Napadł na listonosza z siekierą. Bo renta przyszła za późno

Anna Gmiterek - Zabłocka, TOK FM
06.05.2010 , aktualizacja: 06.05.2010 09:59
A A A Drukuj
Siekiera Fot. sxc.hu Siekiera
Był wściekły, że listonosz z rentą przyjechał o trzy godziny za późno. Dlatego rzucił się na niego z siekierą. To historia z gminy Kamionka na Lubelszczyźnie.
Listonosz był na posesji w środę tuż przed godziną 15. Miał pieniądze dla 48-letniego rencisty. Ten rozwścieczony wybiegł z domu z siekierą. Listonoszowi nic się nie stało, bo zdążył wsiąść na skuter i odjechać. Ucierpiał jedynie motorower.

Napastnik został zatrzymany. Miał ponad trzy promile. Tłumaczył policjantom, że chciał jedynie nastraszyć listonosza, by więcej z rentą się nie spóźniał. Teraz za zniszczenie mienia i kierowanie gróźb karalnych grozi mu nawet na pięć lat więzienia.

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów