Wiadomości >  Policyjni >  Archiwum

12 kolejnych zarzutów i trzymiesięczny areszt dla "Szkatuły"

mil, PAP
13.05.2011 14:22
A A A Drukuj

"Szkatuła" teraz (Fot. Policja)

12 kolejnych zarzutów, w tym kierowania grupą przestępczą o charakterze zbrojnym, postawiła warszawska prokuratura okręgowa Rafałowi S., ps. Szkatuła. Sąd zadecydował o jego tymczasowym trzymiesięcznym aresztowaniu.
- Prokuratorzy przedstawili Rafałowi S. w sumie 12 zarzutów. Dotyczą one udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, kierowania zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym, dziewięć z nich to zarzuty kradzieży samochodów, a ostatni dotyczy handlu narkotykami - powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Monika Lewandowska.

Dodała, że przedstawione zarzuty dotyczą lat 1997-2001, a pierwszy z nich udziału w gangu Mariusza D., ps. Przeszczep.

W sumie "Szkatuła" ma 13 zarzutów. Wcześniej Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga informowała, że postawiła mu zarzut podżegania do zabójstwa Tomasz S., ps. Komandos, bliskiego współpracownika szefa gangu mokotowskiego Andrzeja H., ps. Korek. Wystąpiła również z wnioskiem o jego areszt.

Przejeżdżał przez Lesznowolę

Rafał S. został zatrzymany przez policjantów ze spec-grupy powołanej specjalnie do ustalenia miejsca jego pobytu. Grupa analizowała wszelkie informacje dotyczące "Szkatuły", weryfikowano m.in. wersje mówiące o tym, że Rafał. S. nie żyje, ukrywa się na terenie Polski i nadal prowadzi działalność, bądź ukrywa się na terenie Hiszpanii i za pośrednictwem swoich kompanów nadzoruje biznes przestępczy w Polsce.

Funkcjonariusze ustali, że "Szkatuła" może przebywać pod Warszawą i niemal codziennie przejeżdżać przez Lesznowolę. Wyznaczony punkt obserwowali przez kilka dni. W środę wieczorem zatrzymali skodę fabię, którą kierował właśnie Rafał S.



Mężczyzna zmienił znacząco swój wizerunek i miał fałszywe dokumenty, jednak przyznał podczas przesłuchania, że to on jest poszukiwanym przestępcą. Potwierdziły to także badania linii papilarnych, a później badania DNA.

ZATRZYMANIE "SZKATUŁY". ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Ukrywał się od 2008 roku

Gang "Szkatuły" policja rozbiła w lutym 2008 r. CBŚ zatrzymało 12 członków grupy, m.in. jednego z liderów Feisha S., ps. "Tomek vel Kurd". Po tych wydarzeniach Rafał S. jakby zapadł się pod ziemię. - Od kilku lat nie ma żadnego wpływu na przestępczość - mówił serwisowi Policyjni.pl szef warszawskiego CBŚ, młodszy inspektor Sebastian Michalkiewicz. Podejrzewano, że gangster wyjechał, dobrze się ukrywa, albo nie żyje. Sami funkcjonariusze grupy pościgowej CBŚ byli zdziwieni, że S. ukrywał się niedaleko Warszawy.

Jak "Szkatuła" zastąpił "Przeszczepa"

"Szkatuła" wychował się na warszawskim Czerniakowie, na ul. Iwickiej. Prywatnie, to przyrodni brat innego znanego gangstera "Belmondziaka". Zaczął od drobnych kradzieży. Potem przerzucił się na samochody. Trafił do gangu "Bandziorka". Gdy "Bandziorek" uciekł za granicę, grupę przejął "Przeszczep". "Szkatuła" był dobrym złodziejem samochodów. Gang, w którym działał, wyspecjalizował się w kradzieżach drogich limuzyn. W 1999 roku grupa została rozbita przez policję, ale "Szkatuła" zdołał ją reaktywować. Z powodu swojej bezwzględności szybko zyskał posłuch u młodych złodziei samochodów. Jego gang początkowo działał na terenie warszawskiego Śródmieścia, później rozszerzał swoje wpływy na inne stołeczne dzielnice i centralne Mazowsze. Grupa działała przede wszystkim na rynku narkotyków. Sam "Szkatuła" współpracował z pochodzącymi z Kaukazu zabójcami na zlecenie.

Słynna egzekucja w "Klifie"

Związał się też z Szymonem K., ps. "Szymon", z tzw. grupy żoliborskiej i razem wypowiedzieli wojnę "Korkowi". Jego gang ma na swoim koncie m.in. podkładanie bomb pod solariami na warszawskiej Pradze. "Szkatuła" ma być też zamieszany m.in. w egzekucje dwóch gangsterów (członków tzw. grupy Mokotów) w domu handlowym Klif w maju 2002 roku i "Komandosa" (który miał zginąć w Klifie, a został zastrzelony później). Jego grupa zajmowała się też wyłudzaniem z hurtowni sprzętu RTV i przemycaniem go do Niemiec. "Szkatuła" - według ustaleń policji - współpracował również z zatrzymanym Markiem Cz. ps. "Rympałek" i planował odbudowanie - razem z nim - tzw. grupy pruszkowskiej (rozbitej w latach 90.).

Komentarze (26)
Zaloguj się
  • popijajac_piwo

    Oceniono 2 razy 2

    Wczoraj lepiej wyglądał. Miał oczy i nazwisko. Dzisiaj już zasłonili. Może na zdjęciach Jarka też zasłaniajcie oczy. Nie będę musiał zasłaniać swoich.

  • asenizator1

    Oceniono 1 raz 1

    Zatrzymanie w świetle kamer. PiS mógłby się od obecnej władzy uczyć.

  • Oceniono 1 raz 1

    " Po tych wydarzeniach Rafał S. jakby zapadł się pod ziemię. "

    A czy jakby go ktoś szukał ?

  • szyfrant.zielonka

    Oceniono 1 raz 1

    Żeby taki gruby gangster jeździł zwykłą Fabią?? Ech, świat się kończy...

  • stan.live

    Oceniono 1 raz 1

    Ma zamiar zasiadać w ławach poselskich obok senatora ziemi Słupskiej pana S

  • solarius_scorch

    Oceniono 1 raz 1

    "Związał się też z Szymonem K., ps. "Szymon""

    To jakieś jaja są? Normalnie South Park! :)

  • Oceniono 1 raz 1

    Jak zmusić dresa do zapuszczenia normalnej fryzury?
    Wystawić za nim list gończy.

  • kingstonny

    Oceniono 3 razy 1

    Wczoraj w Gazecie bylo jego nazwisko i buzia. Dzisiaj jest znowu tajny. To jest dopiero szopka prawna. Zaden demokratyczny kraj na swiecie, od Norwegii do Nowej Zelandii, nie ukrywa tak troskliwie tozsamosci swoich bandytow jak Polska. I jak taki system prawny traktowac powaznie?

  • 0

    szkatuła, przeszczep, rympałek... ksywy analogiczne do świadomości tychże. czy zeszliśmy z drzew by na nie wracać? jeśli tak bardzo komuś źle na ziemi, to niech się z drzewem połączy na zawsze. najlepiej za pomocą sznura...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX