Napadł na kobiety w Zielonej Górze. Ale to nie bestia

met, PAP
12.02.2010 , aktualizacja: 16.08.2010 00:11
A A A Drukuj
Policjanci zatrzymali 21-latka, któremu zarzucają napaść na dwie kobiety w Zielonej Górze.. Policja nie wiąże tej sprawy z ostatnimi napaściami na kobiety, do których dochodzi w woj. lubuskim.
Mężczyzna jest znany policji; wcześniej był karany za podobne przestępstwa. Policjanci wystąpili z wnioskiem o jego aresztowanie. Za rozbój grozi mu od dwóch do 12 lat więzienia.

Zielonogórzanki wybrały się 29 grudnia do pubu w centrum miasta. Tam przysiadł się do nich młody mężczyzna. Kobiety nie zwracały na niego uwagi i po pewnym czasie zmieniły lokal. Także i tam po kilku minutach pojawił się ten sam mężczyzna. Ponownie przysiadł się do ich stolika.

Kiedy po północy kobiety postanowiły wrócić do domu, zauważyły, że mężczyzna idzie za nimi. W pewnym momencie podbiegł do kobiet, jedną z nich przewrócił, a drugą uderzył w głowę, skopał, wyrwał torebkę i uciekł.

- Oszołomione kobiety wróciły do domu i powiadomiły policję. Niestety sprawca napadu zdążył uciec. Kobiety trafiły do szpitala. Obrażenia jednej z nich wymagały interwencji chirurga - powiedziała Lidia Stanisławska z zielonogórskiej policji.

Tylko w piątek nieznany sprawca (bądź sprawcy) zaatakował dwa razy w Lubuskiem: w Leśniowie Wielkim i w Krośnie Odrzańskim. W czwartek została zaatakowana kobieta we Wschowie.

Od 9 stycznia w Zielonej Górze i w pobliskich miejscowościach: Lubsku i w Świdnicy, doszło do siedmiu innych napaści na kobiety w wieku 16-32 lat. W dwóch przypadkach kobiety zostały zgwałcone, sprawca zranił je ostrym narzędziem.

Szef zielonogórskiej policji za pomoc w ujęciu sprawcy lub sprawców napaści wyznaczył 3 tys. zł nagrody, 20 tys. zaoferował prezydent Zielonej Góry.

W serwisie policyjni.pl także: Zamordowany "Struś" zostawił dwie "Gwiazdeczki"



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów