Ukradł impulsy na ponad 80 tysięcy złotych

Kiedyś pracował w firmie telekomunikacyjnej. Zdobytą wówczas wiedzę postanowił wykorzystać na swoją korzyść. Od kilkunastu miesięcy podłączał się do za pośrednictwem urządzeń telekomunikacyjnych do linii stacjonarnych różnych abonentów i doładowywał karty pre-paid. Dokonał w ten sposób ponad 8 tys. doładowań na kwotę ponad 80 tys. złotych.
Więcej zdjęć >>>

Ukradł 80 tysięcy złotych - w impulsach


Trzy dni temu funkcjonariusze w Pruszkowie (woj. mazowieckie) zdobyli informacje od pracowników firmy telekomunikacyjnej, że w Michałowicach mieszka mężczyzna, który od początku 2009 r. podłączając się do urządzeń telekomunikacyjnych, uruchamia na cudzy rachunek, bez wiedzy operatora impulsy telefoniczne.

Jak wynikało z ustaleń, sprawca włamywał się do przełączalni dopasowanym kluczem i nielegalnie doładowywał karty pre-paid. Proceder polegał na tym, że podłączał się za pośrednictwem urządzenia telefonicznego do linii stacjonarnej abonenta firmy telekomunikacyjnej, następnie wykonywał z tej linii połączenia na specjalny numer, aby doładować wybrany przez siebie numer pre-paid należący do jednej z sieci komórkowych. Z jednego numeru stacjonarnego można doładować w ciągu doby tylko jeden numer pre-paid na maksymalną kwotę 9,80 zł. Kwotą tą obciążany jest abonent danego numeru stacjonarnego na najbliższej wystawionej fakturze. Następnie sprawca wybierał kolejną linię stacjonarną i wykonywał analogiczne połączenia doładowując w ten sposób kolejny wybrany numer pre-paid. Środki uzyskane z doładowań docelowo trafiały za pomocą usługi przelew sms na konkretny numer pre-paid. W ten sposób wykonano 8.269 doładowań na łączną kwotę 81.046 złotych.

35-letni Tomasz G. podejrzewany o kradzież z włamaniem do przełączalni i kradzież impulsów telefonicznych wpadł po północy, kiedy przyszedł do centrali telekomunikacyjnej. Policjanci przez 3,5 godziny próbowali dostać się do środka pomieszczenia, jednak mężczyzna zamknął się w nim i udawał, że nikogo tam nie ma. Dopiero przy pomocy strażaków udało im się wejść do centrali i tam zatrzymać oszusta. W trakcie przeszukania zatrzymanego policjanci odkryli klucze do pomieszczenia przełączalni. W samym pomieszczeniu znaleziono torbę z aparatem telefonicznym oraz kable telefoniczne. Dodatkowo podczas przeszukania piwnicy w miejscu jego zamieszkania odkryto telefony komórkowe, 78 sztuk obwolut od kart SIM operatora komórkowego i 102 karty SIM jednego z operatorów.

Mężczyzna usłyszał zarzuty. Grozi mu do 10 lat więzienia.

W serwisie policyjni.pl także: Przyjechali zatankować auto, znaleźli zwłoki



Więcej o: