Pobili, skakali po nim i podpalili. Zmarł

Dwaj młodzi mężczyźni bez powodu zaczepili 60-latka w Lublinie. Zaczęli go bić, a potem skakali po nim i wreszcie podpalili. Ciało zakatowanego mężczyzny ktoś znalazł przypadkiem w starej altance.
Ciało zostało znalezione w ubiegły piątek. Mężczyzna był bardzo zaniedbany. Początkowo lekarz sądził, że zmarł z przyczyn naturalnych. Sekcja zwłok wykazała jednak, ze został zmasakrowany. Miał złamane żebra, żuchwę oraz ślady nadpalenia ciała.

Zaczęło się śledztwo. Wczoraj zatrzymali podejrzanych o morderstwo 18 i 28-latka. Przeprowadzono z nimi wizję lokalną i odtworzono szczegółowo przebieg zbrodni. Okazało się, że sprawcy zaczepili 60-letniego mężczyznę zupełnie bez powodu. Następnie zaczęli bić i pastwić się nad nim. Obaj skakali po nim i podpalili część jego ciała. Sprawcy przyznali, że gdy odchodzili mężczyzna najprawdopodobniej jeszcze żył.

Przyznali się do zbrodni. Sąd aresztował ich na trzy miesiące. Za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem grozi im po 25 lat więzienia, albo dożywocie.

W serwisie policyjni.pl także: Próbował zgwałcić. Rozpoznajesz go? [ZDJĘCIA]



Więcej o: