Jechał bardzo powoli i do tego środkiem drogi. Policjanci ze Szczytna sprawdzili co się dzieje. Okazało się, że kierowca spał.
Fot. policja
Pieniądze, które usiłował wręczyć policjantom
Wczoraj około godziny 17.30 na trasie Dąbrowy - Rozogi policjanci zauważyli opla omegę. Kierowca jechał autem bardzo powoli środkiem drogi. Kiedy podjechali do niego, okazało się, że kierowca zasnął.
Jeden policjantów wysiadł z radiowozu, otworzył drzwi opla i wyłączył silnik samochodu. To zbudziło kierowcę. W samochodzie czuć było alkohol. Ledwo rozbudzony 52-letni Kazimierz G. wysiadł z samochodu, wyjął dowód rejestracyjny i 750 złotych. Próbował je dać policjantom.
Mężczyzna trafił za kratki. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty. Grozi mu 10 lat więzienia.