Szwed, Anders Hoegstroem przewieziony do Krakowa [WIDEO]

met, PAP
09.04.2010 , aktualizacja: 09.08.2010 18:19
A A A Drukuj
Szwed Anders Hoegstroem na lotnisku Okęcie Fot. policja Szwed Anders Hoegstroem na lotnisku Okęcie
Anders Hoegstroem, podejrzany o podżeganie do kradzieży napisu z Auschwitz, został przewieziony do Krakowa. W poniedziałek Szwed zostanie przesłuchany.
Szwed Anders Hoegstroem na lotnisku Okęcie
Fot. policja
Szwed Anders Hoegstroem na lotnisku Okęcie
Wcześniej Anders Hoegstroem został przetransportowany do Polski wojskowym samolotem Bryza, który wylądował na lotnisku Okęcie. Potem śmigłowcem został przewieziony do Krakowa. Helikopter wylądował na terenie Muzeum Historii Lotnictwa. Eskortowali go policjanci z wydziału konwojowego Komendy Stołecznej Policji.



11 marca sąd w Sztokholmie zdecydował, że Anders Hoegstroem zostanie wydany Polsce. Mężczyzna został aresztowany miesiąc wcześniej na podstawie wydanego przez Polskę Europejskiego Nakazu Aresztowania. Krakowska prokuratura zidentyfikowała go na podstawie informacji otrzymanych ze Szwecji i po rozpoznaniu go przez dwóch podejrzanych. Na tej podstawie wydała postanowienie o przedstawieniu mu zarzutu podżegania do kradzieży napisu, będącego zabytkiem i dobrem o szczególnym znaczeniu dla kultury.

Prokuratura przesłucha Szweda najwcześniej w poniedziałek. Jak powiedziała rzeczniczka krakowskiej prokuratury okręgowej Bogusława Marcinkowska, termin będzie ustalany dopiero, kiedy "podejrzany zostanie osadzony w areszcie".

Rzeczniczka prokuratury powiedziała też, że prokuratura w toku postępowania wydała zgodę na podawanie pełnego nazwiska podejrzanego. - Nie była to zgoda czasowa i nie została cofnięta, zatem nadal można podawać pełne nazwisko podejrzanego - wyjaśniła Marcinkowska.

Tablica z historycznym napisem "Arbeit macht frei" znad bramy byłego niemieckiego obozu zagłady została skradziona 18 grudnia ub. r. Napis odnaleziono kilkadziesiąt godzin później we wsi koło Torunia. Był pocięty na trzy części.

W sprawie zatrzymano pięciu Polaków. Trzej z nich przyznali się do kradzieży tablicy, złożyli wnioski o dobrowolne poddanie się karze i zostali 18 marca nieprawomocnie skazani przez sąd na kary od półtora roku do dwóch i pół roku więzienia. Wyrok został wydany na posiedzeniu sądu, bez przeprowadzania procesu.

Aktem oskarżenia nie zostali objęci pozostali dwaj podejrzani. Obaj kontaktowali się z Hoegstroemem, dlatego prokuratura uznała, że bez przesłuchania Szweda materiał dowodowy przeciwko nim będzie niepełny.

Dzisiaj w tej Minister Sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski spotkał się z Sekretarzem Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Królestwa Szwecji - Magnusem Grennerem. Jak poinformował wydział prasowy Ministerstwa Sprawiedliwości, polski minister podziękował szwedzkim partnerom za "doskonałą współpracę, dzięki której możliwe było zatrzymanie i przekazanie obywatela Szwecji".

W serwisie policyjni.pl także: Zobacz napad na bank. Rozpoznajesz sprawcę? [ZDJĘCIA]



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów