Jedenaście osób rannych w wypadku w Małopolsce

jagor, PAP
25.07.2010 , aktualizacja: 25.07.2010 17:43
A A A Drukuj
Jedenaście osób, w tym siedmioro dzieci zostało poszkodowanych w zderzeniu dwóch samochodów, do którego doszło w niedzielę w Lisiej Górze pod Tarnowem - podała małopolska policja.
Wypadek
Fot. Jarosław Kubalski / AG / Archiwum
Wypadek
Do wypadku doszło na prostym odcinku drogi krajowej. Renault jadący z Tarnowa w kierunku Dąbrowy Tarnowskiej zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z oplem vivaro. Renaultem podróżowało dwoje dorosłych i dziecko, oplem - dwoje dorosłych i sześcioro dzieci. Kierowcy obydwu pojazdów byli trzeźwy.

- Wszyscy uczestnicy wypadku zostali przewiezieni do szpitala, czworo z nich z ciężkimi obrażeniami - powiedział Michał Kondzior z biura prasowego małopolskiej policji.

Kierowcy musza się liczyć z utrudnieniami, na drodze wprowadzono ruch wahadłowy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (8)

  • kaczm77

    0

    www.twoje-odszkodowanie.pl

    prosze o przekazanie rodzinom namiarów na tą stronę i kontakt.

    tylko odszkodowania pieniężne uczą rozwagi i odpowiedzialności sprawców !

  • maxymus1

    0

    No dobra, opiszę to dla dobra ludzkości, tej części która chce żyć! Wykluczam alkochol! 1) zaśnięcie, to moment, zaczyna się coś śnić, i koniec! 2) Chorzy na cukrzycę II stopnia!, 3) brawura! 4) Głupota niewyobrażalna, nieuwaga, i to wszystko.. może być też upał, ale to dotyczy ludzi starszych, i chorych. i jeszcze jedno, nie jeździjcie w godzinach nocnych szczególnie między 2.00. a 5.00., to wskazówka dla amatorów, a zrobicie jak chccie zresztą, statystyki się nie mylą, więc wiem że to co piszę to wszyscy oleją. Pozdro.

  • mamgotamgo

    0

    Jeśli ktoś zjueżdża na prostej drodze na lewy pas ruchu to jeśli nie jest pod wpływem alkoholu, to po prostu przyspał za pierownicą albo obejrzał się do typu, żeby zobaczyć co robią pasażerowie. Gdy się jedzie samochodem należy patrzeć przed siebie i na pobocza.

  • maxymus1

    0

    Papieros, komurka, to nic, ale co tam panowie, szybciej trzeba jechać, szybciej! Pozabijać nas, nawet własne dzieci! A swoją drogą was wszystkich co jeździcie jak wariaci podziwiam, za głęboką wiarę, wyjeżdżasz i masz Niebo, za parę minut, a nie zapomnijcie tytani naszych dróg, do spowiedzi wstąpić przed wyjazdem, tak dla pewności, dla zaklepania miejsca w Raju! A testament, jeszcze dla tych co zostali w domu, bo pozostali przy życiu członkowie rodziny mogą być oszukani przez innych powinowatych, zwłaszcza dzieci, wiecie, nie każdy adwokat jest uczciwy, tam jest motto takie"kasa Misiu kasa", i tyle., tak że nieraz na nagrobek dla was Mistrzowie Kierownicy nie wystarczy.

  • benia225

    Oceniono 1 raz 1

    Podobną sytuację mieliśmy w ubiegłą niedzielę, pan rozmawiał przez telefon. Pobocze było szerokie i rozmawiający nie jechał szybko, tak że zdążył wrócić na swój tor jazdy. Ale strach pozostał do końca podróży.

  • amor49

    Oceniono 2 razy 2

    pandora-online a może też się powiesisz? tylko wybierz nie spróchniałe drzewo debilu posrany.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX