Z powodu zajętej toalety podróżny pociągu jadącego na "Przystanek Woodstock" postanowił załatwić potrzebę fizjologiczną przez otwarte drzwi wagonu. Nie utrzymał jednak równowagi i wypadł.
Fot. Sebastian Rzepiel / AG
Pociąg jadący do Kostrzyna nad Odrą na Przystanek Woodstock
Dzisiaj około godziny 0.40 dyżurny policji w Sieradzu w woj. łódzkim otrzymał informację, że z pociągu jadącego na "Przystanek Woodstock" wypadł jeden z pasażerów. Przybyli na miejsce funkcjonariusze znaleźli leżącego na trasie kolejowej rannego. 21-latek z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala.
Mundurowi ustalili, że mężczyzna próbował dostać się do toalety w pociągu, jednak była ona zajęta. Otworzył więc drzwi wagonu i zaczął załatwiać potrzebę fizjologiczną. Widząc chwiejącego się 21-latka jeden z podróżnych usiłował złapać go za rękę, jednak w tym samym momencie ten wypadł z jadącego pociągu. Natychmiast zaciągnięto hamulec bezpieczeństwa i powiadomiono policję.