Wiadomości >  infoblog

Wyroki na pijanych kierowców i pijanych rowerzystów [INFOGRAFIKA]

fp
14.08.2012 16:00
A A A Drukuj
Fot. Gazeta.pl

Fot. Gazeta.pl (Statystki)

Polskie prawo bywa bardzo surowe w zaskakujących miejscach. W ubiegłym roku za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwym zatrzymano 73 tys. osób, a samochodem 110 tys. Ponad 4,5 tys. rowerzystów wylądowało i wciąż siedzi w więzieniach. Dla porównania: za prowadzenie aut pod wpływem alkoholu skazano i osadzono 5650 osób.


Igrzyska za nami, a w Sejmie wakacje. Zobacz, co od wyborów zrobili poszczególni posłowie >>

Więcej infografik znajdziesz na naszym profilu facebookowym >>

Komentarze (39)
Zaloguj się
  • a_chacun_son_paradis

    Oceniono 55 razy 53

    Wniosek jest prosty. Piłeś jedź samochodem, a nie rowerem ;))

  • wroclove2london

    Oceniono 42 razy 40

    JEST nagonka na rowerzystów. To nagonka o podłożu kulturowo politycznym. Na dworze pijanego władcy pijani gwardziści muszą mieć "chłopca do bicia" aby pijani ministrowie i pijany dwór czuli się bezpiecznie. Pijany lud nie powinien FIKAĆ po swobodzie... nawet jeżeli jest mniej pijany i mniej groźny od pijanych wojaków, poborców podatkowych, heroldów i kancelistów...

    1. Procent nietrzeźwych rowerzystów złapanych podczas jazdy wobec ogólnej liczby pijanych rowerzystów jeżdących polskimi drogami jest WIELOKROTNIE WYŻSZY niż w przypadku PIJANYCH KIEROWCÓW. Tych drugich jest znacznie trudniej wyłowić (schowanych za szybą) i trudniej zatrzymać bez spowodowania chaosu na drogach...

    2. Policja zatrzymuje do rutynowej kontroli drobny PROMIL samochodów na drogach licząc, że a nuż się coś trafi... i rzeczywiście czasem trafia, ponieważ liczba pijanych kierowców w Polsce jest stosunkowo wysoka na tle innych krajów Europy.

    3. Tymczasem kiedy policja w Polsce zasadza się na rowerzystów, robi to z premedytacją w szczególnie upatrzonych miejscach: pod klubami studenckimi nocną porą czy pod jedynym alkoholowym wiejskim sklepem w całej okolicy. Tam urobek ma praktycznie PEWNY a ilość "trafień" zarówno podpitych, czy mocno pijanych a szczególnie "recydywistów" jest znacznie WYŻSZA.

    4. Efekt jest taki, że Kierowcy samochodów, którzy piją i którym się kilkanaście razy "upiecze" podczas powrotu do domu "wężykiem" piją bezkarnie latami aż w końcu spowodują jakiś grożny w skutkach wypadek. Należne im miejsce w więzieniach zajmują tymczasem wcześniej upolowani ROWERZYŚCI. Znacznie mniej groźni dla społeczeństwa. Ponad dzisięciokrotnie mniej groźni dla bezpieczeństwa ruchu.

    5. Po polskich drogach w poczuciu bezkarności z uśmiechem na twarzy suną zadowoleni z siebie TRZYDZIESTOKROTNIE BARDZIEJ ZABÓJCZY pijani kierowcy wypasionych beemek, wygodnych mercedesów, ekonomicznych volkswagenów, skomputeryzowanych toyot, przerdzewiałych fordów czy rozklekotanych fiatów...

    (pozostałe 5 punktów znajdziesz w kolejnym wpisie)

  • Oceniono 36 razy 34

    Nikt nie wspomniał, że jedynymi zabitymi w tych wypadkach byli sami sprawcy, czyli rowerzyści.

  • totalkosmos

    Oceniono 34 razy 30

    244 wypadki rowerzystów z czego 12 rowerzystów zginęło a 240 rowerzystów zostało rannych co w większości oznacza otarcia o asfalt. Całe te przepisy to jest poprostu skandal o randze światowej.

  • cztery44442

    Oceniono 35 razy 23

    We Francji jeżeli kierowca ma 0,5 promila nie jest uważany za pijanego, podobnie w Wielkiej Brytanii. O tym aby rowerzystę po winie uznano za pirata drogowego zupełnie nie słyszałam.
    W Polsce pijani kierowcy powodują 10% wypadków, czyli 90% wypadków powodują kierowcy trzeźwi.
    Z tego wniosek jak nie wypiłeś to nie jedź po polskich drogach, gdyż grozi to wypadkiem, kalectwem lub nawet śmiercią.

  • Oceniono 25 razy 23

    244 wypadki w ciągu 365 dni. Jeden wypadek na półtora dnia- w kraju gdzie mieszka 38 mln ludzi. Przy czym podejrzewam, że wywrócenie się do przydrożnego rowu i ukruszenie sobie jedynki o polny kamień też jest uznawane za wypadek (jest nawet "ranny").Wydaję się, że to całkowicie pomijalna sprawa.
    Ile wypadków powodują pijani piesi? Czemu nikt nie zamyka ludzi do więzienia za wracanie do domu piechotą po piwie czy dwóch? Można się, przecież, nagle zatoczyć na jezdnię i spowodować karambol!

  • dziadekjam

    Oceniono 23 razy 23

    Jeszcze ciekawiej by wyglądało podanie miejsca zatrzymania. Rowerzyści najczęściej w miejscach mało uczęszczanych i na odcinku 10-500 metrów od domu.

  • kot_ikkk

    Oceniono 29 razy 17

    W POlsce muszą być takie przepisy bo inaczej POlicja nie mogłaby się wykazać i byłaby niepotrzebna.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Infografika