Wrzucił dwa żywe psy do pieca

met, PAP
27.02.2011 , aktualizacja: 27.02.2011 14:29
A A A Drukuj
Policja zatrzymała 59-letniego mężczyznę, podejrzewanego o wrzucenie do pieca dwóch żywych psów, które spłonęły. Mężczyźnie grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.
Zatrzymany to mieszkaniec podrzeszowskiej Rogoźnicy. Według wstępnych ustaleń mężczyzna najpierw uderzeniami w głowę ogłuszył zwierzęta - dwuletnią sukę i półtoramiesięcznego szczeniaka - a następnie wrzucił do pieca centralnego ogrzewania.

O sprawie policja dowiedziała się podczas interwencji w domu 59-latka. Jego dwaj synowie prosili o pomoc, bo ich pijany ojciec awanturował się i groził im.

- Podczas rozmowy mężczyźni powiedzieli, że ojciec przejawia agresję wobec zwierząt. Według ich relacji miał spalić żywcem dwa psy, wrzucając je do pieca centralnego ogrzewania - powiedział rzecznik podkarpackiej policji podkom. Paweł Międlar.

W piecu funkcjonariusze znaleźli szczątki zwierząt. Mężczyzna potwierdził, że wrzucił je do pieca i spalił. Po wytrzeźwieniu w policyjnym areszcie powiedział, że wcześniej zabił je uderzeniami w głowę. - Pytany o motyw odpowiedział, że nie miał co z nimi zrobić - dodał Międlar.

Mężczyzna usłyszy zarzuty zabicia zwierząt. Grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Policja sprawdza, że czy nie znęcał się nad innymi zwierzętami; w jego obejściu są jeszcze kozy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów