Agresywny struś biegał po polach i drogach. Został zastrzelony

mil, PAP
03.09.2010 , aktualizacja: 03.09.2010 15:08
A A A Drukuj
Kilka godzin trwały próby złapania agresywnego strusia, który uciekł z hodowli w okolicach miejscowości Wola Blakowa koło Radomska (Łódzkie). Został zastrzelony przez policjanta.

Fot. Heribert Proepper AP
Jak poinformowała rzeczniczka radomszczańskiej policji Aneta Komorowska, w czwartek po południu policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące strusia, który biegał w okolicy miejscowości Wola Blakowa. Dyżurny policji skontaktował się z lekarzem weterynarii, aby ten pomógł unieszkodliwić zwierzę.

- Niestety, lekarz odmówił wsparcia, tłumacząc się brakiem odpowiednich środków - zaznaczyła rzeczniczka.

Z relacji właściciela strusia wynikało, że ptak wydostał się z zagrody nad ranem. Przez dziewięć godzin próbowano złapać zwierzę, które biegało po okolicznych polach i drogach. Właściciel utrzymywał, że prosił o pomoc lekarzy weterynarii, ale bezskutecznie. W końcu wezwał policjantów.

Struś ważył około 120 kilogramów. - Właściciel zaznaczył, że jego kopnięcie lub uderzenie skrzydłem może się zakończyć poważnymi obrażeniami, a ptak jest agresywny i może zaatakować - relacjonowała rzeczniczka.

Według policji, w pewnym momencie struś zaczął biec z pola w stronę drogi. Gdy policjanci starali się nie wypuścić go na jezdnię, struś ruszył prosto na nich.

Według rzeczniczki, jeden z policjantów, po upewnieniu się, że nikt nie znajduje się na linii strzału, dwukrotnie strzelił, zabijając strusia.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (37)

  • awitold

    Oceniono 1 raz 1

    Agresywny policjant uciekł z komisariatu. Zastrzelił go struś na służbie...

  • blackwolf2010

    0

    Prawo ??? A stan wyższej konieczności ??? Śmichy chichy, a jakby ten 120 kg-owy ptaszek wpadł na pędzącą autem mamę z dwójką dzieci, i ręka, noga mózg na ścianie, małe drzewo, dachowanie, afera krajowa bo przecież policjanci powinni coś zrobić, choćby zastrzelić to zwierzę a nie dopuścić do takiej tragedi!!! Zwolnić ich, ukarać!!! Policjanci, w tym kraju nie warto służyć dla tych rządzących i takiego skisłego mentalnie społeczeństwa, który mądry niech ściemnia i robi tylko to co musi, uważając na ochronę własnej dupy, bo w PL na trzech, czterech jest za tym by doje..ć policjantowi.

  • mederith

    0

    Mam nadzieję,że dzielny policjant dostanie medal za zastrzelenie bezbronnego strusia pędziwiatra, a weterynaria w naszym Kraju jest godna pożałowania.

  • bogota1-1

    0

    A co tu wszyscy policji nienawidza?
    To sa ludzie ktorzy was obronia przed bandytami skoro sami nie macie brony do obrony.

  • konsulhonorowypernambuco

    Oceniono 4 razy 2

    Dobrze, że weterynarz nie pojechał na akcję. Jak nic by go zastrzelili.

  • pa3dlo_z_warszawy

    Oceniono 2 razy 0

    no to mamy kolejnego dzielnego policjanta, weterana, a jak to będzie mógł wnukom opowiadać jak dziadek dzielnie walczył z szarżującym strusiem

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX