Doradca kasjera ukradł prawie pół miliona złotych

mil, PAP
19.06.2010 , aktualizacja: 19.06.2010 11:47
A A A Drukuj
Fot. AG
Blisko pół miliona złotych z lokat założonych przez klientów banku przywłaszczył sobie w ciągu ostatniego roku nieuczciwy kasjer z Mysłowic (Śląskie). 27-latek został aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu 10 lat więzienia.
O wykryciu afery w placówce bankowej w Mysłowicach i aresztowaniu podejrzanego poinformował dzisiaj zespół prasowy śląskiej policji. Pracownik, który formalnie był zatrudniony w banku jako doradca kasjera, odpowie za przywłaszczenie mienia znacznej wartości.

- Charakter sprawy nie pozwala na ujawnienie zbyt wielu szczegółów dotyczących mechanizmu przestępstwa. Ogólnie można powiedzieć, że pracownik likwidował lokaty klientów, tuszując ten fakt w taki sposób, by nie wzbudzać podejrzeń w banku i u klientów, przywłaszczając sobie pieniądze - wyjaśnił rzecznik mysłowickiej policji, mł. asp. Daniel Sadowski.

W ten sposób 27-latek ukradł ok. pół miliona złotych. Jak zawsze w podobnych przypadkach, poszkodowanym jest bank, a nie jego klienci.

Nieuczciwy bankowiec prowadził wystawny tryb życia, kupował dobre samochody i drogi sprzęt elektroniczny. Policjanci zajęli jego majątek na poczet przyszłych kar i grzywien.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów