Ukradła, żeby spłacić długi męża

mil, policja
11.02.2010 , aktualizacja: 16.08.2010 00:13
A A A Drukuj
"Mój mąż narobił długów i ja jestem zmuszona, aby je spłacać. Teraz bardzo żałuje i proszę o łagodny wymiar kary". Takie słowa usłyszeli mundurowi z Piastowa, po zatrzymaniu 30-letniej Joanny S., która dokonała kradzieży radia samochodowego oraz artykułów spożywczych w jednym ze sklepów na terenie ich miasta.
Policja
Fot. Jerzy Gumowski / AG
Policja
Policjanci z Piastowa w woj. mazowieckim około godz. 23. zostali wezwani do sklepu mieszczącego się na terenie miasta. Na miejscu czekali już pracownicy ochrony, którzy zatrzymali sprawce kradzieży. Okazała się nim 30-letnia Joanna S., która dokonała kradzieży radia samochodowego wartego 300 złotych oraz artykułów spożywczych i odzieży wartych 160 złotych.

Kobieta w rozmowie z policjantami powiedziała, że ukradła, ponieważ jej mąż narobił długów i teraz ona zmuszona jest je spłacać.

Z uwagi na to, że mało zarabia, postanowiła pójść do sklepu i "coś ukraść", żeby potem sprzedać i na tym zarobić. Kiedy była na "zakupach", podeszła do półki ze sprzętem elektronicznym, wyjęła z pudełka radio samochodowe i schowała je do torby. Korzystając z okazji postanowiła jeszcze ukraść coś do jedzenia oraz zrobić prezent dla konkubenta. Do torby dorzuciła jeszcze męską piżamę. Chwilę potem została zatrzymana przez pracowników ochrony.

Joanna S. usłyszała wczoraj zarzut i dobrowolnie poddała się karze jednego roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata, karze grzywny oraz kosztów i opłat sądowych.

W serwisie policyjni.pl także: Sycylijska policja wznawia sprawę morderstwa sprzed 447 lat



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów