Złodzieje wpadli, bo fotografowali samochody

met, PAP
08.03.2010 , aktualizacja: 15.08.2010 23:14
A A A Drukuj
Sąd Rejonowy w Starachowicach (Świętokrzyskie) aresztował na trzy miesiące czterech mężczyzn, którzy wspólnie kradli samochody. Złodzieje wpadli, bo fotografowali samochody.
Kradzione rzeczy znalezione u złodziei
Fot. policja
Kradzione rzeczy znalezione u złodziei
Grupa wpadła w Starachowicach, gdy przygotowywała się do kolejnej kradzieży. Mężczyźni, jeżdżąc po ulicach miasta, przyglądali się samochodom i robili im zdjęcia telefonami komórkowymi. - Nie wiedzieli, że są obserwowani przez policjantów - powiedział Kamil Tokarski z

policji w Starachowicach.

W czasie przeszukania jednego z wytypowanych przez policjantów pomieszczeń gospodarczych na terenie gminy Bodzentyn znaleziono zdemontowanego golfa, skradzionego kilka dni wcześniej w Starachowicach oraz dwa piece centralnego ogrzewania, zrabowane w grudniu z samochodu ciężarowego zaparkowanego w Starachowicach.

Ponadto policjanci znaleźli koła, radia samochodowe, nawigacje GPS oraz wiele części od samochodów różnych marek, a także kilkadziesiąt butelek z alkoholem, prawdopodobnie pochodzących z włamań do sklepów spożywczych na terenie powiatu kieleckiego.

Z kolei na strychu w domu innego z zatrzymanych policjanci zabezpieczyli części samochodowe oraz kilkadziesiąt pojemników z olejami i innymi płynami eksploatacyjnymi, które mogły pochodzić z kradzieży w stacjach benzynowych - dodał Tokarski.

Zatrzymani to mieszkańcy gminy Bodzentyn, mają od 21 do 28 lat. Dwaj z nich są braćmi. Wszyscy byli już notowani za kradzieże, włamania, pobicia i rozboje.

W serwisie policyjni.pl także: Rodzice zagłodzili na śmierć żywe niemowlę, bo zajmowali się wirtualnym



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów