Petycja i akcja na FB: pod sąd za psa zostawionego na torach

Ponad 80 tysięcy osób poprało już na Facebooku, a ponad 27 tysięcy na stronie Petycje.pl list do Prezydenta Bronisława Komorowskiego ws. zabicia na torach kolejowych owczarka niemieckiego. Internauci domagają się adekwatnej kary dla właściciela psa.
Chodzi o historię, o której pisaliśmy w pierwszej połowie stycznia (UWAGA! DRASTYCZNE WIDEO). 22-letni Maciej Ch. zabrał swojego psa na tory. Mężczyzna stał na wprost nadjeżdżającego pociągu i dopiero w ostatniej chwili odskoczył na bok. Owczarek niemiecki, który wiernie stał za swoim panem, nie zdążył uciec. Zginął rozjechany przez pociąg.

Maciej Ch. w chwili zdarzenia miał dwa promile alkoholu w organizmie. Jak się okazało, mężczyzna nie stanie przed sądem, ponieważ prokuratura uznała, że pies nie był na smyczy i mógł uciec, a więc był to po prostu nieszczęśliwy wypadek. Fakt ten oburzył internautów.

Na stronie petycji, autor pisze: "Tłumaczenia, iż mężczyzna nie trzymał psa na smyczy, tylko był to wypadek, są kpiną z polskiego prawa o ochronie zwierząt. (...) Mężczyzna ten powinien ponieść dotkliwą karę, za to, co uczynił bezbronnemu zwierzęciu. Nieukaranie sprawcy pokaże tylko tyle, że bestialstwo i sadyzm w naszym kraju w stosunku do zwierząt są poza prawną kontrolą. (...) Jeszcze raz w imieniu ludzi, którym los zwierząt leży na sercu zwracam się do Pana Prezydenta o zajęcie stanowiska w tej sprawie, oraz przyjrzeniu się sprawie niskich wyroków w Polsce w sprawach znęcania się lub zabijania zwierząt."

Pod petycją podpisało się już ponad 27 tysięcy osób. Link do strony petycji może tymczasowo nie działać, prawdopodobnie z powodu dużego ruchu na stronie.

Więcej o: