16-latek pozbawił wzroku sąsiada

met
04.08.2010 , aktualizacja: 04.08.2010 12:36
A A A Drukuj
Szesnastoletni Sebastian wtargnął do mieszkania swojego sąsiada i bez powodu zaczął go bić i kopać po twarzy. 53-letni pobity mężczyzna ma pęknięte gałki oczne i poważne obrażenia oczodołów. Prawdopodobnie nigdy nie będzie widział.

Fot. Policja
Młodociany bandyta wtargnął do domu swojego sąsiada, 53-letniego mieszkańca Elbląga i bez słowa zaczął go bić. Uderzał najpierw pięściami a potem kopał po twarzy. Sublokatorka powiadomiła policję i pogotowie. Ale jak służby dotarły na miejsce napastnika już nie było.

Pobity trafił do szpitala. Okazało się, że ma pęknięte gałki oczne i poważne obrażenia oczodołów. Został przetransportowany do specjalistycznej kliniki okulistycznej w Lublinie. Jednak tamtejsi lekarze też najprawdopodobniej nie zdołają mu przywrócić wzroku. Mężczyzna pozostanie niewidomy.

Tymczasem 16-letni Sebastian, od momentu pobicia 14 lipca, ukrywał się. W niedzielę wrócił do domu. Jego matka sama zadzwoniła na policję.

Młodociany bandyta trafił do policyjnej izby dziecka. Sąd rodzinny podjął decyzję, że 16-latek będzie tam trzy miesiące, a potem trafi do schroniska dla nieletnich. Możliwe, że będzie sądzony jak dorosły.

W serwisie policyjni.pl także: Trójka nastolatków więziła, gwałciła i torturowała koleżankę



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów