Komentarze (598)
Wystąpił z Kościoła, chce usunąć dane z ksiąg parafialnych. "GIODO zaniedbał obowiązki"
Zaloguj się
  • mich-niak

    Oceniono 4 razy 0

    frakcja-z. moja historia to od lat klamstwa i nadużycia
    nie ma co z mną kretynem dyskutować
    wypisywać sie z organizacji bolszewckiej pełolandi do ktorej sie nie zapisywałem a zostałem zaciągniety na siłe
    ani tym bardziej placic że chec wypisania się co jak widać powyżej i tak nie wiąże sie z usunieciem danych

    zamiast robić to na warunkach pełolandi może poprostu lepiej poinformować ich o zaistnialym fakcie :)

  • cillian1

    Oceniono 8 razy 0

    Przychodzi ksiądz do burdelu:
    - chciałem się wypisać! Można mnie skasować z listy odwiedzin?
    panienka za kasy:
    - ale dlaczego, pan jest najlepszym klientem, dymał pan dzieci, kobiety - a po pijaku to faceta i kozę nawet!

    eeee, chyba dorosłem i zmądrzałem!
    Muszę się wypisać, bo to nie jest mądre!
    panienka:
    nie da rady, pan akurat przychodził do nas jako dorosły.....
    :D

  • quinc

    Oceniono 8 razy 0

    Z usuwaniem danych historycznych mozna się posunąć bardzo daleko. Co zrobić np. z ważnym politykiem, który zażądał usunięcia wszelkich danych o sobie z róznych instytucji.

  • papa_s

    Oceniono 2 razy 0

    Do Kościoła zawsze można wrócić jak syn marnotrawny;) Tylko chyba nie na tyle aby się wypisać jak Kaczyński albo Palikot:(

  • x2468

    0

    Przepraszam.Nie p.Bienias lecz Binas.

  • bume19rang70

    Oceniono 2 razy 0

    bo kosciol to sredniowieczne oszolomy

  • os.porfirion

    Oceniono 2 razy 0

    Co za nowość, toż to skopiował z Francji, gdzie niejaki René Lebouvier to wywalczył. Ale - i to jest istotne - argumentacja tamtejszego sądu (od czego jest odwołanie) jest ZUPEŁNIE inna i nie ma nic innego z GIODO czy odpowiednikiem, a raczej dotyczy życia prywatnego...

    «Le fait d'avoir été baptisé par l'Église catholique est un événement intime constituant une information personnelle sur un individu», écrivent les juges. Or, «l'existence de ce baptême sur un registre accessible à des personnes tierces à l'individu concerné (…) constitue en soi une divulgation de ce fait qui porte par conséquent atteinte à la vie privée.»

    Bo argumentacja przywołująca GIODO oznacza - ektrapolując - że można wymazać każdy fakt, Na przykład można zażyczyć sobie od odpowiednich archiwów wymazania siebie z rejestru członków danej partii :) To, że było się w szkole, szpitalu czy więzieniu :) Bo niby dlaczego nie ?

    Hm... najciekawsze, że zapewne dziennikarze GW (czy portalu gazeta.pl) zupełnie o tym nie wiedzą, prawda słoneczka ?

    "I thought I was stupid. Then I met journalists." :)

  • telegrafista

    0

    Oczywiście! :)

  • samoth77

    Oceniono 3 razy -1

    Kosciół to ZŁO. Ile ludzi ma na sumieniu!!!! Też sie chce wypisać z tego pseudo katolicyzmu....

  • niewolnica.z.pisu

    Oceniono 7 razy -1

    jest to dla mnie szokująca wiadomośc,ledwo doszła do siebie, ciśnienie mi skoczyło,

    POSZEDŁ DO SĄDU żeby sie wypisać,

    tłusty ciul

  • wieguz

    Oceniono 7 razy -1

    Chodzi o możliwość nadzoru GIODO nad nowym UB!!!
    Większość nie rozumie o co w tym chodzi. Otóż GIODO sprawuje nadzór nad wszystkimi podmiotami gromadzącymi dane osobowe aby były zgodnie z prawem gromadzone i przetwarzane. Z tego nadzoru zwolnione są ABW, Agencje Wywiadu, WSI(SKW i SWW) co jest oczywiste ale i ...Kościoły ??? Kościół stosuje specjalne oprogramowanie dzięki któremu może posiadać dane lepsze niż państwowy PESEL. Dane na temat parafian w danej parafii gromadzone są w centralnym zbiorze. W ten sposób 100% Polaków może być dokładnie opisana, nie tylko podstawowe dane ale i podobnie jak UB dane wrażliwe. Czy to nikogo nie niepokoi?! Nawiasem mówiąc dopisanie do ustawy wyłączenia Kościołów z nadzoru GIODO odbyło się w nie do końca jasnych okolicznościach.

  • sammler

    Oceniono 3 razy -1

    Widzę, że po Serzyńskim z PiS, PO wystawiła kolejnego sprawnego inaczej...

    S.

  • maaac

    Oceniono 5 razy -1

    Muszę tym razem stanąć w obronie Kościoła. Jego wykładnia jest PRAWIDŁOWA i powinna być stosowana do WSZYSTKICH baz danych. Jeżeli "Kowalski" był w latach 19xx-20xx członkiem parafi xxxx to powinien w ich bazach danych figurowac jako ten, który wtedy był ich członkiem - koniec kropka. Żądanie usunięcia takiego zapisu oznaczało by zafałszowanie prawdy.
    Dokładnie na tej samej zasadzie jeżeli ten sam "Kowalski" był klientem w tych samych latach z akcesoriami "dla dorosłych" to dlaczego zapisy, że wtedy u nich kupował mają zniknąć z ich baz danych? Przecież to prawda. Nie życzy sobie? Ok może sobie TYLKO nie życzyć by dziś z tej informacji robić jakikolwiek inny użytek niż tylko do statystyk. Jednak prawdy fałszować nie należy - jedyny wyjątek działania spec służb - a i te naprawdę dla spraw wyjątkowych.
    Następna sprawa to idiotyzm usuwania wszelkich śladów o danym człowieku z baz danych organizacji. Jezeli ktos sobie nie życzy z nimi kontaktów to musi tam istnieć z dopiskiem - nie nękać. Inaczej skąd mieli by wiedzieć np jadąc po książce telefonicznej, że dana osoba sobie nie życzy kontaktów? Powie, im to go usuną.... do następnej akcji - tylko wkurza. MUSI istnieć w tej bazie. Tyle, że powinni usunąć wszelkie inne informacje o nim nie wynikające z jego świadomych kontaktów z tą organizacją poza tym, że sobie nie życzy kontaktu i mieszka tu i tu pod takim a takim telefonem (dane precyzujące kim jest ten człowiek).

  • nemo123

    Oceniono 1 raz -1

    ciekawe, czy ochronie danych osobowych podlega urząd skarbowy? ;)

  • ajpitoajpi12

    Oceniono 3 razy -1

    A teraz z technicznego punktu widzenia jak krk ma tego dokonać: jak usunąć z ksiąg nieważne usc, czy parafialnych wpisy o danej osobie jeżeli na drugiej stronie kartki znajdują się dane zupełnie innej osoby. Takie dane zostaną na zawsze możźna akt jedynie uzupełnić o wpis o akcie apostazji.

  • dodominika

    Oceniono 1 raz -1

    "Polska jest jedynym krajem członkowskim Unii Europejskiej...." - najgłupszy argument pod słońcem

  • czarny-jastrzab

    Oceniono 2 razy -2

    Co to jest , Moderator? Dwa razy musze sie zalogowac zeby stawiac plus czy minus przy komentarzu? Juz sie nauczylam ze na pierwszy komentarz po zalogowaniu nie beda mogla postawic plusa ani minusa (przewarznie, bo czasem jest inaczej) bo Moderator mi mowi zebym jeszcze raz sie zalogowala. Jak po drugim razem jak sie zaloguje a postawie cos przy komentarzu to tez mam nic. Wtedy pomyslalam ze pierwszy + czy - pojdzie na cos co nie jest wazne. Ale (przepraszam za moja paranoje) to tez czasem nie skutkuje. What the hell is going on?

  • 2560a

    Oceniono 16 razy -2

    uwazam za nonsens domagania sie usuniecia danych z ksiag. do tej pory nalezal i DOTYCHCZASOWE informacje powinny pozostac. jak koles ponownie zmieni zdanie i zechce ponownie wziac slub koscielny?
    wiele zapisow w ksiegach jest ziemskim dowodem na nasze, zawarte z Bogiem zwiazki. pan prawnik powinien wiedziec ze porozumienie z Bogiem nie moze byc jednostronnie zerwane.
    a tak na marginesie, wydaje mi sie ze panu prawnikowi chodzi bardziej o upierdliwosc jak o fakt ze w ksiegach pozostaje jako ochrzczony, bo byl, katolik.
    w naszej religii stan pana prawnika podpada pod okres zwatpienia. nawet najbardziej zatwardziali przeciwnicy moga wrocic.
    TEN PAN BYL CZLONKIEM KOSCIOLA JAKO DOROSLA OSOBA i czlonkiem pozostawal przez lata swej doroslosci.
    facet moze sie wypisac z PiSu albo ZBOWiDu i kazac zatrzec slady swojego tam istnienia.
    kosciol ma prawo przechowywac swoje ksiegi. ochrona informacji w nich zawartych to inna sprawa.
    jezeli zaakceptujemy ze mozna sie wymazac z ksiag to od jutra WSZYSCY sie wypisza z ksiag SB, PZPR, Rejestru Skazanych, .....

  • xyz-me

    Oceniono 8 razy -2

    musi pozostać zapisane dla ochrony dóbr innych osób: gdy ktoś weźmie ślub z kimś ochrzczonym jest to nierozerwalne małżeństwo, usunięcie wpisu umożliwia drugi "chrzest" i drugie "małżeństwo" ze szkodą dla osoby wprowadzonej w błąd przez podwójnie ochrzczonego i podwójnie ożenionego oszusta... albo małżeństwo z księdzem, który "wypisał się" z Kościoła i zataja fakt bycia księdzem przed kobitką, z którą się ma zamiar ożenić... STOP CWANIAKOM I OSZUSTOM a okolic Nie oraz Faktów i Mitów!!!

    gdy państwo postanowi inaczej i tak będzie to w tajnej kancelarii biskupa

  • rabbinhood

    Oceniono 4 razy -2

    Może wystarczy aby przy chrzcie następowało zobowiązanie i zezwolenie do przechowywania wpisów przez Kościół, nawet po wystąpieniu z Kościoła?

  • jasio.4

    Oceniono 6 razy -2

    Akta członków SB, PPR, PPS, PZPR i innych organizacji, też nie powinny być usuwane. To jest materiał dla historyków!

  • masiek777

    Oceniono 10 razy -2

    A czy jak nie chcesz mieć konta na FB lub NK to masz prawo wymagać usunięcia historii wpisów?
    Czy od lekarza możesz zabrać historię choroby?

    Całość problemu sprowadza się do faktu, że KK oprócz zapisów dotyczących chrztu itp. prowadzi bardzo dokładną kartotekę danych każdego parafianina.

  • modlitwa

    Oceniono 5 razy -3

    Nie rozumiem o co Ci drogi przyjacielu chodzi. Wystąpiłeś z Kościoła OK, chcesz zmazać swoją przeszłość
    też OK, prawnie. Jeśli jest to sprzeczne z konkordatem to niestety nic z tego nie będzie. Nic dodać nic ująć
    napisz łaskawie o co Ci chodzi bo naprawdę nie rozumiem ...

  • ivrp

    Oceniono 5 razy -3

    KK przewiduje wykreślenie z rejestru skazanych, tym bardziej powinien przestrzegać tego wobec swoich członków.

  • donek.na.madagaskar

    Oceniono 9 razy -3

    bez sensu ten gosciu. wystepuje sie przede wszystkim duchowo, mentalnie. Wpis w ksiegach swiadczy li tylko o tym, ze byl w KK, choc nie jest, i tyle, a gosc sie pieni nie wiadomo o co. Żal.pl

  • silesiusmonachijski.4

    Oceniono 9 razy -3

    Dobrze, ze tak lachurda wystapila z mojego Kosciola. Nie moglbym zniesc obbecnossci w Kosciele takiej "rzici", co to takie teksty kiedys spiewala:

    www.youtube.com/watch?v=9yoWvTFqnaM

  • real-janosik1

    Oceniono 7 razy -3

    Jakis niewypal!!!

    W Polsce nie jest sie czlonkiem kosciola. Jak bylchrzczony to figuruje w ksiegach.
    W taki sposob czlowiek by mogl wykreslic sie z USC i karotek szpitalnych i z urzedow podatkowych.

    I po smierci musi slad zostac!! Ha ha ha

  • liczdo10

    Oceniono 9 razy -3

    Sprawa jest prosta a facet bije pianę. Prawo nie działa wstecz. Może wyjść z Kościoła ale to nie znaczy, że trzeba wykreślać i zakłamywać historyczny staf faktów.
    Czy to aby nie durne przymilanie się do Palikota?

  • fakcior

    Oceniono 5 razy -3

    Zabawni sa ci ateiści, którzy tak na siłę chca by ich skąś tam wypisywano, wykreślano. Jakie to ma znaczenie? Ja przestałem byc katolikiem ogłosiłem to i szlus. Co mnie reszta obchodzi?

  • twoje.sumienie.1

    Oceniono 6 razy -4

    Ateizm nie niesie żadnych pozytywnych wartości. No i proponuję nie uczyć się historii Kościoła z plugawca Urbana czy od podobnych "intelektualistów" i podobnych piśmideł.

  • dyngos

    Oceniono 10 razy -4

    Ale przecież był ochrzczony, to jest fakt. Fakt chce usuwać?

    A tą ochroną danych osobowych się tak nie podnieca, bo w tym więcej psychozy niż praktyczości, a przede wszytkim mało wiemy o sąsiadach, a coraz więcej wie o nas państwo. Społeczeństwo rozbite na nieznane sobie, ale doskonale znane państwu jednostki. Może to i dobre? Nie, to niedobre.

  • bosman_plama

    Oceniono 8 razy -4

    A to naprawdę takie straszne, że w jakiejś szafie na plebanii leże kartka z moim nazwiskiem, datą urodzenia, chrztu i imionami rodziców?

    Bardziej martwi mnie, że pierwsza lepsza firma telekomunikacyjna ma moje dane. I jakoś jestem przekonany, że nie kasuje ich, gdy przechodzę do konkurencji:P.

    Swoją drogą, kiedyś zarabiałem na znajdywaniu ludzi i informacji na ich temat. To, co potrafią powiedzieć o pacjentach obcej osobie panie w rejestracjach lokalnych przychodni to dopiero kosmos:D. Księgami parafialnymi przejmowałbym się najmniej.

  • mireczekb

    Oceniono 18 razy -4

    Możecie na głowach stawać, rwać włosy, pluć na Kościół, posługiwać się oszczerstwami - i tak ponad tysiącletniej katolickiej Polski z umysłów ludzi nie usuniecie. Polska była, jest i będzie chrześcijańska, i dobrze, bo ta wiara niesie miłość.

  • bzychnur

    Oceniono 8 razy -4

    Durne szukanie sensecji. a jak niby proboszcz przetwarza dane pana adwokata?
    Czy go nachodzi, przysyla prezenty w rocznice chrztu czy robi cokolwiek innego?
    Na to sie pan adwokat nie skarzy. Bzdura jest tez stwierdzenie, ze takie prawo dziala tylko w Polsce.
    W Niemczech jest ustawa o ochronie danych osobowych, ktora nakazuje usuwanie dokumentow na zyczenie zainteresowanej osoby, o ile te dokumenty sa przetwarzane elektronicznie.
    Czyli moge sie zwrocic do biblioteki publicznej z komputerowym systemem rejestrowania uzytkownikow o wykasowanie dotyczacych mnie danych, ale nie moge tego zadac od bibioteki publicznej ktora pracuje ze starymi dobrymi kartami... Watpie zeby proboszcz pana adwokata zarzadzal na co dzien baza dynych a w weekendy robil backupy. Ma swoja ksiege parafialna i wpisuje tam swoje notatki. Nic wiecej.
    Natomiast pan adwokat zostalby potraktowany w ten sam sposob w wielu innych krajach.
    Jesli szuka wyzwan i rozglosu to powinien zajac sie facebookiem. Jesli sie tam zameldowal, to zycze szczescia przy usuwaniu (w tym przypadku ELEKTRONICZNIE) przetwarzanych danych, bo z tego co pamietam rejestrujac sie w serwisie przekazal prawa autorskie do zamieszczanych przez siebie fotografi i tresci facebukowi...

  • puuchatek

    Oceniono 20 razy -4

    Pan X był ochrzczony w Kościele Katolickim. Pan X dokonał aktu apostazji, odchodząc z Kościoła. Akt apostazji został odnotowany w księgach - pan X nie jest już członkiem Kościoła. Jego wybór.

    Ale czy z tego powodu należy fałszować dokumenty?

    Księgi parafialne (tak samo jak np. spis urodzeń w USC) to dokumenty. Dokumenty są zapisem FAKTÓW. Fakty są takie, że pan X został ochrzczony w tym właśnie Kościele.

    Jeśli to ma być możliwe, to tak samo np. po rozwodzie powinno być możliwe usunięcie z akt USC adnotacji o tym, że kiedyś odbył się ślub.

    Naprawdę - niechęć do Kościoła to jedno, a fałszowanie historii to już zupełnie inna bajka...

  • rychoku

    Oceniono 14 razy -4

    Czy w USC rozwodnicy też będą mogli żądać usunięcia informacji o poprzednio zawartym małżeństwie?

  • ugrydul

    Oceniono 7 razy -5

    Co go to kurczę obchodzi. Nie chodzę do kościoła a jak ksiądz przyłazi po kolędzie to go szczuję chomikiem.
    Za 2 lata wypuszczą z pierdla pedofila- mordercę, który prawie na pewno dalej będzie mordował. To jest problem a nie jakieś bzdety.

  • twoje.sumienie.1

    Oceniono 11 razy -5

    Przewraca się w oczadziałych ateizmem główkach oj przewraca się...

  • enedue3

    Oceniono 17 razy -5

    facet nie ma racji :) Chrzest jest sakramentem świętym, który za posrednictwem kapłana bądź rodziców tudzież innego chrześcijanina darowany jest przez Pana Boga. Tego faktu nie da sie wykreślić :)).
    Facet jest bezmyślny dupek, jak przystało na prawnika studiującego naukę spod znaku szklanej kuli.

  • euro67

    Oceniono 11 razy -5

    Sprawa jest zupelnie prosta: ksiegi parafialne sa wewnetrzytm archiwum i GIODO nie ma nic dod tego. A po drugie z arhowow nei usuwa sie NIGDY danych archiwalnych. ¨Prawo nie dziala wstecz panie "praawniku"

  • fakcior

    Oceniono 7 razy -5

    W ogóle ateiści to zabawne istoty wierzą w jakiegoś Darwina, któremu coś się w ełbie pomieszało, itd

  • d25

    Oceniono 11 razy -5

    Czyli jak się zrzeknę obywatelstwa to Państwo będzie miało obowiązek usunąć wszelkie dane na mój temat? Bo czegoś tu nie rozumiem - historii nie da się zmienić.

    Na tej zasadzie każdy może żądać usunięcia swoich danych z wszystkich rejestrów - np. czyli Jaruzelski może zażądać usunięcia wszystkich wpisów na swój temat z archiwów IPN ?

  • mniklasp

    Oceniono 10 razy -6

    robert binias jest polskim idiota, kolejny, wcale nie pierwszy i nie ostatni.

  • hol2

    Oceniono 14 razy -6

    Powinien się jeszcze wykreślić w Urzędzie Stanu Cywilnego, bo to wstyd że taki "mądrala" się ileś lat temu urodził.

  • ogan

    Oceniono 8 razy -6

    Wpis do księgi oznacza fakt chrztu dziecka a nie wpisania do Kościoła. Swoją drogą prześladowania się zaczęły...

  • aqwertz

    Oceniono 15 razy -7

    Ludzie to mają nayebane we łbie.

    Najpierw niech tej palant poprosi o usunięcie swoich danych z Naszej Klasy i Facebooka.

  • zuuuraw

    Oceniono 9 razy -7

    Panie Bienias, nie da się niestety wymazać grzechy młodości.
    A tak swoją drogą, cikawi mnie logika tych wszystkich "apostatów". Mnie dajmy na to, gdybym była niewierząca, guzik z pętelką obchodziłoby czy jakiś kościół, zbór, synagoga czy inna instytucja ma mnie zapisaną w swych księgach ! Olewałabym to, co mnie może obchodzić co myśli jakaś "sekta" ?

  • mamograf

    Oceniono 10 razy -8

    He he prawnik czyli wykształcony a nie zna podstawowych prawd wiary katolickiej. Ciekawe jak on sobie wyobraża cofnięcie sakramentu chrztu św.Ze niby z powrotem ma grzech pierworodny. Ech . ..... Dla tych co teraz się bedą wymądrzać na temat tego sakramentu mam inny przykład. Studiowałeś obroniłeś pracę magisterską. Idz do dziekana i poproś by cię wykreślili z uczelni bo już nie chcesz być magistrem. Chociaż moim zdaniem jak tacy goście jak ten prawnik dostają ten tytuł to powinna być taka możliwość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX