Kolejny atak gwałciciela. Do 23 tysięcy złotych wzrosła nagroda za pomoc w jego ujęciu[ZDJĘCIA]

jagor, mil, PAP
08.02.2010 , aktualizacja: 16.08.2010 00:21
A A A Drukuj
- Dziś rano ktoś zaatakował 16-latkę w Lubsku w powiecie żarskim. Sprawcę spłoszyli mieszkańcy bloku - informuje lubuska policja. Na 23 tysiące złotych może liczyć osoba, której informacje pomogą w zatrzymaniu sprawcy lub sprawców serii napadów na kobiety w Zielonej Górze i okolicy.
Portret pamięciowy sprawcy jednego z napadów
Fot. policja
Portret pamięciowy sprawcy jednego z napadów
Portret pamięciowy sprawcy jednego z napadów
Fot. policja
Portret pamięciowy sprawcy jednego z napadów
Portret pamięciowy sprawcy napadu z 22 stycznia
Fot. policja
Portret pamięciowy sprawcy napadu z 22 stycznia
- Do napadu doszło dziś rano na osiedlu w Lubsku w powiecie żarskim. Nieznany sprawca wszedł za dziewczyną do bloku i na klatce schodowej przystawił jej do szyi jakiś ostry przedmiot - powiedział nam Marek Waraksa z lubuskiej policji. - Na szczęście mężczyznę spłoszyli mieszkańcy domu - dodał.

Napadniętej nic się nie stało, nie potrafi jednak opisać napastnika. Policja wszczęła już postępowanie w sprawie i sprawdza, czy może mieć ona związek z napaściami na kobiety w Zielonej Górze.

Miejscowość Lubsko jest oddalona o ok. 40 km od Zielonej Góry.

Do 23 tysięcy złotych wzrosła nagroda za informacje, które pomogą policji w schwytaniu sprawcy bądź sprawców napadów na kobiety w Zielonej Górze i okolicach. 20 tys. zł zadeklarował dziś prezydent tego miasta Janusz Kubicki. Wcześniej trzy tysiące na nagrodę przeznaczył szef zielonogórskiej policji.

Informacje, które mogą pomóc policji, można zgłaszać Komendzie Miejskiej Policji w Zielonej Górze przy ul. Partyzantów 40 lub telefonicznie pod numerami 112 oraz 997.

Brutalne napady na kobiety na tle seksualnym miały miejsce na terenie Zielonej Góry w dniach 9, 19, 21 i 22 stycznia 2010 r. oraz 2 lutego br. w podzielonogórskiej Świdnicy. Do napaści doszło także w Zielonej Górze, w nocy z 4 na 5 lutego.

Ofiarami są kobiety w wieku od 16 do 32 lat, dwie z nich zostały zaatakowane, gdy wyprowadzały psy na spacer. We wszystkich przypadkach sprawca używał ostrego, niebezpiecznego narzędzia. W czterech - zaatakował idącą kobietę od tyłu, próbując ją przewrócić. W dwóch przypadkach doszło do gwałtu.

Według policji i prokuratury, nie można definitywnie przesądzać, że sprawcą wszystkich napadów jest jedna osoba. Na podstawie uzyskanych dowodów sporządzono trzy portrety pamięciowe.

Rzecznik lubuskiej policji Marek Waraksa poinformował, że postępowania w sprawie napadów nadal prowadzone są oddzielnie, co nie oznacza, że śledczy nie wymieniają między sobą uzyskiwanych informacji.

Szef lubuskiej policji powołał także specjalną grupę zadaniową złożoną z doświadczonych funkcjonariuszy, którzy od lat zajmują się podobnymi sprawami.

Prokuratorzy i policja apelują do mieszkańców o unikanie miejsc odludnych i reakcję w przypadku jakichkolwiek zagrożeń. Proszą także o powiadamianie o nich policji.

W serwisie policyjni.pl także: Napadł i okradł chrzestną. Przed ucieczką zdjął jej majtki, "aby go nie goniła"



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów