Najpierw uderzył swoim autem w zaparkowaną przed sklepem mazdę, a następnie uciekł. Jak się okazało, 72-letni pirat drogowy był tak pijany, że w momencie zatrzymania ledwie trzymał się na nogach.
Fot. policja
72-latek najpierw uderzył swoim autem w zaparkowaną przed sklepem mazdę, a następnie uciekł.
Do zdarzenia doszło wczoraj, przed godz. 17 w Przewłoce w woj. lubelskim. 33-letnia Wioleta K. powiadomiła policjantów, że w należącą do niej mazdę, stojącą przed sklepem uderzył inny samochód i odjechał z miejsca zdarzenia.
Policjanci już po kilku minutach poszukiwań odnaleźli sprawcę poruszającego się fiatem cc. Gdy mundurowi zbliżyli się bliżej, zobaczyli jak z rozbitego samochodu wysiada szofer. Kierowca był pijany. Chwiejąc się na nogach, mężczyzna przez chwilę próbował przeciwstawiać się poleceniom funkcjonariuszy. Jak się okazało, 72-latek miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.
Zatrzymanemu mężczyźnie grozi do dwóch lat więzienia i kara grzywny.