Piąty dzień poszukują policjanta. Nie wiadomo co z jego bronią

met
22.09.2010 , aktualizacja: 22.09.2010 12:59
A A A Drukuj
Od soboty lubuska policja poszukuje 30-letniego policjanta z Witnicy. Przeczesywane są kompleksy leśne w okolicach tej miejscowości, stare bunkry i opuszczone zabudowania.
Mariusz Chaj
Fot. policja
Mariusz Chaj
Mariusz Chaj wyszedł z domu w sobotę 18 września i ślad po nim zaginął. Jeszcze w sobotę o zaginięciu poinformowała policję żona funkcjonariusza. Pies tropiący doprowadził policjantów do lasu obok Witnicy i tam ślad się urwał - informuje biuro prasowe gorzowskiej policji. W niedzielę i poniedziałek, do poszukiwań w kompleksie leśnym używany był helikopter z kamerą termowizyjną, ale bez efektu. W szczytowych momentach w akcję zaangażowanych było nawet ponad stu policjantów.

Dzisiaj policjanci przeszukują okoliczne bunkry i opuszczone zabudowania. Jeśli to nie da efektu, jutro znowu wrócą do poszukiwań w lasach - informuje biuro prasowe gorzowskiej policji.

Nie wiadomo, co dzieje się z bronią zaginionego funkcjonariusza - przyznaje policja, ale nie chce zdradzać szczegółów tych poszukiwań. Możliwe, że zaginiony ma ją ze sobą.

Rysopis Mariusza Chaja:

Oczy: jasne;

Wzrost: 181-185 centymetrów;

Sylwetka krępa, muskularna;

Włosy krótkie, szatyn;

Na ramieniu zaginiony ma tatuaż, panterę;

Gdy wychodził z domu był ubrany w brązową bluzę z kapturem, brązowe spodnie sztruksowe, brązowe buty do chodzenia po górach, zieloną koszulkę.

Policja prosi o kontakt, z numerem 997, lub najbliższą komendą, wszystkie osoby, które wiedzą gdzie jest zaginiony mężczyzna, lub mają jakieś informacje na jego temat.

W serwisie policyjni.pl także: Zżarł jedzenie przygotowane na wesele



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (27)

  • asmok6

    Oceniono 2 razy 0

    W sobotę zaginął i w sobotę rozpoczęli poszukiwania? No niesamowite, a zazwyczaj ruszali po dwóch tygodniach :)
    Ot choćby słynna już Iwona Wieczorek. Ciekaw czy by ją znaleźli (i wiele innych osób) gdyby ruszali dupy zamiast zajmować się papierkologią.

  • patthecat

    Oceniono 2 razy 2

    Panie redaktorze, w nazwisku jest literówka...

  • ubshup

    0

    Nie kop się z koniem.

    Po co ci broń, zejdź koniowi z drogi.

  • cyrix23

    Oceniono 2 razy 2

    Broń ważniejsza dla GW niż człowiek.

  • runrunaway

    Oceniono 1 raz 1

    szukują i szukują, a Gazeta jak pisała z błędami, tak pisze...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX