Ministerstwo zamontuje pedofilom GPSy

Pedofile po odbyciu kary mają mieć zakładane elektroniczne bransoletki - przewiduje projekt Ministerstwa Sprawiedliwości. - To pozwoli kontrolować miejsce, gdzie aktualnie sprawca przestępca się znajduje - mówi minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski. System ma zacząć działać od początku 2012 roku.






Resort sprawiedliwości chce by pedofile po wyjściu na wolność byli obejmowani elektronicznym dozorem. Dzięki temu będzie można sprawdzić czy przestępca ponownie zbliżył się do swojej ofiary.

Drugi powód, to możliwość zmuszenia pedofila do leczenia farmakologicznego. Teraz wychodzący na wolność przestępcy seksualni, często porzucają leczenie. Znając ich miejsce pobytu, można do nich dotrzeć.

I wreszcie po trzecie, sama świadomość założenia elektronicznej bransoletki, będzie działał prewencyjnie na sprawców przestępstw seksualnych przeciwko dzieciom.

To narzędzie, które z jednej strony chroni dzieci, ale jednocześnie chroni sprawców przed powrotem na drogę przestępstwa - mówił Jakub Śpiewak, prezes Fundacji Kidprotect. Popęd seksualny jest jednym z najsilniejszych działających na człowieka. Przed wprowadzeniem możliwości leczenia farmakologicznego, obniżającego popęd, zdarzało się, że pedofile błagali o nie.

Bransoletki dla pedofilów mają zostać wprowadzone od początku 2012 roku. To dlatego, że ministerstwo chce by system objął od razu cały kraj. A dopiero wtedy będzie to możliwe.

Bransoletki dla pedofilów, to nie te same, które są obecnie używane. Dzisiejsze urządzenia wykorzystują technologie GPRS. Urządzenia, któ e będą nosić na nogach pedofile działają w systemie GPS. - Dzięki temu niemal w czasie rzeczywistym będzie można określić miejsce przebywania skazanego - podkreśla Kwiatkowski

Całkowitą nowością jest urządzenie, które może dostać ofiara. Wygląda niepozornie, bo jak zwykły telefon komórkowy. Główną funkcją urządzenia jest monitorowanie otoczenia w promieniu określonym przez sąd. Jeśli sprawca zbliży się do ofiary wyposażonej w to urządzenie zbyt blisko, automatycznie zaalarmuje ono ofiarę. Jednocześnie sygnał o przekroczeniu dopuszczalnej odległości zostanie przekazyny do jednostki monitorującej przestępców, a jej pracownicy od razu sprawdzą dlaczego pedofil znalazł się w pobliżu osoby, którą wcześniej skrzywdził.

W serwisie policyjni.pl także: Podczas seksu krzyknęła do Gary'ego: "Chris, mocniej!". Przypłaciła to życiem