Ksiądz upił i molestował 15-latkę

met, PAP
21.04.2010 , aktualizacja: 09.08.2010 16:21
A A A Drukuj
Prokuratura w Wejherowie na Pomorzu skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie księdza, który miał molestować 15-letnią parafiankę. Doszło do tego na plebani, po tym, jak duchowny nakłonił nastolatkę do wypicia alkoholu.

Fot. Waldemar Kompała / AG
Incydent miał miejsce na początku grudnia ub.r. Z ustaleń prokuratury wynika, że ksiądz - proboszcz parafii w jednej z małych miejscowości niedaleko Gdyni - zaprosił dziewczynę na plebanię, proponując jej rozmowę o jej problemach.

W czasie tej wizyty duchowny - Mirosław B. - nakłonił nastolatkę do wypicia alkoholu, po czym przemocą zmusił do poddania się innej czynności seksualnej.

Ksiądz nie przyznał się do winy. - Przedstawił odmienną niż nastolatka wersję wydarzeń - powiedział szef prokuratury w Wejherowie, Dariusz Witek-Pogorzelski. Odmówił jednak informacji o treści zeznań księdza. Jak wyjaśnił prokurator, śledczy dali wiarę nastolatce, bo zebrany przez nich materiał dowodowy "w sposób jednoznaczny uprawdopodabniał jej wersję".

Witek-Pogorzelski dodał, że materiałem tym były m.in. zeznania innych świadków w tej sprawie oraz opinia psychologa, który potwierdził wiarygodność zeznań dziewczyny.

Akt oskarżenia w tej sprawie trafił we wtorek do Sądu Rejonowego w Wejherowie. Oprócz molestowania, za które grozi do ośmiu lat pobawienia wolności, prokuratura oskarżyła w nim księdza także o nakłanianie nastolatki do picia alkoholu, który to czyn zagrożony jest karą do dwóch lat więzienia.

W momencie przedstawiania zarzutów (w styczniu br. r.) prokuratura zastosowała wobec księdza środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego oraz dozoru policyjnego.

W serwisie policyjni.pl także: "Właśnie powiesiłem naszego synka, zaraz zrobię to samo ze sobą"



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów