie gadatliwe mamuśki z wózkami. Oczywiście muszą przemeblować cały lokal bo ich wózki się nie mieszczą (Jak się gdzieś człowiek nie mieści to nie wjeżdża pojazdem). Oczywiście dzieciaczki bez opieki, bo mamy są zajęte dyskusją na temat koloru kupy. W kilka chwil demolka jest całkowita. Cukier wysypany, serwetki rozwalone itd . Obsługa nic nie powie bo nie wypada.Tego typu przypadki są co raz częstsze.

    Wracając do Makro. W regulaminie jest zapis o dzieciach. Nikt nie każe tam robić zakupy. Jeżeli się zaakceptowało regulamin, to trzeba go respektować. A nie udawać głupa

  • naprawdetrzezwy

    Oceniono 44 razy 42

    Bandy po y ebów wychowane bezstresowo.
    Do burdeli pewnie też chadzają z dziećmi, "...no bo gdzie zostawię?..."
    ;>>>

    TO JEST HURTOWNIA, a nie sklep ogólnodostępny!
    Nie chcecie tam kupować?
    TO NIE KUPUJCIE!
    ;>>>

  • yarloman

    Oceniono 42 razy 40

    Obrzydzenie mnie bierze jak widzę bachory wpakowane do sklepowych wózków przez debilnych rodziców pomiędzy makaron a pampersy i wożone po sklepie jak w spacerowym wózku. " usiądź , usiądź woła mama do 4 letniego synusia w ubłoconych butach szalejącego wewnątrz tej "karocy". Kolejny klient weżnie później ten usmolony wózek i nakładzie tam pieczywa dla swoich dzieci . Dzieci brane na wyprawę do supermarketu powinny mieć moim zdanie co najmniej 7 lat . Dzieci młodsze powinny być prowadzone po sklepie za rękę .

  • dungala

    Oceniono 40 razy 40

    Zabrać kartę ,za łamanie regulaminu i po sprawie. Jak podpisuje kartę to i podpisuje regulamin , zapisać jeszcze za łamanie karę finansową to tluki niepismienne dwa razy sie zastanowią zanim z goownem do mediów będą latać.

  • suhsuh

    Oceniono 40 razy 40

    na hale sieci macro wpuszczaja osoby powyzej 140 cm od zawsze od kiedy pamietam... nie rozumiem tego "niusa"... męczy mnie juz do granic takie zeszmacenie polskich mediów, taka tandeta, taka ch joza...

  • michaelus_maximus

    Oceniono 39 razy 39

    ten artykul to nowy wymiar NEWSa w tym poczytnym portalu! xD
    az trudno opisac jak absurdalna jest tresc tych bzur. tam niemozna wchodzic z dziecmi pozniez 1,4m juz od 20 lat, albo i wczesniej- bo nie wiem, jak dlugo dziala makro w polsce, ale pamietam to jeszcze ze swojej mlodosci.

    tego nie mozna nazwac nawet sucharem. to jest jest jakas mamut!
    "Za bezpieczeństwo dziecka odpowiada rodzic, nie sklep - twierdzi" - ciekawe co by sie stalo, gdyby temu czytlnikowi, ktos ZABIL DZIECKO wozkiem widlowy? myslicie, ze by powiedzial" "to nie wina operatora, ani sklepu, to moja wina. prosze nie robcie sobie wyzutow. oczywiscie, ze nie pozwe makro, ale sam bede placil rente do konca zycia wozkowemu za to, ze musi zyc ze swiadomoscia rozjechania bahora wozkiem widlowym. PRZEPRASZAM wszystkich jeszcze raz za przykra koniecznosc ogladania flakow mojego dziecka:( zaraz posprzatam!"

  • tirinti

    Oceniono 43 razy 39

    I znowu wózkowe z roszczeniami.
    Inne sklepy powinny brać przykład. Wkurzają mnie stada rozwrzechanych bachorów ganiające po sklepie jak po placu zabaw i wózkowe wsadzające takiego bachora do wózka (z zakupami) w ubrudzonych buciorach.Warto też przypomnieć, że kiedyś tai bachor w sklepie wypił płyn do czyszczenia rur i wypalił sobie żołądek i oczywiście wózkowa miała roszczenia do sklepu, że sprzedaje płyn do czyszczenia rur a nie do siebie, że bachora bezstresowo wychowuje.

  • nepak

    Oceniono 39 razy 39

    Do rodzica robiącego zadymę.
    Proszę Pana, dzieci należy zabierać do kina, teatru, wesołego miasteczka, spacer do parku itp. itp. Po co Pan ciąga dzieci po hurtowniach ? Idąc na zakupy dzieci zostawia się z babcią, ciocią lub opiekunką. Dzieci na zakupach się nudzą albo rozrabiają. Często robiąc zakupy w hipermaketach słyszy się krzyk dzieci. To jest protest dzieci przeciw włóczeniu ich po sklepach. Robi Pan zadymę, że w Makro nie chcą wpuszczać dzieci ? Tak było zawsze od istnienia tej hurtowni i bardzo dobrze. Niech tak zostanie. Nie ma się o co pienić.

  • very_famous

    Oceniono 39 razy 39

    I bardzo dobrze że nie wolno. Przynajmniej zakupy można zrobić spokojnie.

  • rave8

    Oceniono 43 razy 39

    Otwierasz sklep i zaznaczasz żadnych bachorów!
    Po czym przychodzi ci ktoś z dzieckiem.
    Więc powtarzasz personalnie...proszę ale bez dzieci
    Klient zamiast iść zrobić zakupy gdzie indziej do konkurencji będzie się pchał jak warchlak
    Ot cała buraczana mentalność . Prywatny sklep, prywatny regulamin. W Polsce nadal panuje postkomunistyczny model myślenia że wszystko wspólne.

  • tasmaklejaca-0

    Oceniono 48 razy 38

    Ludzi chyba po ***** przeciez tam jezdza wozki widlowe, dzieciak moze zginac w kazdej chwili to nie est tesco to jest HURTOWNIA, mam dosyc wszedzie tych bachorow, zadam (!!!!!!!!!!!!) miejsc przyjaznych ludziom bez BACHOROW!!!!!!

  • adamwlondynie

    Oceniono 38 razy 38

    Ależ Pan Bartosz wykazał się refleksem, a za nim gazeta.pl.. Te ograniczenia są od kilkunastu lat...

  • wyginamcialosmialo

    Oceniono 36 razy 36

    Pan Bartosz Danowski niech sie zdrowo w łeb pier.lnie. Makro to nie sklep na rodzinne zakupy, ale hurtownia stworzona z mysla o przedsiebiorcach. Do roboty tez ciagniesz swojego bachora, przygłupie?

  • ceght

    Oceniono 36 razy 36

    Ciekaw jestem co bedzie krzyczal obronca prawa dziecka do biegania po makro jak faktycznie oberwie paleciakiem czy wozkiem. Dalej to bedzie wina rodzica ze nie upilnowal? Cos mi sie nie wierzy zeby ten pan dalej stal na takim stanowisku:-)

  • ixrc600

    Oceniono 34 razy 34

    coż matole p. Bartoszu D. - za bezpeczenstwo twoje jak i twojego dziecka odpowiada własciciel posesji na której się znalazłeś - w tym przypadku własciciel sklepu. Jak sie ku...poślizgniesz i zlamiesz nogę baranie jeden od razu polecisz skarżyć sklep? czyz nie??? a jak sie stanie coś gorszego bo bezmyślnie wprowadziłeś dzieciaka to jak myślisz, kogo bedziesz obwinił? siebie?? pozatym gratulacje dla portalu za drukowanie takiego bzdurnego tekstu bez rozeznania się w temacie!

  • gucio1882

    Oceniono 29 razy 29

    Jaki sklep? Makro jest hurtownia! Czyli miejscem profesjonalnego handlu, a nie zlobkiem dla ludzi, ktorzy nie maja co z dzieciakami zrobic. Rzadko tam robie zakupy, ale jak juz tam jestem, cenie sobie brak wrzeszczacych dzieciakow.

  • trafart1

    Oceniono 29 razy 29

    To jest hurtownia, robie tam często zakupy i uważam że bardzo dobrze że nie ma tam dzieci. Jak jade z koszykiem na którym mam 300 kg to raczej nie chce uciekać przed dzieciakami. Może taki mądry dziennikarz zrobi tam zakupy na całego busa to zobaczy czy dzieci to dobry pomysł.

  • tomko71

    Oceniono 29 razy 29

    Makro to hurtownia, a nie kraina zabaw dziecięcych - wszechobecne mamusie z bachorami kupujące zakupki spożywcze do domu zawsze mogą się udać do reala czy innego carrefoura. Do selgrosa też wcześniej dzieci nie wpuszczali a odkąd o mało nie rozjechałem wielką, ciężką platformą bachora wyskakującego nagle zza regału - przestałem tam robić zakupy. Albo to jest hurtownia albo osiedlowy spożywczak.

  • dyng

    Oceniono 27 razy 27

    Się obudził.... tak było w Makro od ZAWSZE - od kilkunastu już lat. Przy każdym wejściu jest tablica.
    Nie odpowiadają Ci warunki sprzedaży - nie kupuj! Twoje prawo.

  • pumb123

    Oceniono 27 razy 27

    Może pan redaktor kiedyś wybierze się do makro i pokieruje tym wielkim pięcio-kołowym wózkiem zawalonym do 1,5 wysokości różnymi kartonami i zgrzewkami który często waży pół tony. Pan redaktor sobie zobaczy jaką to ma sterowność i drogę hamowania a wtedy może sobie spróbuje wyobrazić co będzie jak jakiś brzdąc przebiegając przed takim po prostu się wywróci.

  • mirafas

    Oceniono 27 razy 27

    To jak to wolno z dzieckiem a nie wolno z psem?? Skandal...

  • ragol

    Oceniono 23 razy 23

    Bosze... ale się obudzili. Ta regulacja w Makro obowiązuje od ZAWSZE. I nie dziwi, bo makro to hurtownia, po które poruszają sie ciężkie wózki, tzw. paleciaki, wózki wysokiego składowania, itd.
    Wejście do makro jest limitowane i tylko z kartą klienta. Jak ktoś ją odbiera, to się zgadza na warunki partnera biznesowego, wiec jeśli komuś nie pasuje, to może ją oddać i korzystać z usług innych hurtowni.

  • marzeka1

    Oceniono 23 razy 23

    A może mi ktoś powiedzieć PO CO ciągać dzieciaka po hurtowniach? Powodów oburzenia nie rozumiem zupełnie.

  • wredna_79

    Oceniono 22 razy 22

    Przeciez ten zakaz w Makro to nic nowego istnieje od lat 90

  • mamagda3

    Oceniono 20 razy 20

    O co to halo? Ten regulamin obowiązuje od początku istnienia Makro w Polsce, a poza tym w weekendy można przychodzić z dziećmi. Mało?

  • culebre

    Oceniono 20 razy 18

    Pan Bartosz może jest byłym klientem, ale całkiem aktualnym ciężkim idiotą. I już widzę go biegnącego do sądu po odszkodowanie gdyby bachorowi przytrafił się wózek widłowy w głowę.

  • majk64

    Oceniono 17 razy 17

    To nie jest żaden absurd. Ten przepis w MAKRO obowiązuje już kilka lat i jest uzasadniony.

  • gronostaj8

    Oceniono 18 razy 16

    no i co z tego? to hurtownia.
    W fabrykach też jest zakaz chodzenia z dziećmi.

    Co to za bulwers?

  • rozbojnick

    Oceniono 16 razy 16

    I bardzo dobrze! Ciąganie rozwydrzonych bachorów po marketach, to typowa Polska "rozrywka".

  • t.kuc

    Oceniono 17 razy 15

    "Regulamin sieci Marko jasno podkreśla: do sklepu nie można wprowadzać zbyt niskich dzieci."
    I o co tyle krzyku? Nie ma nakazu kupowania w Makro. Poza tym ta zasada obowiązuje od zawsze, od kiedy Makro jest w Polsce. Jak już ktoś musi iść z dzieckiem na zakupy, to niech idzie w weekend. Tak trudno się zorganizować?

  • judaszowy

    Oceniono 15 razy 15

    i bardzo dobrze że nie wolno, mam dość ganiających bachorów w supermarketach, tu spokojnie mogę kupić towar hurtowo i nie muszę uważać na te bachory rozwydrzone i mamusie zasr.e które nie potrafią zwrócić uwagi szczeniakowi wychowywanemu bezstresowo.

  • fotd

    Oceniono 15 razy 15

    co w tym dziwnego?Ciekaw jestem,co by się działo,gdyby czyjeś dziecko wpadło pod taki wózek. Jaka dyskryminacja ? Makro to hurtownia,a nie plac zabaw dla dzieci.

  • honza-1964

    Oceniono 15 razy 15

    W innych krajach gdzie jest Makro, jak na przyklad Belgia, rowniez tak jest. Od zawsze. Makro/Metro to hurtownia a tam nie ma miejsca dla dzieciakow.

  • czubmanu

    Oceniono 15 razy 15

    Może się mylę, ale restrykcje dotyczące wzrostu osób wchodzących do sklepu były od samego początku istnienia sklepu....

  • franz_ferdinand

    Oceniono 18 razy 14

    Jeszcze nigdy nie zdarzyło się żeby historia zamieszczona na gazeta.pl tak mnie poruszyła. Do dzisiaj. Biedny klient Makro dyskryminowany przez bezduszną korporację. Szok. Musiałem się zarejestrować żeby móc skomentować tą bzdurę, którą jakiś idiota postanowił wrzucić na pierwszą stronę. Rozumiem, że w ramach oszczędności gazeta.pl zatrudnia samych stażystów, którzy nigdy nie byli w tego typu sklepach, ani nie są nauczeni sprawdzenia przesyłanych informacji, ale są jakieś granice. Zasada mówiąca, że do Makro nie są wpuszczane dzieci poniżej 1,40 m wysokości obowiązuje tam od zawsze. Sam pamiętam jak będąc dzieckiem wyciągałem się jak struna żeby móc wejść do środka. Było to prawie 20 lat temu...Gratuluję newsa na pierwszą stronę i umiejętności weryfikacji informacji, które przychodzą na Alert.24. Dramat...

  • znow_ja

    Oceniono 13 razy 13

    Na oddział intensywnej terapii też nie wejdziesz z małym dzieckiem. Baaa, gorzej, z duzym też nie wejdziesz. Wejdzie osoba pełnoletnia.
    To jest dopiero dyskryminacja, no nie ? ;)

  • guantanamo_all_inclusive

    Oceniono 13 razy 13

    Bartosz D. jest kretynem. Sens przyłażenia z bachorem do hurtowni jest tak samo sensowny jak wizyta w walcowni blach zimnych. Takich roszczeniowych debili jest zreszta wiecej. Z reguły to słoik na ,,dorobku"

  • szejker1984

    Oceniono 13 razy 13

    Rodzic odpowiada za bezpieczeństwo dziecka....pewnie tylko, że gdyby wózek potrącił dziecko to ten pan z artykułu pewnie byłby pierwszy z pretensjami i żądaniami odszkodowania od Makro.

  • monitor1518

    Oceniono 15 razy 13

    Czy autor tego artykułu przeszedł zabieg lobotomii? Niczego nie insynuuję tylko tak pytam z ciekawości.

  • dungala

    Oceniono 15 razy 13

    Czy imię Bartosz to jakąś skaza? Jak jakiś tluk to Bartosz . Czy poprostu mamusie były potluczone to i imię i wychowanie coś nie halo.

  • piastpiastun

    Oceniono 12 razy 12

    Ciekaw jestem czy te same orły targają swe dzieciaki do kasyn gry, seks shopów, klubów go-go...

  • majk64

    Oceniono 12 razy 12

    W pewnym przedsiębiorstwie komunikacji miejskiej jest informacja, że na siedziskach przeznaczonych dla pasażerów nie wolno umieszczać zwierząt. Panie Bartoszu, temat w sam raz dla pana . Leć pan biegiem do Gazety :))))))) News na główną stronę :)))))))

  • 13perun

    Oceniono 14 razy 12

    Byłbym za tym aby taki sam przepis obowiązywał w hipermarketach.

  • dwie_szopy_jackson

    Oceniono 12 razy 12

    ZAWSZE tak bylo w Makro, od pierwszego dnia jak tylko otworzyli pierwsza HURTOWNIE w Polsce. Nagle po ponad dwudziestu latach jakis oburzony sie obudzil! No ludzie, nie robice jaj. Z dzieckiem to se czlowieku idz na zakupy do Reala a Makro to jest hurtownia gdzie jezdza wozki widlowe, co by bylo gdyby ci taki kierowca wozka wyjezdzajac z za rogu nie zauwazyl twojego dzieciaka i je nieszczesliwie potracil? Wtedy dopiero bys sie pienił ze jak to tak, wozki jezdza a nie zabrania sie wchodzic dzieciom, powinni tego zabronic!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX