"Szkatuła" niemal codziennie przejeżdżał skodą przez Lesznowolę

mil, PAP
13.05.2011 , aktualizacja: 13.05.2011 12:39
A A A Drukuj
Jeden z najbardziej poszukiwanych polskich przestępców, Rafał S. ps. Szkatuła został zatrzymany w Lesznowoli pod Warszawą, gdy jechał samochodem, skodą fabią. Mężczyzna usłyszał już zarzut dotyczący podżegania do zabójstwa Tomasza S. ps. Komandos w centrum handlowym Klif, w maju 2002 r. Podczas strzelaniny zginęło dwóch żołnierzy "Komandosa".

Fot. Policja
"Szkatuła" teraz
Zatrzymanie ?Szkatuły?
Fot. Policja
Zatrzymanie ?Szkatuły?
Szkatuła znacząco zmienił swój wizerunek
Fot. policja
Szkatuła znacząco zmienił swój wizerunek
Rafał S. został zatrzymany przez policjantów ze spec-grupy powołanej specjalnie do ustalenia miejsca jego pobytu. Grupa analizowała wszelkie informacje dotyczące "Szkatuły", weryfikowano m.in. wersje mówiące o tym, że Rafał. S. nie żyje, ukrywa się na terenie Polski i nadal prowadzi działalność, bądź ukrywa się na terenie Hiszpanii i za pośrednictwem swoich kompanów nadzoruje biznes przestępczy w Polsce.

Zmienił wizerunek

Funkcjonariusze ustali, że "Szkatuła" może przebywać pod Warszawą i niemal codziennie przejeżdżać przez Lesznowolę. Wyznaczony punkt obserwowali przez kilka dni. W środę wieczorem zatrzymali skodę fabię, którą kierował właśnie Rafał S.

Jak się okazało, "Szkatuła" znacząco zmienił swój wizerunek. - Zapuścił włosy, zapuścił brodę, założył okulary - powiedział na konferencji komendant główny policji, Andrzej Matejuk.

Zatrzymanie "Szkatuły" ZDJĘCIA>>

"Szkatuła" w chwili zatrzymania miał przy sobie oryginalny polski paszport z jego zdjęciem, ale z danymi innego mężczyzny. Tłumaczył się, że nie ma przy sobie prawa jazdy, gdyż zawieruszyło się przy przeprowadzce. Dopiero po zatrzymaniu, w rozmowach z policjantami, Rafał S. przyznał się, że to on jest poszukiwaną osobą. Potwierdziły to także badania linii papilarnych, a później badania DNA.

Dzisiaj "Szkatuła" usłyszał zarzut podżegania do zabójstwa Tomasza S. pd. Komandos. - Do sądu trafił już wniosek o jego aresztowanie. Ma być rozpatrzony po południu - powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Ukrywał się od 2008 roku

Gang "Szkatuły" policja rozbiła w lutym 2008 r. CBŚ zatrzymało 12 członków grupy, m.in. jednego z liderów Feisha S., ps. "Tomek vel Kurd". Po tych wydarzeniach Rafał S. jakby zapadł się pod ziemię. - Od kilku lat nie ma żadnego wpływu na przestępczość - mówił serwisowi Policyjni.pl szef warszawskiego CBŚ, młodszy inspektor Sebastian Michalkiewicz. Podejrzewano, że gangster wyjechał, dobrze się ukrywa, albo nie żyje. Sami funkcjonariusze grupy pościgowej CBŚ byli zdziwieni, że S. ukrywał się niedaleko Warszawy.

Jak "Szkatuła" zastąpił "Przeszczepa"

"Szkatuła" wychował się na warszawskim Czerniakowie, na ul. Iwickiej. Prywatnie, to przyrodni brat innego znanego gangstera "Belmondziaka". Zaczął od drobnych kradzieży. Potem przerzucił się na samochody. Trafił do gangu "Bandziorka". Gdy "Bandziorek" uciekł za granicę, grupę przejął "Przeszczep". "Szkatuła" był dobrym złodziejem samochodów. Gang, w którym działał, wyspecjalizował się w kradzieżach drogich limuzyn. W 1999 roku grupa została rozbita przez policję, ale "Szkatuła" zdołał ją reaktywować. Z powodu swojej bezwzględności szybko zyskał posłuch u młodych złodziei samochodów. Jego gang początkowo działał na terenie warszawskiego Śródmieścia, później rozszerzał swoje wpływy na inne stołeczne dzielnice i centralne Mazowsze. Grupa działała przede wszystkim na rynku narkotyków. Sam "Szkatuła" współpracował z pochodzącymi z Kaukazu zabójcami na zlecenie.

Słynna egzekucja w "Klifie"

Związał się też z Szymonem K., ps. "Szymon", z tzw. grupy żoliborskiej i razem wypowiedzieli wojnę "Korkowi". Jego gang ma na swoim koncie m.in. podkładanie bomb pod solariami na warszawskiej Pradze. "Szkatuła" ma być też zamieszany m.in. w egzekucje dwóch gangsterów (członków tzw. grupy Mokotów) w domu handlowym Klif w maju 2002 roku i "Komandosa" (który miał zginąć w Klifie, a został zastrzelony później). Jego grupa zajmowała się też wyłudzaniem z hurtowni sprzętu RTV i przemycaniem go do Niemiec.

"Szkatuła" - według ustaleń policji - współpracował również z zatrzymanym Markiem Cz. ps. "Rympałek" i planował odbudowanie - razem z nim - tzw. grupy pruszkowskiej (rozbitej w latach 90.).

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (12)

  • konstruktywny

    0

    Po zmianach szkatuła wygląda jak Agent Tomek :)

  • onlywp1947

    0

    zatrzymali go przypadkiem. juz bo uwierze jak sami twierdza takiego groznego przestepce zdecydowali sie zatrzymac za pomoca drogowki. heh. pewnie wpadl przy kontroli i tyle. a policja dorobila teorie o spektakularnym rozpracowaniu. dziwne zeby kibicow zatrzymywac w domach antyterorka a tutaj nie. trzymaj sie szkatula

  • glos_europy

    Oceniono 1 raz 1

    Założę się, że pan Szkatuła będzie startował z warszawskiej listy PO w najbliższych wyborach.
    Wielu wyborców PO widzi w nim swojego kandydata....

  • antekguma1

    0

    Jedni na bandyterkce źle wychodzą inni żyją w luksusie i nie niepokojeni prze nikogo. Zależy z kim trzymają i komu smarują.

  • alex7778

    0

    nie wieże prawie codziennie widziałem go na boisku jak grał w piłeczkę z moimi kolegami.
    ja cie kręcę

  • spokobanq

    0

    do tow_beton
    Nie ma to jak DAS AUTO. Nieważne, że zatrupiały, z przebiegiem 300 tys (a ile naprawdę Bóg raczy wiedzieć). Najważniejsze, że VW. Taką miłością do tej marki pałają zwykle ci, których nigdy nie będzie stać na nowe auto, choćby małe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX