Poprosili go o papierosa. Jak się okazało, był to tylko pretekst, do zaczepki. Kiedy proszony odmówił użyczenia papierosa, napastnicy wyjęli drewniane kije i tasak i zażądali wydania pieniędzy.
Fot. policja
Nie dał im papierosa, napadli na niego z pałami i tasakiem
Do zdarzenia doszło 17 lutego w Łodzi. Do idącego wieczorem ulicą mężczyzny podeszło trzech młodych ludzi. Poprosili go o użyczenie papierosa. Kiedy mężczyzna odmówił, dwóch napastników wyjęło drewniane pałki, a trzeci tasak. Zażądali pieniędzy, doszło do krótkiej szarpaniny. Ofierze na szczęście udało się wyrwać niedoszłym oprawcom i schronić w pobliskiej aptece, zanim ci zdołali użyć trzymanych w rękach "argumentów".
Napadnięty natychmiast wezwał policję. Funkcjonariusze zatrzymali napastników w wieku 23, 26 i 34 lat i znaleźli dwa drewniane kije. Nie udało się jednak odnaleźć wspomnianego tasaka. Wszyscy zatrzymani są dobrze znani policjantom za podobne przestępstwa z przeszłości. Żaden z nich nie przyznaje się jednak do zajścia pomimo rozpoznania przez pokrzywdzonego. Grozi im do 12 lat wiezienia.