Napadli na kilkadziesiąt stacji benzynowych

met, PAP
13.01.2010 , aktualizacja: 16.08.2010 09:58
A A A Drukuj
Policja zatrzymała dwóch mieszkańców Krakowa podejrzewanych o dokonanie serii napadów na stacje paliwowe. Zdaniem funkcjonariuszy, mogą oni mieć na swoim koncie kilkadziesiąt takich napadów w całym kraju.
Przestępcy działali przede wszystkim w powiatach woj. małopolskiego: wielickim, bocheńskim, krakowskim i chrzanowskim oraz w województwie śląskim.

Scenariusz napadów zawsze był podobny: napastnik lub napastnicy wchodzili na wybraną stację, wyczekiwali na dogodny moment, a następnie - inicjując rozmowę ze sprzedawcą - grozili mu przedmiotem przypominającym pistolet i żądali wydania pieniędzy z kasy. Łupem bandytów padały różne kwoty: od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Po napadzie odjeżdżali zaparkowanym w pobliżu czerwonym samochodem sportowym.

W związku z napadami zatrzymani zostali dwaj mieszkańcy Krakowa w wieku 24 i 29 lat. W samochodzie, którym jechali, funkcjonariusze odnaleźli m.in. broń pneumatyczną, skradzione tablice rejestracyjne oraz metalową kasetkę. W mieszkaniu jednego z nich znaleziono telefony komórkowe zrabowane pracownikom okradanych stacji.

Zatrzymani zostali już przesłuchani, jeden z mężczyzn usłyszał zarzuty rozboju, a drugi - paserstwa.

W serwisie policyjni.pl także: Gimnazjaliści dosypali nauczycielce morfiny do kawy?



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos