Wrzucał koty do ogniska. Jeden spalił się żywcem

mil
07.06.2010 , aktualizacja: 07.06.2010 15:39
A A A Drukuj
Zapytany przez znajomego czy mógłby znaleźć nowych właścicieli dla trzech małych kotów, obiecał, że zajmie się sprawą. Jak się okazało, postanowił spalić je w ognisku. Jedno zwierzę spłonęło żywcem, dwóm na szczęście udało się wyskoczyć z płomieni.

Fot. Totte Jonsson
Wczoraj wieczorem 23-letni właściciel trzech małych kotów zapytał znajomego, czy ten nie mógłby znaleźć nowych właścicieli dla jego podopiecznych. 31-latek zabrał koty i obiecał, że zajmie się sprawą.

Kilkanaście minut później właściciel zwierząt usłyszał przez okno piszczenie i wrzask kotów. Okazało się, że znajomy postanowił spalić je w ognisku obok bloku. Jeden z kotów spłonął żywcem. Dwóm pozostałym udało się na szczęście wyskoczyć z płomieni i uciec oprawcy.

Właściciel zwierząt natychmiast powiadomił policję. Próbował też interweniować, ale znajomy stał się agresywny i zaczął go atakować.

Przybyli na miejsce opolscy policjanci zatrzymali 31-latka. Badanie wykazało u niego prawie dwa promile alkoholu w organizmie. Grozi mu do dwóch lat więzienia.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów